W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji

IP: 146.81.200.* 30.08.10, 11:54
To nie dysleksja!!! Ta choroba nazywa się LENISTWO!!! Jak społeczeństwo ma być
wykształcone jak spora jego część to dyslektycy niby? A później trafia taki na
studia na wyższą szkołę rzeczy niepotrzebnych, kończy ją a w głowie takie samo
siano jak przed pójściem na te studia. Nie wiem dlaczego takie parcie na
studia jest obecnie. Jest tyle pięknych zawodów - nie każdy musi być
magistrem. Szczególnie magistrem "nieczegologi".
    • gall.anonim.pn W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji 30.08.10, 11:56
      Gdyby stulejka lub platfusy dawały podobne fory to też byłaby epidemia
      tych schorzeń.
      • Gość: ooo Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.13, 09:17
        stulejka dawała takie fory w roku 1998 (sprawa na fakcie - liceum w Poznaniu, protest Dyrektorki nie przyniósł skutków)
    • Gość: mika :) Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.icpnet.pl 30.08.10, 13:24
      Gimnazjalistom nie chce się uczyć to załatwiają sobie papiery i mają fory!
      Najgorsze jest to, że ucierpią na tym ci naprawdę chorzy na dysleksję (czyli te
      4%, nie wierzę żeby było to 10%).
      • Gość: ach Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.icpnet.pl 30.08.10, 13:34
        eetamm ja pamiętam jak mamusia dwóch córeczek załatwiała im papiery aby się
        dostały do liceów.
        Jedna z papierem poszła do VIII LO - tak by się pewnie nie dostały, a tak pewnie
        oprócz tego świstka było kilka innych - o dysfunkcjach :D
        to było dobre 15 lat temu - więc teraz pewnie jeszcze lepiej z załatwieniem
        papierka.
    • Gość: pm Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.10, 13:42
      szkoda tylko, ze nie muszą wpisywać potem tej dysleksji do CV

      o ile to było by prościej, gdyby można było niepiśmiennych już na wstępie
      eliminować

      swoja droga, ciekawe ilu by się wtedy o te zaświadczenia ubiegało?
      • Gość: Pip Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:18
        Dokładnie, albo po prostu takich dyslektyków-leniwców wysyłać na
        dodatkowwe zajęcia przeciwdziałające tym dysfunkcją
        • Gość: Hoder Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:40
          o właśnie! obowiązkowe zajęcia dodatkowe i bardzo szybko można by było wyłapać
          kto tak naprawdę jest dyslektykiem.

          dlaczego w Polsce mamy zawsze takie podejście, że jak coś komuś nie wychodzi to
          jest "biedny" i trzeba koniecznie wyrównać szanse. Otóż nie - jak ktoś czegoś
          nie potrafi to do pewnych rzeczy się nie nadaje. Niestety.
        • Gość: piP Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.ip.netia.com.pl 30.08.10, 14:53
          Gość portalu: Pip napisał(a):

          > Dokładnie, albo po prostu takich dyslektyków-leniwców wysyłać na
          > dodatkowwe zajęcia przeciwdziałające tym dysfunkcją

          Wysłać tam również tych, którzy za nic mają zasady ortografii.

    • adellante12 W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji 30.08.10, 14:40
      Proponuję informacje o dysleksji , dysortografii i wszelkich innych
      dys-debilizmach umieszczać na świadectwie maturalnym i na dyplomie wyższej
      uczelni. To pozwoli wrócić dys-mózgowemu społeczeństwu wrócić do normalnego
      funkcjonowania.
    • Gość: Jezus W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 14:49
      Pamiętam, jak przed egzaminem gimnazjalnym, a potem przed maturą sporo cwaniaków załatwiało sobie te zaświadczenia... mają wtedy gratisowe bodaj 45 min na pisanie egzaminu.
    • Gość: rodak W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 17:22
      Wystarczy zacząć wymagać zaświadczenia, mówiącego nie tylko że dany
      osobnik jest dyslektykiem ale że minimum 3 lata się
      leczył/rehabilitował. Można poprosić o kopię dokumentacji medycznej
      (świadectwa postępów lub ich braku z odpowiednimi datami) do wglądu.
      To wszystko oczywiście w celu ewentualej dalszej rehabilitacji lub
      skierowania na zajęcia dodatkowe. No bo wszyscy chcemy dobrze dla
      dzieci. Wtedy skorzystają na tym rzeczywiści dyslektycy bo zaczną
      się kurować, rehabilitanci też a większość symulantów będzie miała
      przerąbane. Jak się pomysł przyjmie to honorarium należy się
      Politechnice - coś w życiu trzeba było skończyć a były to ciężkie
      czasy dla dyslektyków. Pozdrowienia z górnośląskiej emigracji.
      Wasz rodak.
    • Gość: abc W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 30.08.10, 18:06
      A potem taki dyslektyk zostanie lekarzem i będą mu się "cyferki przestawiały"? Do odpowiedzialności powinny być pociągnięte osoby wydające takie zaświadczenia.
      • Gość: violin Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.12, 21:15
        Po pierwsze OPINIE o dysleksji nie ORZECZENIA. Informację o dysleksji rodzic MOŻE udostępnić, ale nie musi. Dysletyków nie powinno się z niczego zwalniać, a wręcz więcej wymagać, aby przezwyciężyli trudności, które mają. Jestem terapeutą pedagogicznym, pracuję z takimi dzieciakami. Według mnie, jesli ktoś dostaje opinię i nie uczestniczy systematycznie w zajęciach, nie pracuje w domu - jego opinia nie powinna być uwzględniana. Masz grypę? Idziesz do lekarza. Masz dysleksię? chodzisz na zajęcia, pracujesz nad tym. Pamiętajcie, że żeby dostać opinię trzeba mieć inteligencję na poziomie normy, te dzieciaki to nie 'debile' jak niektórzy uważają. Prawda jest też niestety taka, że był boom na dysleksje i opinie. Masa dzieciaków z tego skorzystała dzięki głupocie (przepraszam) rodziców. Prawdziwemu dyslekstykowi dodatkowy czas nic nie da, jeśli nie będzie wiedział co z nim zrobić. A tak na marginesie, myślę, że wielu z krytyków dysleksji inaczej by mówiło, gdyby problem dotyczył ich dziecka. Pozdrawiam
        • Gość: scholastyka Re: W wielkomiejskich szkołach epidemia dysleksji IP: *.2-0.pl 07.09.13, 14:17
          więcej czasu ma znaczenie, ponieważ osoby z dysleksją bardzo często pracują wolniej, wolniej czytają chociażby, muszą wracać by skorygować własne pomyłki itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja