mama_martynki2
23.05.09, 15:16
witam,
mam powazny problem z karmieniem. moja mala jest od poczatku na butelce,
karmie bebilonem jedynka.ma skonczone 2,5 miesiaca...wszystko bylo ok, mala
zjadala ze smakiem 120 ml na 4 lyzeczki, czasem nawet 130...od dwoch dni cos
jej sie w tej malej glowce poprzestawialo...mala wypija polowe dawki, i
zaczyna albo bawic sie smokiem, oczywiscie juz nie ma mowy o dalszym
karmieniu....probuje zmienic pozycje, potrzymac do odbicia, zwykle udaje sie
wyciagnac 110 ml....
zaczne od tego, ze od jakiegos tygdniarobie jej dluzsza przerwe w nocnym
karminiu, dostaje butle o 22.30, pozniej wstaje o 4tej i ja budze...moze to
jest problem??
oto schemat karmienia:
4.00 butla 120 ml
7.00 butla, wypija jakies 110
10 bula, wypija 110
14 butla, znow po przebojach 110
18 butla 110
22.30 butla, tu daje wiecej 130, 140 czasem, wypije od 120-do 140
probowalam zmienic butelke, mleko tez( na bebilon comfort) ale jest to samo....
pomozcie,co to moze byc??
czy to mozliwe ze moj zarloczek zmienil upodobania?????
ps. aha, zalatwia sie raz na 2 dni...i ma kolki, a od czasu problemow z
jedzeniem kolki sie nasilily....