Dodaj do ulubionych

Zbieracie czy wyrzucacie?

07.10.10, 06:35
Wyrzucacie w sensie przenośnym , raczej pozbywacie się np. przez sprzedaż jak jk ? To tylko przykład bo i mnie czasami trafi się książka która jakoś mi nie odpowiada i ją wystawiam np. na allegro. Zazwyczaj jednak zostawiam bo wracam a jak nie ja to potem moje dzieci.
Co robicie jeśli książki zaczynają żyć własnym życiem, są wszędzie ilekroć bym ich nie układała to i tak za chwilę pójdą sobie gdzie indziej. Na dodatek nie mieszczą się w wytyczonych miejscach i będę musiała kupić półki, jedna już czeka ale stosik czekający na nią jest od niej dłuższy i co teraz? W moim domu panują książki, niby nie tak zle bo zamiast robić remonty mogę zakrywać ściany kolejnymi książkami. Mają dziwne upodobanie do zapełnienia miejsca na stole jak tylko je stamtąd zabiorę to one hyc hyc i już są z powrotem.
Jak to u was bywa rządzicie Wy czy książki?
Choć jak sobie przypominam program w którym miałam okazję zobaczyć mieszkanie prof. Marii Janion ,jak ma wytyczone ścieżki między stosami książek to stwierdzam że wiele mi do tego brakuje smile
Obserwuj wątek
    • inez21 Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 07.10.10, 09:28
      Ja wszystko zbieram, mam taki chomiczy charaktersmile) nawet te co mi się nie podobają to wciskam na półki i zawsze myślę,ze może pożyczę komuś komu się spodoba.
      Jedna tylko miałam ochotę wyrzucić albo oddac do biblioteki "Aby do pełni", bo tak żenująco nudna byłasmile
      A jeśli chodzi o półki to niedawno doprosiłam się mojego męża po 5 latach proszenia o nowe,piękne półki na całą ścianę tak więc miejsca mam ogromsmile)
    • halapta Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 07.10.10, 13:34
      To u mnie książki nie mieszkają na stałe, większość wypożyczam z biblioteki, te które kupuję po przeczytaniu puszczam w obieg, polskich autorów odsyłam do rodziny za granicą spragnionej polskiego słowa drukowanego, na dłużej zostają jakieś poradniki, książki popularnonaukowe, encyklopedie (tak w dobie internetu korzystam), słowniki etc.
      Co jakiś czas robię remanent na swoich półkach z książkami i te, które się dla mnie zdezaktualizowały wyprowadzają się bez mojego żalu.
      Kiedyś uwielbiałam gromadzić książki, jednak po 2giej przeprowadzce obiecałam sobie, ze już nie kupię ani jednej. Słowa nie/stety nie dotrzymuję smile
      Wiec mamy w sypialni jeden regał z książkami od podłogi do sufitu, wciśnięty za drzwiami i w dziecinnym pokoju kilka półeczek + skrzynia na podłodze, żeby był łatwy dostęp (na książeczkach dziecięcych nie mam ograniczenia).
      Czytamy w łóżku, więc nasze dorosłe książki nie emigrują na resztę mieszkania, jedynie dziecięce można spotkać w d. pokoju.

      Jako ciekawostkę dodam (ale proszę tego nie odczytywać jako jakiejś aluzji do zbieraczy):
      mam w rodzinie pewną osobę, która namiętnie kolekcjonuje książki bo (!) ładnie wyglądają na półkach, nie czyta ich, a kryterium wyboru to wielkość, grubość, okładka, tak żeby pasowało do reszty, aha no i czasem gdzieś jej mignie koło ucha, ze coś wypada mieć (ale jeżeli to coś wizualnie nie współgra z resztą to odpuszcza). Pamiętam kiedyś nosiła swoje książki do oprawy (po kilka miesięcznie), żeby wyglądały jednolicie big_grin


