Dodaj do ulubionych

Nasze rekordy ;-)

03.08.12, 22:08
olimpiada trwa, wiec tak mnie skłoniło do zapytania o wasz rekord pod wzgledem ilości przeczytanych stron w ciagu 1 doby? smile i dodatkowo- jaka książka potrafiła was az tak odciągnąć od zycia?


u mnie jak na razie Millenium Larsona potrafilo mnie tak wciągnąc. dałam rade ok 500str.

(oczywiscie nie chodzi w tym watku o rywalizacje lub tez wygarnianie komus czegos-uprzedzam, bo takie watki bede usuwac.)
Obserwuj wątek
    • maniaczytania Re: Nasze rekordy ;-) 03.08.12, 22:33
      kilka razy zdarzylo mi sie "zarwac nocke", ale tylko dla jednej ksiazki zarwalam az dwie pod rzad czytajac najpierw w sobote gdzies tak od polnocy do szostej rano, a pozniej w niedzielna noc od ok. 23 do jakiejs 6 - po czym zamknelam ksiazke, spojrzalam na zegarek i okazalo sie, ze juz czas do pracy - nie wiem, jak ja wtedy ten poniedzialek przetrwalam smile

      Kto zgadnie, co to byla za ksiazka?
        • maniaczytania Re: Nasze rekordy ;-) 04.08.12, 12:19
          jk3377 napisała:

          > oj pisz pisz, nie kaz nam sie trudzicwink

          Ej, no co Ty - za latwo tez byc nie moze wink, a to naprawde nie jest za trudna zagadka smile
          Podpowiedz - to romans, autor wspolczesny (pisze autor jako zawod, nie plec wink ).
          • anetapzn Re: Nasze rekordy ;-) 04.08.12, 12:58
            maniaczytania napisała:

            > jk3377 napisała:
            >
            > > oj pisz pisz, nie kaz nam sie trudzicwink
            >
            > Ej, no co Ty - za latwo tez byc nie moze wink, a to naprawde nie jest za trudna z
            > agadka smile
            > Podpowiedz - to romans, autor wspolczesny (pisze autor jako zawod, nie plec wink
            > ).

            To dołozyłaś teraz. Ja nie mam pojęcia.
                • maniaczytania Re: Nasze rekordy ;-) 04.08.12, 14:36
                  podpowiedz nr 3 ostatnia (jak po niej nie zgadniecie, to juz napisze wink )- to nie jest jeszcze jeden zwyczajny romans ksiazkowy,
                  to wielka historia milosna na tle II wojny swiatowej - oj, jak nie czytalyscie, to macie czego zalowac!
                          • anetapzn Re: Nasze rekordy ;-) 05.08.12, 07:10
                            anetapzn napisała:

                            > U mnie ze 20 lat temu było Tylko razem z córką.
                            > Ostatnio Lesley Lokko wszystkie książki, no mam bzika na punkcie tej autorki.
                            > A i Mała matura, J. Majewskiego.

                            Aha, każda z tych książek w 1 noc przeczytałam, a Mała matura grubawa jest, ale nie potrafiłam sie oderwać.
                          • maniaczytania Re: Nasze rekordy ;-) 05.08.12, 09:56
                            Lokko czytalam dwie najwczesniej u nas ywdane, nie wiem, czy znasz:
                            "Swiat u stop" jej debiut pisarski byl swietny, "Szafranowe niebo" podobalo mi sie juz troche mniej (u mnie na blogu jest chyba gdzies recenzja).
                            Z nia mam ten problem, ze ona pisze jakby na "jedno kopyto" i te schematy troche mnie rozdraznily, na tyle, ze dalam sobie od niej odpoczac pare lat - teraz mam "Pamietne lato" i zobacze, jak bedzie.
                            Jej powiesci przypominaly mi troche powiesci mojej ukochanej Judith Krantz - tez wielowatkowe, pasjonujace, wciagajace. Tyle, ze po pierwsze Judith sprawniej porusza sie po roznych rejonach geograficzno-historycznych, po drugie problem jest u nich obu ze "scenami" - u Judith sa bardzo rozbudowane i drobiazgowo opisane, u Lesley - napiecie miedzy para bohaterow jest budowane, zwieksza sie, zwieksza, my juz mamy motyle w brzuchu, czekamy na "ten" moment, a tu jest - "pocalowal ja... i na drugi dzien rano jedza razem sniadanie" wink
                        • maniaczytania Re: Nasze rekordy ;-) 05.08.12, 09:51
                          anetapzn napisała:

                          > I to cię tak wciągnęło??????
                          > No niezle fakt, ale żeby aż tak???

                          No az tak, az tak. Zreszta nie tylko mnie - wszystkie kolezanki, ktorym pozyczylam, zaliczaly "wpadki" typu - przejechanie przystanku, na ktorym mialy wysiasc, budzenie sie w nocy i czytanie w lazience do rana itp. smile

                          Chyba malo romantyczna jestes wink))
                          • anetapzn Re: Nasze rekordy ;-) 06.08.12, 08:52
                            maniaczytania napisała:

                            > anetapzn napisała:
                            >
                            > > I to cię tak wciągnęło??????
                            > > No niezle fakt, ale żeby aż tak???
                            >
                            > No az tak, az tak. Zreszta nie tylko mnie - wszystkie kolezanki, ktorym pozyczy
                            > lam, zaliczaly "wpadki" typu - przejechanie przystanku, na ktorym mialy wysiasc
                            > , budzenie sie w nocy i czytanie w lazience do rana itp. smile
                            >
                            > Chyba malo romantyczna jestes wink))
                            >
                            >

                            No wiesz, jak mozeszsmilesmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka