asuzi
13.08.09, 08:46
Pierwszą córkę karmiłam piersią 4 miesiące, w między czasie
dokarmiałam, Zuzia sama zrezygnowała z piersi, czując łatwość picia
z butelki. Nie miałam trudności z jej karmieniem.
Anię sama odstawiłam,z powodu problemów z piersiami. I tu schody.
Nie wiem ile powinna jeść, co ile powinnam ją karmić,czy dopajać
herbatkami. Do tego mamy problem z odbijaniem, noszę ją długo, po
kilku odbiciach odkąldam, a mała sie pręży, co oznacza że jeszcze
musi odbić, w nocy jestem tak zmęczona, że nie mam siły jej długo
nosić, przez co ulewa. Zastanawiam się czy nie ulewa wszystkiego co
zje. Zastanawiam sie czy nie ma jakiś probemów z brzuszkiem, często
pręży się, steka, marudzi. Kupki robi raz dziennie, czasem dwa. Mam
mętlik w głowie.