surusi81
16.05.09, 18:53
moja corcia ma juz prawie 17 tygodni. od 3 dni wprowadzam marchewke,
a dzis marchewke z ziemniaczkiem (sloiczki). czy jest sens podac
dziecku na dobranoc mleko modyfikowane z dodatkiem kaszki ryzowej?
coreczka duzo ulewa (ale tylko w ciagu dnia), nawet pomimo dodawania
nutritonu, a od kilku tygodni czesto budzi sie w nocy. na dobranoc
podaje jej 180 ml mleka i zastanawiam sie czy dodac do niego troszke
kaszki... jesli tak to ile na taka ilosc mleka, tak aby mogla pic z
butelki (smoczek o zmiennym przeplywie, dopasowujacy sie do sily
ssania dziecka)? jak to jest w ogole z tymi kaszkami??? kiedy je
wlasciwie podawac..bo w sumie chyba lepiej dawac geste lyzeczka,
aby mala sie uczyla nowej konsystencji i jedzenia lyzeczka..? jestem
tatalnie zagubiona.. wg schemtu odzwynia podanego przez pania
doktor, kleik i kaszka dodawana jest dopiero w 7-8 miesiacu.. czy 5
misiac w takim razie odpada?