Co sądzicie o 6LO???

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.04, 21:17
co sadzicie o 6LO?? chciałbym sie tam wybrac ale nie wiem czy warto????
    • Gość: pola Re: Co sądzicie o 6LO??? IP: *.icpnet.pl 15.02.04, 19:25
      Hmm...wlasnie kończe studia, więc Paderka ukończyłam dośc dawno :-) kilka lat
      temu gorąco bym polecała, ale teraz podobno się wiele pozmieniało ( odeszli
      wartoścowi nauczyciele).
      • Gość: mary Re: Co sądzicie o 6LO??? IP: *.echostar.pl 16.02.04, 12:51
        a ja właśnie zdaję mature i dopiero teraz uświadamiam sobie jak złą szkołą jest
        Paderek. wcześniej się tego tak nie zauważało, każdy robił co chciał i do nauki
        nikt nikogo nie zmuszał. teraz się okazuje jakie to było złudne. ale nie to
        jest najgorsze... tu nawet jak ktoś zechce się zacząć uczyć, to wcale mu się
        tego nie ułatwia. powiedzałabym nawet, ze utrudnia, bo jak tu się rozwijać
        skoro nauczyciele na lekcjach prawie nic nie wykładają, sprawdziany robią z
        czegoś zupełnie innego niż zapowedzieli, o zawyżaniu ocen za wazeliniarstwo nie
        wspomnę. tak jak pola napisała kadra nauczycielska się zmieniła, ci którzy
        pamiętają dobre czasy tej szkoły i jeszcze tu pracują, w większości ogłosili,
        ze od przyszłego roku przechodzą na emeryture...
        powiem tyle nie daj się nabrać na jako taką renome ( choć notowania lecą na łeb
        na szyje) i tzw. przyjazny klimat! czegoś takiego już tu nie ma! jest za to od
        samego początku stres związany ( paradoksalnie!) z brakiem ładu, pożądku i
        dyscypliny. jednym słowem panyje kompletny bałagan i dezinformacja.
        i na koniec... ostatnio ktoś mi powiedział, ze 6lo jest przecież liceum
        językowym, na co wybuchłam nieposkromionym śmiechem. a powodem tego jest fakt,
        że nauka języka angielskiego to w tej szkole poprostu KPINA. moja pierwsza
        anglistka, przez pół roku siadała z nami na stołach i rozmawiała na tematy
        związane z BigBrother... po POLSKU! raz przyszła do szkoły ( w środku zimy) w
        bluzce odsłaniającej brzuszek i z kolczykiem w pępku, a jak się pięknie
        wypinała nam go demonstrując ( nic tylko świecić przykładem). wyleciała po 2
        latach. teraz mamy babke, która w co drugim zdaniu robi rażące błędy
        gramatyczne i na każdą lekcje karze nam nosić słowniki i samemu wszystko
        tłumaczyć. ostatnio nikt nie przyniósł... wściekła się i powiedziała, że nam
        nie przetłumaczy ponieważ nie zna danego słowa ( pozatym "to nie należy do jej
        obowiązków i to przecież my zdajemy mature z angielskiego nie ona":)). czasem
        się zastanawim czy się śmiać czy płakać.

        życzę powodzenia z wyborem szkółki i radzę uczyć się na błędach innych, nie
        swoich. mi pozostało już tylko odliczać dni do końca i modlić się by po takim
        przygotowaniu być w stanie zdać maturę:).
        • Gość: Nitek Re: Co sądzicie o 6LO??? IP: *.icpnet.pl 16.02.04, 17:24
          pożądku , karze , pozatym i pewnie wiele innych "smaczkow" potwierdza twoje
          slowa .Nie martw sie zdasz i tak mature ale na studia humanistyczne nie
          idz .Nie zebym sie czepial ciebie bo sam robie bledy .Moze pojdziemy razem na
          ekonomiczna?
          • Gość: As Re: Co sądzicie o 6LO??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:49
            Faktycznie, z angielskim u nas tez bylo kiepsciutko!!! (choc konczylam juz
            jakis czas temu - matura 1998). 8 nauczycieli w ciagu 4 lat (!!!), w tym 1-2 na
            poziomie.. rece opadaja.. W koncu nie dalam rady (wysluchiwac tych bzdur) i
            zalatwilam sobie tryb indywidualny.. Niewiele pomoglo, ale przynajmniej sie nie
            cofalam na zajeciach:)
            pozdrawiam,
            As
Pełna wersja