boguszynka
24.06.09, 22:30
Witam,
pytałam na forum "Karmienie piersią" ale zapytam i tutaj,
szykuje się do drugiego porodu poprzez cc - pierwszy był identyczny.
Do porodu będę miała znieczulenie podpajęczynówkowe i mój szpital
wymaga 24 godzinnego leżenia. W tym czasie dziecko jest karmione
sztucznie. Dopiero po około 20godzinach jest próba karmienia
naturalnego. I tu zaczynają się schody. Dziecko moje nie chciało
ssać wogóle piersi. Było do tego zmuszane tak samo jak i ja. Położne
wymuszały karmienie, obrażały, były złośliwe. Moje sutki wyglądały
koszmarnie, dziecko piło mleko z krwią po czym wszystko ulewało.
Płącząc nadal z głodu. Karmienie było koszmarem. Po powrocie do domu
spaliłam pokarm i przeszłam na karmienie sztuczne. Wiem, że w moim
szpitalu nadal "terroryzuje" się matki. I obawiam się, że sytuacja
może się powtórzyć. Tym razem zabieram laktator (czy mogę odmówić
przystawienia dziecka do piersi? i czym to argumentować?) wolałabym
odciągnąć pokarm i karmic butlą. Biorę również mleko modyfikowane.
Czy ktoś może mi zabronić karmienia dziecka mlekiem modyfikowanym
(swoim prywatnym). Komu mogę zgłosić, że chcę karmić w taki czy inny
spoósb. Proszę o odpowiedź. To dla mnie bardzo ważne.
Pozdrawiam