Strach iść na wuef. Agresja w sali gimnastycznej

IP: *.dpts.put.poznan.pl 24.08.10, 11:11
Co za idiotyczny tekst, z jeszcze głupszą tezą. Jeżeli ten wf jest
taki potworny, stresujacy i bezduszny to go zlikwidujmy, bo przecież
na innych przedmiotach nikt z nikogo się nie śmieje, wszyscy są
bardzo spolegliwi i koleżeńscy i tak wogóle pobyt w szkole to
sielanka, tylko ten okropny wf. Oby tak dalej a wychowamy
społeczeństwo całkowicie niezdolne do radzenia sobie w życiu
codziennym. Koleżanka śmieje się po nieudanym serwie, a więc zamiast
poćwiczyć trzeba iść do szkolnego psychologa, a po kilku latach jak
szef powie, że praca wykonana jest nie tak jak powinna jedynym
wyjściem będzie samobójstwo. Nie wiem co autor tego elaboratu chciał
nim udowodnić. Podpieranie się badaniami " uczonych " określających
zawartość cukru w cukrze miało prawdopodobnie uwiarygodnić tą
kretyńską tezą o szkodliwości zajęć wychowania fizycznego, w każdym
razie w sferze psychiki. Proponuję jednak zrobić podobne ankiety
dotyczące innych przedmiotów i przy okazji przeprowadzić porównanie
poziomu radości, satysfakcji i zdrowotnych aspektów lekcji wf i
innych przedmiotów, a okaże się to to właśnie ćwiczenia fizyczne są
wiodą prym w preferencjach uczniowskich. W.W.
Pełna wersja