Dodaj do ulubionych

Czy wasze dzieci czytają?

11.10.10, 09:03
Jak to u was jest. Pytanie do tych ,którzy mają dzieci znacznie starsze już. Mam dwóch synów w wieku 14-16 lat . Nie czytają zbyt dużo. Młodszy czasami coś poczyta, starszy ogranicza się do lektur szkolnych. Gdy byli małymi dziećmi czytali znacznie więcej, słuchali z chęcią gdy im czytałam,a potem to zmieniło się.
Co ciekawe, mnie w domu nikt nie zachęcał do czytania, moi rodzice mało czytali. A jesteśmy z rodzeństwem molami książkowymi , moich synów zachęcałam od wczesnego dzieciństwa, książki obecne w domu od zawsze , czytałam im, kupowałam, a jednak nic z tego nie wyszło.
Obserwuj wątek
    • neomila Re: Czy wasze dzieci czytają? 11.10.10, 10:12
      Wzorce są ważne, ale nie zawsze się wdrożą u młodszych. Ja sporo czytam, moim dzieciom czytałam bardzo dużo, a kiedy zaczęli sami czytać zachęcałam do książek, które u nas w domu są niemal wszędzie. Dzisiaj synowie są dorośli - jeden ciągle coś czyta, drugi zaledwie lektury szkolne; zorientowałam się, że i po te niechętnie sięga , po prostu czyta streszczenia!
      Jeden wzorzec, jeden dom, jeden typ wychowania - i co z tego? uncertain
      • pomme Re: Czy wasze dzieci czytają? 11.10.10, 13:13
        ja jestem z domu gdzie książka była jedną z najcenniejszych rzeczy, co nie znaczy, ze rodzice mieli rozeznanie w tzw wartościowej literaturze. Wiec na półkach obok Sołżenicyna drzemały kryminały ( sredniej klasy raczej) ( to były czasy kiedy generalnie książki kupowało się spod lady). Nikt mnie specjalnie nie zachęcał do czytania, ale książki kreowały mi świat, do którego często i chętnie uciekałam wiec czytałam dużo odkąd pamiętam.
        Syn ( 5 lat) na razie lubi książkismile, chcetnie sam "czyta" lub słucha jak ja mu czytam, nie wiem, co będzie potem, bardzo bym chciała żeby znalazł sobie w literaturze coś dla siebie, nie chce go jednak przymuszac, zeby go nie zniechecic
    • jk3377 Re: Czy wasze dzieci czytają? 11.10.10, 17:10
      a ja nie wiem,czy to wszystko to tak calkiem z domu,czy moze z genów?
      jak bylam mala i juz umialam czytac to czytalam bardzo duzo.pozniej szkola tyle wymagala,ze na dodatkowe juz czasu nie mialam az do ukonczenia studiów.nawet podczas wakacji,bo wtedy juz czytalam lektury na 'zaś'. w czasach ciążwink wrocily czasy pochlaniania ksiazek,wiec po dosc dlugim czasie. potem znow jakies awanse w pracy wiec zastoj i teraz gdy dzieci podrosly sa najlepsze czasybig_grin a dzieci? bardzo lubia gdy sie im czyta,same jeszcze nie umieja bo za male. widza mnie wciaz z ksiazką,ale czy tez beda czytac? zobaczymy. ja tez swojej rodziny czytajacej za wiele nie widzialam,ale wiedzialam,ze czytac lubia,tylko czasu brak.
      maz z kolei mial tez mame ktora czyta do dzis,a zachowuje sie jak analfabetaconfused ksiazki be! wiec z domu nie wyniosl tego. szkoda. ja obiecuje moim dzieciom,ze ksiazki, ktore kupuje,a nie mam ich zamiaru sprzedac (ew. nikt ich nie chce kupic hahah) to czekaja na nie. tylko gdzie je trzymac..?
    • joankawm Re: Czy wasze dzieci czytają? 18.10.10, 16:35
      U mnie moi rodzice zawsze lubili czytać i kupowali dużo i chętnie. Ja uwielbiam. Moja córka lat 10 średnio, ostatnio rozsmakowała się w Koszmarnym Karolku i Dynastii Miziołków. Młodsza lat 2 ogląda obrazki przed zaśnięciem, a ja w tym czasie czytam sobie zamiast jej! Niestety!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka