Uczniowie gimnazjów chcą do VIII LO i do "Marynki"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.10, 08:21
Za moich czasów do liceów ogólnokształcących szli tylko najlepsi. Trzeba było
mieć średnią minimum 4,75 i to jeszcze nie gwarantowało przyjęcia. Maturę było
bardzo trudno zdać, a poziom szkoły oceniało się właśnie ze względu na bardzo
wysokie wymagania nauczycieli. Nikt nie tworzył idiotycznych statystyk
odnośnie zdawalności,
bo nikt nie tworzył kretyńskich list
rankingowych.
Ci, którzy zdali maturę, w zasadzie w większości zdawali
egzaminy wstępne na wyższe uczelnie. Było można tylko składać dokumenty na
jedną z nich, a ilość osób na jedno miejsce przekraczała prawie na wszystkich
państwowych uczelniach 4-5 osób. A teraz mamy kompletną degrengoladę oświaty i
super głupie pomysły - typu dwie pały na koniec roku i możesz otrzymać
promocję do następnej klasy. Chyba komuś rozum odebrało!!!
Pełna wersja