mahonora
27.06.09, 13:49
Moja panna jeszcze do niedawna jadła dania słoiczkowe. Odkąd próbuję ją od
nich odstawić nie chce nic innego jeść. Z rana zjada kaszkę, potem próbuję jej
dać śniadanko, ale nie zje prawie nic. Na obiad wpycham w nią zupkę, albo II
danie, które gotuję sama - też skubnie tylko trochę, ale jak daję jej danie
słoiczkowe to wsuwa. Na podwieczorek zjada sinlac, ale nie chce świeżych
owoców. Ganiam za nią po pokoju, albo ustępuję i daję jej deserek ze słoiczka,
który chętnie zjada. Na kolację też skubnie co nieco i wieczorem zjada kaszkę
przed snem. Samym mlekiem pluje (Bebilon Pepti), muszę jej mocno zagęszczać.
Pić nie chce. Ma już prawie 1,1 roku. Pytanie moje czy odpuścić sobie na czas
jakiś i dawać słoiki, czy twardo odstawić słoiczki, ale wtedy bardzo mało
zjada w ciągu dnia. Drugie pytanie czy nie odwodni się prawie wcale nie pijąc
(tak było od zawsze - nie chce pić żadnych płynów z żadnych kubków, butelek
itp.). Pozdrawiam serdecznie i dziękuję z góry za odpowiedź