nan1

08.07.09, 10:28
moj 4 tyg Antek karmiony jest piersia ale czasami daje butelke..dostaje
nan1,do tej pory dostal go moze z trzy razy,daje wtedy kiedy musze wyjsc a nie
mam tyle pokarmu zeby odciagnac..dzisiaj po butelce jest niespokojny i
placzliwy,brzuszek twardy , napina sie jakby chcial kupke zrobic (kupka byla
dwa dni temu) i zaczal ulewac co mu sie jeszcze nie zdarzalo...obawiam sie ze
to po tym mleku...czy ktoras tez tak z Was miala??? pozdrawiam
    • free.groszek Re: nan1 08.07.09, 11:10
      Ja musiałam zmienić NAN na bebilon bo po Nanie mała rzygała dalej niż widziała.
      Po bebilonie było lepiej na początku. Potem rzygała też po moim mleku. Teraz
      jesteśmy na bebilonie pepti i na moim mleku. Ja wyeliminowałam nabiał z diety i
      mała już nie rzyga. Za to mamy mega kolki, ale to trzeba przeczekać.
      • dzensa5 Re: nan1 08.07.09, 11:13
        ja rozwniez walcze z kolkami!!! a buuuuuu!!juz nie moge patrzec na tego synka
        mojego jak tak strasznie placze!!!!dajesz cos free.groszek dziecku na kolki!??
        jak sobie radzicie??
        • free.groszek Re: nan1 08.07.09, 11:17
          Ja daję 2 razy dziennie po kropli esputiconu i pół ampułki Lakcidu. Pomaga
          trochę tzn mała mniej krzyczy, trwa to krócej. Próbowaliśmy już wszystkiego,
          Plantex nie działa a wydaje mi się że po nim było gorzej. Po Grippe Water
          rzygała. U nas ten system co podaję to zadziałał tak po 3 dniach stosowania.
    • barbara.gierowska Re: nan1 08.07.09, 14:08
      Witam,
      Tak jak radza inne osoby w tym watku -proponuje podac lek przeciwkolkowy oraz
      probiotyk ( 1 x dziennie np Trilac,Lacidofil).
      Jesli nie bedzie poprawy ( tzn regularnego wydalania stolca) do rozwazenia
      zmiana mieszanki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja