kometa76
13.07.09, 09:02
Jestem mamą 4 miesięcznej Zosi niejadka (4 m-ce i tydzień). Zosia właściwie od
urodzenia była niejadkiem, karmiona była piersią, jak nie spała to jadła
krótko 3-5 minut, dłużej udawało się przez sen. Od 5 tygodni oprócz piersi
dokarmiam ją mlekiem modyfikowanym NAN. Odkąd dostała mleko z butelki nie chce
jeść z piersi, więc odciągam pokarm i podaje jej butelką. Niestety jak nie
zasypia to jest w stanie zjeść tylko 30-50 ml(wierci się, kopie, macha głową,
gryzie i wypycha językiem smoka). Je właściwie tylko jak zasypia i chwileczkę
przez sen. Waga urodzeniowa Zosi to 3490 dkg, obecnie równo 6kg, właściwie od
początku jest pomiędzy 10 a 25 centylem (obecnie bliżej 25. Badanie moczu ok
(aktualne), krwi robiona 2 miesiące temu też (obecni chcę powtórzyć). USG
brzuszka ok. Schemat żywienia wygląda mniej więcej tak:
8.00 - Nan 80 -100 ml
10.00 - pół słoiczka jabłka (od tygodnia)
11.30 - 120 mojego pokarmu
14.00 - marchewka z ziemniakiem - ok 80 ml
15.00 - 100 - 120 mojego pokarmu lub Nan
18.00 - 100 - 120 mojego pokarmu
21.00 - 130 -170 mojego pokarmu
Dodatkowo w nocy budzi się trzy razy na "cycusia"
Co powinnam zmienić w schemacie i czy mogę zrobić coś żeby zaczęła jeść nie
tylko na śpiocha. Ten sposób żywienia jest dla mnie strasznie stresujący i
uciążliwy, mam tez wrażenie, że je tylko dlatego że ma ochotę coś possać a że
przy okazji leci mleko to trudni :-)