Gość: viola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.09.09, 08:46
A ja uważam ,ze Olek powinien mieć nauczanie indywidualne. Moja
córka chodząc do szkoły podstawowej miała w klasie dziewczynkę z
ADHD prosze mi uwierzyć to dziecko tez nie przesiedziało w ławce
więcej niż 10 minut zważywszy ,że lekcja trwa 45 minut.Ciągłe były
bójki zaczepiania dzieci , wzywania matki do szkoły.W konsekwencji
na tym cierpiały inne dzieci na lekcji bo zamiast Pani je uczyć
musiała zajmować sie dzieckiem, pisze o klasie integracyjnej gdzie
drugi nauczyciel jest jako wspomagający. W takich klasach jest do 20
dzieci( tyle jest dzieci w Gimnazjum w klasie integracyjnej do
której obecnie uczęśzcza moja córka). W takiej klasie jest
niejednokrotnie do 6 uczni z orzeczeniem . Są to różne dzieci, jedne
maja problem z pisownia inne ze skupieniem , jeszcze inne są
niepełnosprawne. Nie na każdej lekcji jest nauczyciel wspomagający,
takie sa realia .Na pewno dzieci z ADHD rozwijają się w grupie wśród
rówieśników,o wiele lepiej, ale dziecko ,które ma już zaległości ,
które wymaga pełnej kontroli nauczyciela, które w jakis sposób
utrudnia rówieśnikom i nauczycielom prowadzenie zajęć, nie powinno
miec ich w szkole.Mozna mnie za taka opinie skrytykować ,ale miałam
do czynienia z dzieckiem z taka przypadłością, to są dzieci do
których trzeba podchodzic indywidualnie, dzieci ,które potrzebują
czyjegoś zainteresowania, któremu trzeba poświęcic pełna
uwagę ,podchodzic do takiego dziecka ze spokojem i reagowac w taki
sam sposób na jego zachowanie.Tego Oluś nie otrzyma w szkole.Nasze
klasy integracyjne nie sa przygotowane na większość uczni z
orzeczeniem ,taka jest prawda.