mleko HA?

11.08.09, 13:43
moja lekarka -straszna przeciwniczka karmienia butelką zaleca że jeśli już muszę, to najlepiej podawać mleko HA. dlaczego? w czym to mleko jest lepsze od normalnego mleka? jestem mamą piersiową i narazie tylko kilka razy moja 3,5 miesięczna córka jadła bebiko 1. po tym mleku wali takie bąki że masakra :) i robi kupkę raz na 3-4 dni (normalną).zauważyłam też że trochę więcej płacze,ale to zbiegło się z przeziębieniem,więc nie wiem od czego te płaczki :)
myślę o tym, by od 4 miesiąca cąłkiem przejść na mieszanki i wprowadzać stałe pokarmy. czy któraś z was to przerabiała? jak to wyglądało w praktyce? narazie szukam lekarza pediatry który udzieli mi konkretnych wskazówek, bo jak narazie za mój pomysł zostałam zbesztana-jak to, mleko w cyckach a ja kombinuję.
    • 4freddy Re: mleko HA? 12.08.09, 10:31
      No fakt, lekarz to ci się trafił...
      Bardzo nieprofesjonalne podejście.

      Tyle ile mam jest na forum, tyle będzie zdań na temat mleka. :)
      Musisz sama popróbować, jakie będzie dobre.
      Nasze dziecko piło Bebilon AR - bo ulewało okrutnie.
      Potem zmieniliśmy na zwykły Bebilon, a przy zmianie mleka na 2 - przeszliśmy na
      Bebiko 2. Dziecko ma rozszerzoną dietę, je "wszystko"(odpowiednio wg schematu i
      wieku), dostarcza sobie niezbędnych mikroelementów i pierwiastków - zatem Bebiko
      wystarczy, poza tym jest o połowę tańsze.

      Niektóre mamy używają mieszanki Nan, inne Enfamil, Hipp, Humana ...
      Ale z tego co wiem mieszanki oznaczone "HA" to mieszanki dla dzieci, które są w
      grupie ryzyka.. :)I są gorzkawe w smaku. Czy twoja córka ma alergię?
      tu coś do poczytania:
      www.rodzice.pl/niemowle/karmienie-butelka/Mieszanki-specjalne.html
      i ogólnie:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79402,3927619.html
      Wybór mieszanki zależy do Ciebie, ale w większym stopniu od dziecka :) Musisz
      obserwować jak mała reaguje - pamiętaj, że mieszanki AR mogą powodować zaparcia.
      Mogą, ale nie muszą - u nas nie powodowały.
      Przy rozszerzaniu diety - obserwuj kupy - bo marchew i jabłko mogą również
      zapierać. Skrobane łyżeczką jabłko, nie zapiera. Gerber ma śliwki w słoiczku, na
      zaparcia super sprawa.

      > czy któraś z was to przerabiała? jak to wyglądało w praktyce?

      Ale co konkretnie? przejście na mieszankę? rozszerzanie diety?
      • joanna784 Re: mleko HA? 12.08.09, 11:53
        mała nie ma alergi, nikt w rodzinie nie jest alergikiem,
        chodzi mi o to jak powoli przestawiać na mleko sztuczne i stałe pokarmy. czy jednocześnie czy najpierw mleko a potem stałe pokarmy? myślałam o tym, żeby na początek dawać małej mleko modyfikowane na noc, a w dzień karmić piersią. i nie wiem czy przy takim schemacie wprowadzać stałe pokarmy odrazu czy poczekać aż całkiem przestawimy się na butelkę?
        • 4freddy Re: mleko HA? 12.08.09, 12:17
          nie ryzykowałbym wprowadzania mieszanki i rozszerzania diety jednocześnie, gdyż
          jeśli u dziecka wystąpi niepożądana reakcja (np.wysypka), nie będzie wiadomo po
          czym - po mieszance czy po np. marchwi.
          Wg zaleceń, każdą "nowość" podaje się przez 7 dni, potem wprowadza kolejną.
          Spróbowałbym najpierw z mlekiem, jeśli po tygodniu nie wystąpią żadne
          niepożądane objawy - zacząłbym powoli rozszerzać dietę. Na przykład - łyżeczka
          lub dwie jabłka, marchwi etc.(przez ok. 7 dni) - stopniowo zwiększając ilość.
          Potem brokuł, dynia, ziemniak itd.
          Ale szczerze mówiąc, jeśli przy 4-tym produkcie, nie występowała u nas żadna
          negatywna reakcja, skracaliśmy te 7 dni na 4-5 ;)Potem już "z górki". Najgorsze
          są początki, także przez pierwsze 4-5 nowości (np.ziemniak, marchew, brokuł,
          dynia)uważałbym i trzymał te 7 dni.
          Tym bardziej, że wprowadzasz mieszankę.




          • joanna784 Re: mleko HA? 12.08.09, 13:45
            dzięki :)
    • barbara.gierowska Re: mleko HA? 12.08.09, 21:59
      Witam,
      Mieszanki typu HA są z zalozenia mniej alergizujace,moze stad wynika decyzja
      lekarki,ktora woli " na zimne dmuchac".
      Proponuje najpierw przejsc z karmienia naturalnego na sztuczne,a dopiero potem
      ( po upewnieniu sie co do dobrej tolerancji nowego pokarmu,rozpocząc
      rozszerzanie diety zgodnie ze schematami dla dzieci karmionych sztucznie)
Pełna wersja