Do p.Dr.Roczniak nie lubi jesc?

24.05.09, 10:43
Witam serdecznie...
Moja corcia ktora ma prawie 13 miesiecy jest strasznym niejadkiem(pisalam juz
nie raz do pani w zwiazku z tym problemem),wlasciwie to od drugiego miesiaca
jej zycia jedzenie to meczarnie,zarowno dla niej jak i dla mnie...corka
urodzona o czasie,ale z niska masa urodzeniowa 2370...
Od drugiego miesiaca jest na nutramigenie (ma skaze bialkowa),wczesniej jadla
bebilon komfort...jak skonczyla 3 miesiace wszystko wskazywalo na to ze ida
jej zabki,miala wszelkie objawy zabkowania,dodatkowo dziecko mi wymiotowalo do
osmego miersiaca zycia (miala robiona ph-metrie przelyku-wyszla ok),do tej
pory zdarza jej sie ulac,dostaje debridat...
Od wlasciwie piatego miesiaca praktycznie codziennie probowalam podawac malej
"cos" lyzeczka,ale otwierala buzie dwa razy,a potem jak zakleta na
klodke...wszyscy mowili daj spokoj,kiedys sie w koncu nauczy jesc lyzka,ale
niestety:(
Jak miala 8 miesiecy wyszly jej dolne jedynki i nagle dziecko zaczelo
jesc.Moja radosc nie trwala jednak dlugo.po okolo 3 tyg.znowu zaczela nie
jesc,trwalo to takze okolo 3 tyg.Wyszly jej gorne jedynki i znowu to samo
Dodatkowo doszedl problem ze zle rozszerzana dieta,AZS,mega liszaje na calym
ciele,ciagly problem ze spaniem,corka zaczela czesto chorowac,i tak od 8
miesiaca ciagle zapalenia gornych drog oddechowych,zapalenia krtani,ciagle
infekcje,w 11 miesiacu zapalenie oskrzeli,pluc-dostala iniekcje zinacefu,po
9-cio dniowej kuracji wydawalo sie juz wszystko ok,jeden dzien
przerwy,goraczka,znowu lekarz i? niewiadomo bylo skad ta goraczka,lekarz
przypuszczal ze anowu zab,albo trzydnowka...ale to niestety nie bylo
to.trafilismy do szpitala,i okoazalo sie ze to zapalenie wyrostkow
sutkowych,zmiany w obydoch uszach.mala nic nie jadla 3 tygodnie prawie!tylko
chrupki kukurydziane...
Po kilku dniach leczenia mala zaczela jesc,tylko mleko zgeszczone czyms
tam,nic innego nie chciala,a luzeczka to juz wogole...po powrocie probowalam
dawac jej kanapeczki,warzywka gotowane do raczki,owoce i nic.Ugryzie raz i
koniec.Zupe musze dawac butla i to jeszcze nie zawsze zje.sinlac z owocami
butla,tez zje gora 100ml.Nie wiem co jest grane,ona tak jakby wogole nie byla
zainteresowana jedzeniem...wiem ze to troszke moja wina ze podaje butla,ale
lekarze byli zgodni co do tego,ze lepiej zeby zjadla zupe z butli niz zeby nie
zjadla nic...corcia malo przybiera na wadze,obecnie wazy 8200...
I co ja mam dalej robic? na dodatek mam ograniczone pole manewru bo oprocz
skazy mala ma inne alergie i jest bardzo malo produktow na ta chwile ktore
moze jest.I co ja mam dalej robic? jak ja przkonac do jedzenia? dodam ze
dekorowanie talerzy nic nie daje,czy jedzenie z naszych,wogole ja to nie
interesuje...
    • barbara.gierowska Re: Do p.Dr.Roczniak nie lubi jesc? 24.05.09, 23:58
      Witam,
      Jezeli nie ma watpliwosci,ze jest zupełnie zdrowa,to moze sprobowac ja ciut
      przegłodzic ?
      Prosz napisac jej przykładowy zywieniowy plan dnia
      • dg2604 Re: Do p.Dr.Roczniak nie lubi jesc? 27.05.09, 08:02
        Witam serdecznie:)
        Od 2 tyg.odkad wrocilysmy ze szpitala,gdzie nie chciala nic jesc poza mlekiem
        corka je mniej-wiecej tak:
        między
        5-5:30 rano 120-150 nutramigenu z kasza ryzowa (rozne smaki)
        9-9:30 100-130 kleik ryzowy,lub kukurydziany na wodzie+owoce ze slioczka
        brzoskwinia lub morela(butla,inaczej nie ma szans)
        13-13:30 roznie od 70-180 zupy,gotuje sama
        kurczak,marchew,ziemniak,pietruszka,brokol,czasami same jarzynki+ kasza
        kukurydziana i wtedy z mieska robie DRUGIE danie ktore podaje okolo
        16-16:30 tutaj zalezy jak sie uda zjesc lyzeczka no to wychodzi taka "kupka" na
        talezyku z jarzynkami czasami zje wszystko,czasami jedna luzke i koniec:(
        19:30 100-130sinlac+owoce 1/2 sloiczka
        21:30-22 nutramigen + jakis tam kleik lub kasza,generalnie musi mniec
        zageszczone kazde mleko,inacze ulewa a i to sie zdarza przy gestm piciu...
        Pije wode,100ml soku hipp, chrupki kukurydziane ktore bardzo lubi,wafle
        ryzowe,czsami ugryzie banana,ostatnio chetnie zjadla arbuza(nie mialam sumienia
        jesc przy nie i jej nie dac,domagala sie_pewnie dlatego ze jakis taki ciekawy
        sie wydal:))
        dostaje na stale debridat 2x2,5ml,sanostol 2x2,5ml,zyrtex 8 kropli
        probowalismy wedlinke drobiowa z kanapka,sprobuje i dziekuje
        wszystkie wyzej wymienione posilki takze probowalam(probuje codziennie) podawac
        lyzeczka nie da rady,a zupe to juz w szczegolnosci...
        Sama Pani widzi,ze naprawde juz nie wiem skad brac pomyslow,a nie ukrywam ze
        mnie to juz meczy WSZYSTKO prze butle,chcialabym to zakonczyc...
        Z gory dziekuje za pomoc:)))
        • barbara.gierowska Re: Do p.Dr.Roczniak nie lubi jesc? 27.05.09, 16:51
          Witam,
          No wg mnie wcale nie jest tak najgorzej :)
          Proponuje podac posiłek z 9 łyzeczka,jesli nie bedzie chciała - sprobowac
          przegłodzic do obiadu
Pełna wersja