jak karmić - karmienie mieszane

24.08.09, 07:43
Witam mam problem. Karmie piersią i czasami dokarmiam mlekiem modyfikowanym.
Moja pani pediatra powiedziała, żebym niedokarmiała, bo dziecko dobrze
przybiera na wadze. Synek teraz ma 3 miesiące. Mały jest bardzo marudny, mało
śpi i dużo płacze. Ostatnio miał takie ataki płaczu, że nic nie było wstanie
go uspokoić, bardzo mnie to zaniepokoiło, więc poszłam z nim na nocny dyżur
lekarski, bo już nie dawałam rady. Myślałam, że coś go boli. A tam lekarz
powiedział, że mały jest głodny, bo mam mało pokarmu i nie dojada. Więc już
mam mętlik w głowie. Powiedziała, że mam go karmić 7-8 x na dobę. I dawać obie
piersi, a potem butelkę, żeby dojadł. Zastanawia mnie czy ten schemat jest
prawidłowy i co mam o tym sądzić. Może całkiem przejść na butelkę?! Proszę o
radę.
    • julkap.pl Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 08:59
      Witaj,
      mialam identyczny problem i domyslam sie co mozesz przezywac widzac
      i slyszac zanoszace sie od placzu dziecko... Ja zaczekam tak robic
      jak piszesz-najpierw moja cora jadla z dwoch piersi, a potem
      dostawialam butle i zjadala jeszcze...okolo 100ml!! potem grzecznie
      i spokojnie doczekiwala kolejnego karmienia...pewnie ze lepiej
      karmic tylko piersia,ale czasami jest tak ze trzeba dokarmic-nikt
      nie lubi chodzic glodny a niemowlaczki tym bardziej:) moja Miska tez
      malo przybierala na wadze, a od kiedy daje jej modyfikowane nie dosc
      ze jest bardziej pogodna i spokojna to jeszcze waga sie unormowala:)
      osobiscie nie zaluje ze dalam jej modyfikowane-tez byla to dla mnie
      bardzo trudna decyzja,ale widac tak mnie natura stworzyla,ze nawet
      czeste przystawianie dziecka do piersi nie spotegowalo produkcji
      mleka...tak wiec decyzja nalezy oczywiscie do Ciebie, ale mysle ze
      troszke moglabys ulzyc dziecku i podac mu butle po skonczonym
      jedzonku od Ciebie:)
      pozdrawiam i powodzenia:)
      • marylin83 Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 15:34
        u mnie bylo tak samo, przez pierwszy miesiac karmilam tylko piersia
        i dziecko prawie nie przybieralo na wadze, karmilam non stop a
        dziecko i tak plakalo z glodu, nie chcialo spac, wreszcie podalam
        butle i przespalismy noc. dziecko od razu zrobilo sie spokojniejsze,
        zaczelo sie usmiechac. jednak co pediatra to inne zdanie, trafilam
        nawet na taka babeczke co twierdzila ze dziecko musi poplakac i
        kazala karmic tylko piersia co trzy godziny! a maluch zanosil sie od
        placzu...
        zaufaj instynktowi, dziecko chce jesc to je nakarm, jak w piersach
        za malo to dawaj butelke. Niebawem sami zlapiecie taki rytm, ze
        bedziesz wiedziala ile i jak czesto dziecko potrzebuje. Staraj sie
        dojsc do przerwy 3 godz miedzy karmieniami, ale pamietaj to nie jest
        zasada. jezeli dziecko upomina sie o jedzenie czesciej to moze za
        malo zjadlo, sprobuj odrobione zwiekszyc porcje. W taki sposob
        wyjdzie ok 6-7 posilkow. Niestety nikt, nawet najlepszy lekarz nie
        powie Ci ile TWOJE dziecko potrzebuje.
        Powodzenia!
    • barbara.gierowska Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 15:25
      Witam,
      Propozycja pediatry ( 2 piersi + na koniec butelka ) jest bardzo rozsadna.
      Prosze sprobowac i zobaczyc ,czy i ile bedzie zjadał z butelki
      • mad_die Re: jak karmić ? 24.08.09, 15:53
        > Witam,
        > Propozycja pediatry ( 2 piersi + na koniec butelka ) jest bardzo rozsadna.
        > Prosze sprobowac i zobaczyc ,czy i ile bedzie zjadał z butelki

        Wg mnie propozycja pediatry jest, że mało rozsądna, to lekko powiedziane.

        Butelkę sobie daruj, a zamiast butelki podaj trzecią, czwartą, piątą pierś.
        Mleko w piersi produkuje się podczas ssania, a im więcej tego ssania,
        tym więcej mleka jest.
        Twoje dziecko widać teraz więcej potrzebuje jeść, więc zamawia sobie więcej
        mleka. Dając butelkę, oszukujesz piersi - one myślą, że więcej mleka nie potrzeba.
        Jeśli dziecko bardzo nerwowe jest po jedzeniu, to znaczy, że:
        albo boli je brzuch - wtedy nosić, tulisz, najlepiej w pionie
        albo chce jeszcze jeść - wtedy dajesz pierś
        I to minie, jeśli tylko pozwolisz dziecku jeść tak, jak tego chce.
    • kinga_owca Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 15:46
      co masz sadzić?
      wszystko zalezy od tego, czy chcesz karmić piersią czy butelką
      jesli wyłącznie butelką, to stosuj tę rade a na pewno niebawem
      przejdziesz na samą butelkę
      jesli wyłącznie piersią - to olej te głupoty i karm piersią

      czemu nie ufasz ani sobie ani swojej pediatrze a ufasz kolesiowi na
      dużurze?
      • agatracz1978 Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 19:49
        Głupoty to Ty wypisujesz. Ja od dawna Małą dokarmiam bo pokarmu mam
        za mało. Nie dostaje dużo, ale jednak. Cały czas jednak chętnie
        zjada z piersi. Daję jej właśnie tak jak radzi pediatra obie piersi
        i potem butlę kiedy widzę, że jest nadal głodna. Mam czyste sumienie
        bo dzieciaczek nie krzyczy z głodu i prawidłowo przybiera na wadze.
        Jest zadowolona i ja nie jestem umęczona. Chciałam karmi piersią i
        to robię a że dokarmiam - co z tego. Taka sytuacja. I drażnią mnie
        te głupie gadki o częstszym przystawianiu dziecka do piersi, w
        której nie ma pokarmu!Jakoś nie przeszłam na samą butelkę.
    • desse_o Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 16:22
      Jeżeli przyrosty wagowe są w normie, to nie trzeba dokarmiać ponieważ oznacza
      to, że mleka w piersiach jest wystarczająco dużo a dziecko nie płacze z głodu.
      Moim zdaniem i przy założeniu, że chcesz karmić tylko piersią to schemat
      karmienia zaproponowany w szpitalu jest nieprawidłowy. Jeżeli jednak Twoja
      decyzja to karmienie butelką, to oczywiście możesz przejść na taką formę
      karmienia, płacz dziecka nie jest jednak wskazaniem do tego.
      Płacz dziecka w tym i każdym innym okresie życia zdarza się często i trzeba temu
      jakoś zaradzić. U mnie w przypadkach nawet histerycznego płaczu sprawdza się
      chusta, dziecko szybko jest spokojne, przeważnie zasypia w 3 minuty (ale musi
      mieć zasłonięte chustą oczy). Sposób karmienia nie ma z tym nic wspólnego.
      Czy dziecko płacze cały dzień? Wzięcie na ręce, spacer lub jakiekolwiek
      odwrócenie uwagi nie działa? Czy płacze również w nocy?
    • julkap.pl Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 16:25
      Sorry, ale krew mnie zlewa jak czytam takie dobre rady "przystawiaj
      czesciej", "koniecznie tylko piersia" itp. w niektorych przypadkach
      takie sposoby sie nie sprawdzaja a dziecko to nie krolik
      doswiadczalny zeby sprawdzac (do bolu) na nim czy zwiekszy sie
      produkcja mleka czy nie przystawiajac czesciej...u mnie mimo takich
      zachowan nie bylo wiecej mleka a dziecko bylo glodne i placziwe-to
      malo powiedziane!!wiadomo ze mleko z piersi jest bez porownania
      zdrowsze niz modyfikowane ale przeciez po cos wymyslili modyfikowane
      i dzieci na nim tez rosna zdrowe i silne!!mam wrazenie ze niektore
      osoby na tym forum sa wrecz obsesyjnie nastwiane na karmienie
      piersia!zalecam wiecej luzu i trzezwego spojrzenia na problemy matek
      karmiacych!
      najwazniejsze dobro dziecka,a jego usmiech...bezcenne!
      pozdrawiam
      • justcedr84 jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 19:13
        Dziękuje za wszystkie rady i zrozumienie. To nie jest takie łatwe. Jak dziecko
        płacze, a właściwie wrzeszczy, to każdej matce serce pęka. I przykro mi jest, że
        wątek ten został umieszczony na forum karmienia piersią przez jedną z osób,
        które niby życzliwie udzieliła mi rady. To nie jest w porządku. Proszę o trochę
        empatii.
        • kinga_owca justcedr84 24.08.09, 19:59
          justcedr84 napisała:

          > Dziękuje za wszystkie rady i zrozumienie. To nie jest takie łatwe.
          Jak dziecko
          > płacze, a właściwie wrzeszczy, to każdej matce serce pęka. I
          przykro mi jest, ż
          > e
          > wątek ten został umieszczony na forum karmienia piersią przez
          jedną z osób,
          > które niby życzliwie udzieliła mi rady. To nie jest w porządku.
          Proszę o trochę
          > empatii.

          zajrzyj na KP, tam napisałam o co mi chodziło
          tu mi nie wypada tego pisać
          i własnie dlatego, że mam "trochę empatii" to zalinkowałam ten wątek
          na KP, dzięki temu dziewczyny z KP napisały Ci co trzeba robić...
          a zrobisz i tak, co będziesz chciała, tylko... eh, zajrzyj na KP
          • kruszynka09 Re: justcedr84 24.08.09, 22:22
            karmie mała piersią i dokarmiam butelka,najpierw 1 cyc potem 2 jak mało to robię
            jeszcze butle ALBO MAM MAŁO POKARMU ALBO MAM MAŁEGO GŁODOMORA :)

            W SZPITALU TEZ DOKARMIAŁA BO MAŁA SPADŁA DUŻO NA WADZE
            • mad_die Re: justcedr84 24.08.09, 22:49
              No a czemu nie dasz 3 piersi i potem 4 piersi i jak będzie trzeba, to 5 i 6?
              Pokarmu masz tyle, ile córka wyssie z piersi, im dłuzej ssie, tym więcej wyssie.
              Tak działa laktacja.
              • pam_71 Re: justcedr84 25.08.09, 14:59
                No to ja miałam "lewe" piersi ;-) I u mnie to NIE ZADZIAŁAŁO !
                Potwierdzam natomiast (niestety), że karmienie mieszane (bo takie stosowałam
                przez pierwsze 3mc) prowadzi ostatecznie do butelki. Tak działa karmienie
                mieszane ;-)
              • mona1104 Re: justcedr84 08.09.09, 21:16
                nie koniecznie tak działa laktacja jak opisujesz czyli często przystawiać do
                piersi.Ja karmię i dokarmiam ponieważ testowałam w taki sposób moje piersi,a
                mała miała niedowagę.Wkońcu w 3mc wylądowałam w poradni laktacyjnej i okazało
                się że moje piersi więcej mleka nie wyprodukują bo mam gruczoły mleczne
                niedorozwinięte.Polecam każdej mamie z problemami taką poradnię.
    • e-mie-mi Re: jak karmić - karmienie mieszane 24.08.09, 21:02
      witam - wierze że w takiej sytuacji można mieć mętlik w głowie. Ja
      bym zagłodziła swoją córeczke na smierc. Dziecko przez kilka dni
      siedziało non stop przy piersi az w końcu więcej spało niż jadło. z
      godziny na godzine traciła siły potrzebne do ciągnięcia. Przez kilka
      dni jej skóra stała się prawie zielona i stara, a pani doktor
      stwierdziła prawie zanik mięśni - tak odchudzone miała nóżki. Nikomu
      nie zycze takiego horroru - i to tylko dlatego że też wierzyła mw
      zbawczą moc karmienia piersią i nie dalam sobie powiedzieć, ze nie
      to tu jest najwazniejsze, ale zdrowie dziecka. Mała płakała przy
      jedzeniu - no oczywiste - kiedy skończyło się mleko, wyrywała sie i
      wiła. Dochodziłą do takiego szlochu, że aż serce sie kroiło, a ja
      masowałam brzuszek , myśląc ze to kolka. Dziś nie dam sobie
      powiedzieć ze "mleka jest zawsze tyle ile trzeba" - moze i jest, ale
      dziecko czasem chce więcej i koniec. A są takie mamy które nie mają
      i żeby stanęły na glwoie - nie wyprodukują ani grama więcej. Jeśli