      • soniaaa Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 08.10.10, 11:36
        Ooo, robie tak samo! Korzystam z biblioteki, a jak juz popelnie jakis zakup to wiekszosc po przeczytaniu przekazuje znajomym/rodzinie (polscy autorzy ida za granice) lub oddaje do biblioteki. Pare przeprowadzek skutecznie wyleczylo mnie ze zbieractwa ksiazek.
    • jk3377 Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 07.10.10, 15:47
      ja naprawde bardzo chcialabym je wszystkie miec i zostawic sobie na zawsze,ale fizycznie nie mam gdziesad od zawsze marzy mi sie pomieszczenie w domu zwane biblioteka i sciany cale w ksiazkach, ach............
      • yula Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 26.10.10, 02:18
        Ja tak samo smile Chomikuję książki, oddać swoje książki mi sie nie udaje, no chyba że sie trafi 2 egzemplarze przez przypadek, mam w domu około 600 i trochę straciłam kontrolę i nie wszystkie pamiętam :p To znaczy kupowane na pewno te co nie mamy ale przyniesione skądś to czasem sie trafią powtórki smile Mamy małe mieszkanko i katastroficznie brakuje miejsca sad Marzę o domu z biblioteką i wygodnym fotelem w niej tongue_out
    • agnzimka Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 07.10.10, 17:45
      Zawsze zbierałam, teraz mam mniej miejsca i zmieniam "światopogląd" w tej kwestii - wymieniam się na podaj.net
      Wiem, że nie do wszystkich książek wrócę, a moje dzieci mogą mieć inny gust. U mnie w domu rodzinnym ciągle jest mnóstwo książek, których nie przeczytałam, a które moi rodzice trzymali "dla dzieci". Ale lubię domy z wielkimi bibliotekami i gdybym miała większy metraż, to też bym miała.
    • neomila Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 08.10.10, 12:30
      Te, które okażą się ulubionymi i wiem, że być może do nich wrócę - zbieram. Natomiast jeśli jakaś okaże się taka sobie i wiem, że już po nią na pewno nie sięgnę - rozdaję znajomym, którzy mają nieco inny gust czytelniczy.
      A dodatkowe półki na książki mąż mi wbudował w każdą "szczelinę" domową, nawet pod szerokimi parapetami okiennymi. I fajnie jestsmile
      • carmelkowa Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 11.10.10, 08:59
        Kiedyś zbierałam i zrobiła się niezła biblioteczka. Dziś z braku funduszy pozbywam się, z reguły na allegro , a za to kupuję następne. Mąż kiedyś zbudował mi taką biblioteczkę więc trzymam je na półkach,a i tak wszędzie ich pełno. Ubolewam nad tym ale moi synowie nie darzą taką miłością książek jak ich matka, niestety.
          • moleslaw Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 30.10.11, 09:00

            Czytam sobie wątek i muszę się do czegoś przyznać. Ostatnio wydałam masę ciuchów twierdząc że nie mieścimy się w segmencie, przy okazji udało mi się uzyskać całą jedną pustą szafkę. Zamieszkają w niej książki zawsze to lepiej natknąć się na kolorowe okładki niż całkowity misz masz skołtunionych ubrań których i tak nikt nie nosił.Zastanawiam się do jakiego stopnia będę w stanie ograniczyć ilość ubrań by mieć miejsce na ukochane książki.
            • jk3377 Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 31.10.11, 16:30
              hahhaha ostatnio mojemu M powiedzialam,ze jak dluzej bedzie mi tak ciuchy rozrzucAL PO krzeslach i kanapie czy meblach, to pewnego pieknego dnia w jego szafie na ubrania zastanie moje ksiazki hahahahahh
              • aniutek.s Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 01.11.11, 20:38
                a ja mam pewnego bzika ... tzn. podpisuję nowo nabyłe książki
                no i potem jednak trudno się ich pozbyć wink
                po przeczytaniu pożyczam znajomym
                a potem odkładam na półki, które już powoli się kurczą, ale M obiecał mi w przyszłym roku remont i biblioteczkę taką na pół ściany od podłogi do sufitu big_grin
                  • muszczek77 Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 07.11.11, 13:37
                    Ja lubię gromadzić książki i mam ich całą ścianę, ale miejsca coraz mniej, dlatego powoli zwyciąża zdrowy rozsądek smile Ale na razie pozbywam się tylko tych totalnie beznadziejnych, które mają marne szanse spodobać się komukolwiek. Poza tym większość książek pożyczam z biblioteki albo od rodziców, którzy regularnie coś kupują, także moja biblioteka nie rośnie już w tak zastraszającym tempie.
                    • greenwenus Re: Zbieracie czy wyrzucacie? 24.11.11, 22:57
                      Ja tez namietnie zbieram. Na razie miejsce jest, choc jeszcze troche i moze byc problem. Wczoraj wygospodarowalam sobie kolejna polke i strasznie sie ciesze. Chcialabym zeby dzieci kiedys czytaly moje ksiazki ale specjalnie nadziei nie mam. Pozyczam tylko sprawdzonym osobom (niestey wczesniej duzo ksiazek do mnie nie wracalo, juz nie popelniam tego bledu)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka