marylin83
08.09.09, 11:51
Witam,
mam nadzieje ze ktos doradzi mi co moge zrobic mianowicie...
moj synek ma 2,5 miesiaca, do tej pory jadl ladnie co trzy godziny z
przerwa nocna ok 7 h, czyli 6 posilkow po 140-150 ml. Dosyc duzo ale
tez szybko rosnie, waga urodzeniowa 3800, waga w 8 tyg 6000. Dodam,
ze przez pierwszy miesiac byl karmiony tylko piersia i na wadze
przybral minimalnie, po wprowadzeniu mieszanki zaczal nadrabiac
straty.
Ale od ok tygodnia nagle odmowil jedzenia takiej ilosci jak zwykle,
czasami zostawia pol butelki, najczesciej wypija ok 100 ml (oprocz
kolacji, bo wtedy zdarza mu sie zjesc nawet 180) ale domaga sie
jedzenia co 1,5-2 h! Zwykle staram sie go przetrzymac co najmniej do
2h, czasami udaje sie 2,5h, ale dluzej sie nie da. To calkiem
zrozumiale, ze jest glodny jak za malo zje, ale wiecej tez nie udaje
mi sie w niego wcisnac.
Co robic, bo nie ukrywam ze jest to troche uciazliwe, nawet na
dluzszy spacer nie mozna sie z nim wybrac, a sadzilam ze niebawem
przejdziemy na 5 posilkow...