      moge doradzić cokolwiek - mój lekarz wyprowadzil córcię na prostą -
      pięknie teraz rośnie - jest szczęsliwa, ładnei śpi i się ślicznie
      uśmiecha. Trwa to już 3 miesiące - i faktycznie "wypięla sie na
      pierś" ale ja wciaz ściągam i dostaje moje mleko również. Doradzam
      model - 2 piersi i butla. A potem mama siada do laktatora (nie
      ściągać rećznie - bo to nic nie daje) i piłuje - na zmiane: 1 pierż
      7 min, druga - 7 min. 1 Pierś 5 - min, 2 - 5 min. 1 pierś - 3 min i
      druga 3 - min.
      I nie trzeba sie poddawać !!!
      To nie od dzieck trzeba wymwagać tylko od siebie.
      Dziecko najedzone jest niewątpliwie szczęśliwe, i spi spokojnie -
      tak jak teraz moje :)
      Pozdrawiam
      • pam_71 Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 15:10
        E-mie-mi ;-) Ściskam Cię Kobietko kochana ;-)
        Ja podobna traumę przeżyłam 10lat temu w szpitalu z pierworodnym. Był co prawda
        tylko lekko odwodniony, ale jego 12h pobyt na oddziale noworodkowym (kroplówki)
        pamiętam do dzisiaj ... wrrr
        A moją laktację szlak trafił na miejscu ;-) Żałosne próby karmienia mieszanego
        wspominam średnio przyjemnie - tym bardziej, że gdzieś w podświadomości czaiła
        się myśl czy aby znów nie głodny ...
        Tak też bywa ... niestety.
        Pozdrawiam
        Pam
    • gonja Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 10:38
      Mój pierwszy synek wisiał mi na piersi przez 3 miesiące non stop i płakał,
      płakał...A ja myślałam że to brzuszek...Na pierwszym szczepieniu (6 tyg.)
      przyrosty wagi były ale minimalne, postanowiłam więc że będę dalej podawać
      pierś. Do następnego szczepienia po kolejnych 6 tygodniach nie doczekałam, bo
      mama namówiła mnie żebym poszła wcześniej do pediatry - wg niej zachowanie
      małego nie było normalne - ciągły płacz i wiszenie na cycku. Miała rację -
      dziecko nie tylko nie przybierało ale straciło na wadze. Zaczęłam dokarmiać i
      tak wytrwaliśmy na karmieniu mieszanym do 5 miesiąca. I tu pytanie - jak mają
      sie rady "przystawiać non stop" (ja dawałam i 9 i 10 pierś! jak tu radzicie), a
      dziecko nie przybierało. Ssało dobrze - tu nie mam wątpliwości. Nie jestem w
      stanie do dziś sobie tego jakoś wytłumaczyć - dlaczego nie wyszło? Początkowo
      miałam doła że nie potrafiłam wykarmić swojego dziecka, ale w miarę upływu czasu
      pogodziłam się z tym i cieszę się że w porę zareagowałam. Tak to widzę z
      perspektywy ponad 4 lat.
      • mad_die Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 11:11
        I tu pytanie - jak mają
        > sie rady "przystawiać non stop" (ja dawałam i 9 i 10 pierś! jak tu radzicie), a
        > dziecko nie przybierało. Ssało dobrze - tu nie mam wątpliwości.

        Nie przystawiać non-stop, tylko często (częściej, niż zalecane 8 razy na
        dobę).
        I sprawdzić, czy dziecko ssie efektywnie.
        Tobie się mogło wydawać, że ssało dobrze, a mogło tak nie być. Byłaś w poradni
        laktacyjnej z tym?
        Dziecko znało się ze smoczkiem?
        • gonja Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 12:48
          mad_die napisała:

          > Nie przystawiać non-stop, tylko często (częściej, niż zalecane 8 razy na
          > dobę).


          Zdecydowanie to było więcej niż 8 razy na dobę.



          > I sprawdzić, czy dziecko ssie efektywnie.
          > Tobie się mogło wydawać, że ssało dobrze, a mogło tak nie być. Byłaś w poradni
          > laktacyjnej z tym?
          > Dziecko znało się ze smoczkiem?
          >


          W moim mieście nie ma poradni laktacyjnej, położna na dwóch wizytach
          patronażowych stwierdziła że dziecko ssało efektywnie. Ze smoczkiem synek poznał
          się dopiero ok 4 miesiąca, czyli już wtedy gdy odciągałam mleczko i dokarmiałam
          mieszanką, po roku sam smoka odrzucił.
    • justcedr84 Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 14:43
      Ja nie rozumiem, dlaczego matki, którym się udało, próbują nas
      nawrócić nasiłe. Jakbym chciała poradę, jak zwiększyć laktacje to
      bym zwróciła się z prośbą na forum karmienia piersią, co tez kiedyś
      zrobiłam i rady wzięłam sobie do serca, ale nie wyszło:( Więc co mam
      zrobić! Są chyba większe nieszczęścia w życiu człowieka niż
      karmienie dziecka butelką. Na pewno dziecka nie truje i nie znęcam
      się nad nim! I nie spowoduje to, że będzie myslało, że go nie
      kocham, albo będzie mniej do mnie przywiązane. Pani doktor udzieliła
      mi odpowiedzi na moje pytanie konkretnie i o to w tym forum chodzi.
      • black-cat Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 15:08
        No, dziecko będzie mniej inteligentne, z problemami emocjonalnymi, a
        ty nie nazywaj siebie matką. Bo jesteś "matką" (tak gdzieś
        wyczytałam). Skazujesz dziecko na otyłość, próchnicę i ... (wpisz co
        chcesz). Skoro zadajesz, pytanie jak dziecko dokarmić sztuczną,
        wstrętną, trującą mieszanką to zapewne dziecka nie kochasz.
        I to by było na tyle.
        • julkap.pl Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 16:24
          Włosy mi sie jeza na glowie jak czytam niektore wypowiedzi....black-
          cat chyba Cie ponioslo i conajmniej powinnas przeprosic za take
          delikatnie mowiac niesluszne oceny innych...to nie forum dla
          fanatyczek karmienia piersia...tu pisza kobiety ktore maja konkretne
          problemy i chca konkretnych porad specjalistow a nie Pan ktorym "sie
          wydaje..."albo obcuja na swoim doswiadczeniu...masakra...wielka
          szkoda ze na tak fajnych forach sa tak puste i nic nie wnoszace poza
          nerwami i zloscia wypowiedzi...fanatyczka karmiania piersia mowimy
          zdecydowne NIE!!!!!!!!idzcie na swoje forum na tu dajcie nam swiety
          spokoj!!!
          • black-cat Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 16:45
            To był żart. Odniosłam się właśnie do co
            niektórych, "tolerancyjnych" postów. Nie jestem fanatyczką karmienia
            piersią, co więcej sama, z wyboru karmiłam butelką swoje dziecko od
            urodzenia, o zgrozo. I jeszcze miałam cięcie cesarskie na
            życzenie:) I tak się zastanawiam, czy jestem matką, czy "matką":)
            • pam_71 Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 19:59
              No mnie najbardziej ubawiły rady w stylu podaj n-tą pierś ... hihi a
              najlepiej to pierś koleżanki chyba ;-)
              Nawet po latach adrenainka mi skoczyła ;-)
              Jak się w klasie Dużego znajdzie ktoś z lepszymi ocenami to ani
              chybił na piersi musiał być chowany ;-) Cała reszta = butelkowcy ;-)
              I tak w tym roku 28sztuk po karmieniu sztucznym ;-)
              • zalka80 Re: jak karmić - karmienie mieszane 25.08.09, 23:29
                Jej, jakie wy jesteście niesamowicie tolerancyjne.
                • e-mie-mi Re: jak karmić - karmienie mieszane 30.08.09, 21:32
                  co do gorszych ocen i niezdolnych uczniów z próchnica:) chciałam
                  dodać że chyba wiekszość z nas wychowała sie w czasach , kiedy pierś
                  nie była w modzie, a dziecku w przerwie nie wolno yło zrobić nic
                  innego jak tylko podać wode. I zadnym wypadku nie wyjmowac z
                  łózeczka w celu przytulenia - a jednak wyrosłyśmy jakoś. a mam nawet
                  swiadectwa z czerwonym paskiem - i po co mi to teraz - i zęby zdrowe
                  że ho ho, a moja mame kocham baaaaardzo mocno. i co z tego że nie
                  karmiła mnie piesia - miała zapalenie piersi i lekarz jej nie
                  pozwolił. i sie skończylo.miłośc to jedno a mleko to drugie. Ja
                  wierze w przeciwciała - dlatego ściągam ile sie da. i Wam tez
                  radze:):):)
Pełna wersja