Rodzice sześciolatków wolą w tym roku szkoły?

IP: *.icpnet.pl 14.01.10, 00:22
W Szkole Podstawowej nr 20 na os. Rzeczypospolitej otwieramy klasę I
dla dzieci sześcioletnich!

Zainteresowanych Rodziców zapraszamy na zebranie informacyjne 26
lutego (piątek) o godz. 18.00.

Będzie miało ono miejsce w czasie "Drzwi otwartych", które rozpoczną
się o godz. 17.00 i potrwają do 19.00.
    • von_seydlitz A jak zrezlizujecie program w okrojonym czasie? 14.01.10, 07:21
      Bo przecież program w 1 klasie jest "okrojony" pod katem sześciolatków, a
      gimnazjum normalne. Inaczej w szkoleniu podstawowym brakuje roku. "okrojony"
      jest program? Dziecko ma wyjść głupsze programowo, czy z braku czasu?

    • Gość: jo Rodzice sześciolatków wolą w tym roku szkoły? IP: *.adsl.inetia.pl 14.01.10, 09:47
      ku przestrodze i do zastanowienia - po drzwiach otwartych w ubiegłym roku sąsiadka zapisała dziecko 6 letnie do pierwszej klasy, bo niby klasa miała być tylko z 6 latków i dostosowany program i dużo zabawy, i pani taka miła ... ale jak się okazało we wrześniu (!) za mało rodziców zapisało dzieci 6 letnie i Ci którzy się zdecydowali nie mieli wyboru i ich dzieci poszły do pierwszej klasy razem z tymi które skończyły 7 lat. a po dwóch miesiącach zaczęło się uwagi nauczycielki że ona nie może pracować bo 6 latki opóźniają bo nie dają rady i nie może przerobić materiału... zero zabaw, dzieci zestresowane, bo czują że nie radzą sobie, odrabianie zadań z mamą w domu - jednym słowem POLSKA SZKOŁA - PRZYJAZNA DZIECKU! niestety wszystkie deklaracje okazały się bezpokrycia a wypisać dziecka już nie można i nauczyciel sugeruje żeby sześciolatek powtórzył raz jeszcze pierwszą klasę z równolatkami !!! dziękuję za ten stres
    • emissarius Rodzice sześciolatków wolą w tym roku szkoły? 14.01.10, 20:49
      Miałem wątpliwą przyjemność uczęszczać przed laty do osiedlowej szkoły - wielkiego kombinatu, dla kilku tysięcy uczniów.

      Jak sobie dziś pomyślę, że te biedne dzieciaki już w wieku sześciu lat są zmuszane do zabawy w szkołę przetrwania... Warto przy tym pamiętać, że ówczesna szkoła to pensjonat dla grzecznych panienek w porównaniu z obecnym poligonem.

      Mam też niejasne wrażenie, że u podstaw tego pomysłu leżał niemożliwy do rozwiązania w naszym kraju problem przedszkoli.
Pełna wersja