Gość: skowronP
IP: *.icpnet.pl
01.10.09, 20:00
No a Pani minister zamiast zająć się rzeczywistymi problemami - przepełnionymi
klasami, dwuzmianowością klas 1-3, zajęła się przyśpieszaniem obowiązku
szkolnego nb ze skutkiem odwrotnym - siedmiolatki uczą się teraz tego co w
zeszłym roku sześciolatki. Po co przyśpieszać edukację skoro szwankuje ona na
wyższych stopniach.