rockville 30.07.10, 20:25 Ze wzgledu na fakt, ze weszlismy do Europy i juz nie jestesmy Polakami tylko Europejczykami polskiego pochodzenia, nalezy dostosowac nauke histori do wymogow rezimowej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bydle bartoszewski Historii będą uczyć u Steinbach - głupie POkraki IP: 83.238.194.* 30.07.10, 21:06 W jełropie mają być jeno POlskie jełopy i o wojnie z Hitlerowcami- o niemcach nie wolno wsPOmniać bo a nóż by się na donia łobrazili i nikt by nawet nie chciał POlepać PO zadzie. A młode żydki obowiązkowo muszą odwiedzać Oświecim czy Treblinke (i to jest b. dobre). POkraki nakażą a niemcy zafundują nam obowiązkowe zwiedzaniee ich Centrum Wypędzonych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TomeK Gimnazjaliści historii będą uczyć się z gier k... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.10, 03:19 Hearts of Iron + Steel Panthers + Panzer General (na przykład) potrafią więcej nauczyć w kwestii historii niż 90% nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnetth Gimnazjaliści historii będą uczyć się z gier k... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.10, 12:18 Zgadzam się całkowicie z Panią. Bądź co bądź, gimnazjum to dalszy ciąg szkoły podstawowej, a do liceum nie każdemu w tym kraju się spieszy; oznacza to, że część osób, która nie skorzysta z oferty szkół ponadgimnazjalnych, będzie miała nikłe pojęcie o czasach współczesnych. Co więcej, nie każde gimnazjum - jak najwyraźniej sądzi MEN - ma dobrych nauczycieli historii, którzy potrafiliby poprowadzić uczniów tak, żeby nie tylko ich zainteresować historią, ale żeby także dali sobie radę w zderzeniu z nową szkołą i nowymi wymaganiami. Nagle może się okazać, że ktoś, kto myślał, że jest dobry z historii, okazuje się niczym w liceum i nie ma szansy nadrobić braków z czasów np. średniowiecza. Poza tym to szkoły ponadgimnazjalne mają przygotowywać do matury i znowu: ktoś, kto pragnie zdawać choćby podstawową historię tylko przez kiepski poziom gimnazjum może ją oblać, ponieważ niepowiedziane, że matura obejmuje tylko czasy najnowsze. Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu dodanie liczby godzin historii tym, którym na niej zależy (no bo od czego są profile w liceum?), a zlikwidowanie godzin z przedmiotów, o których nie trzeba wszystkiego wiedzieć (np. po co mi dwie godziny geografii, na której uczę się na zabój o reżimach wodnych, skoro i tak z tych wiadomości nie skorzystam...) Pozdrawiam, licealistka. Odpowiedz Link Zgłoś