Nie udało się uratować LO z międzynarodową maturą

IP: 81.219.254.* 31.08.10, 01:40
Nie będę po nim płakać, a szkoły mają być publiczne i bezpłatne. Zresztą odkąd
pamiętam to do prywatnych podstawówek i liceów nadziani rodzice wysyłali
dzieci, gdy te miały problem z przechodzeniem do następnej klasy w szkole
publicznej. Najczęściej problem ten wynikał z braku chęci do nauki w ogóle, a
duże kieszonkowe pozwalało na spędzanie czasu w ciekawszy sposób.
    • Gość: Hildegarda Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 02:13
      frajer z Waszeci.
    • helgvise Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma 31.08.10, 03:25
      Gość portalu: znachor napisał(a):

      > Nie będę po nim płakać, a szkoły mają być publiczne i bezpłatne. Zresztą odkąd
      > pamiętam to do prywatnych podstawówek i liceów nadziani rodzice wysyłali
      > dzieci, gdy te miały problem z przechodzeniem do następnej klasy w szkole
      > publicznej. Najczęściej problem ten wynikał z braku chęci do nauki w ogóle, a
      > duże kieszonkowe pozwalało na spędzanie czasu w ciekawszy sposób.

      Bardzo smutne ze dobra szkola prywatbna upadla.
      Fakt ze niezrozumienie tego czym ma a czym nie ma byc prywatne szkolnictwo
      przeszkadza niezmiernie w ich utrzymaniu.
      Czy to dobrze ze powstaly w Polsce szkoly prywatne obok panstwowych , czy nie
      okaze sie w przyszlosci.
      W przeszlosci w dobrycg szkolach np warszawskich uczniowie oprocz lekcji
      spedzali wiele godzin na drogich korepetycjach prywatnych,
      Wiec nauczycieli mieli mniej pracy.
      Nie wszystkich bylo stac na te korepetycje , kursy itd.
      Wiec jedyniennaprawde najzdolniejsi mogli sie przebic i ci oblozeni
      korepetytorami. Cyz lepszy jest sytem szkolnictwa prywatnego czy panstwowego?
      Jezeli szkola umie zorganizowac stypendia dla zdolnych i niezamoznych studentow
      to ma najwieksze szanse na przetrwanie. Niestety w swiadomosci Polaka szkola sie
      nalezy.
      Alternatywne rozwiazanie jakie mogloby dac szanse nza rozwoj prywatnego
      szkolnictwa z sukcesem i przuszloscia byloby wprowadzic opalty do szkol panstwowych.
      Tak jak bylo to prze IIWW.
      Zwolnienie z oplat i stypendzia dla najzdolniejszych. A oplaty za nauke dla
      leniwych.
      Alternatywnosc szkol prywatnych bylaby jedynie alternatywa , wyborem metod
      neuczania a nie szkola dla leniwych , glupich i bobatych, jak wyglada utarlo sie
      w dzisiejszej Polsce myslec.
      Jedmnoczesnie niewielkie dofinansowanie szkol prywatnych spowodowaloby
      odciazenie finasowae dla szkolnictwa panstwowego. W takim systemie myslenia i
      finasowania , panstwo mialoby oszczednosci, rodzice iwkszy wybor ,a szkoly
      prywatne mogly by w koncu znalezdz najlepszych uczniow.
      Ale to wymaga dlugiej grogi , i pewnie POlska jako taka nie odniesie sukcesu na
      polu prywatnego ksztalceni jescze w tym stuleciu.
      Rodzice ktorzy nie otrzymywali by jedynie do wyboru szkoly panstwowej od panstwa
      a mozliwosci wykorzystania swoich pieniedzy nie na finasowanie innych a wedlug
      wlasnej lini wychowawczej, byc moze chetniej wybrali by ulokowanie odebranych
      podatkow w przywatnym dobrze prowadzonym szkolnictwie, dodatkowo gdyby wiedzieli
      ze ich pociechy nie tylko sa tam bezpieczne ale gdzie oprocz nauczania odbywa
      sie praca nad wychowaniem ucznia , motywowaniem do pracy, jak rowniez
      znalezieniem tego co szkoly nie ofiarowuja.
      Jest to prosta zasada indywidualnosci ucznia. Zasada nie ma uczniow glupich
      leniwych czy nieuzdolnionych. Sa jedynie niezidentyfikowani.
      Ale do odkrycia takich prawd Polskie spoleczenstwo jest jescze nie gotowe.
      Wypowiedz poprzednika swiadczy o tym ze szkola prywatna uzyskala przywieszka ,
      "szkoly specjalnej" dla bogatch.
      A w krajach w ktorych szkol prywatnyc jest wiele i od zawsze bez przerw w
      historii, nie ma takiego pogladu.
      Rowniez wybranie szkoly prywatnej jest dla rodzicow sporym problemem i decyzja
      trudna , byc moze mogaca zawazyc na claej przyszlosci dziecka.
      Rodzice chetnie placa nawet najbiedniejsi jezlei maja swiadomosc ze ich dzieci
      beda mogy osiagnac lepsze zycie niz oni sami.
      A szkoly prywatne czesciej dysponuja mniejszymi klasami , wikszym entuzjazmem
      rodzicow. Ucza stdentow poszanowania starszych i mlodszych , zakzuja uzywania
      przeklenstw, dreczenia mlodszych. Pilnuja by starsi pomagali mlodszym , a
      madrzejsi slabszym , sa to szokly zycia, a nie tylko uczenia wiedomosci.
      Naturalnie jie trzeba az drogich szkol prywatnych ale wystarczy rozszezyc idee
      szkol spolecznych srodowiskowych, gdzie rodizce wlaczaja sie do pracy i odbywa
      sie zbiorka pieniedzy na stypendia dla mniej uprzywilejowanych. Gdyby...
      rozumienoi w poslce ze w szkolach w imnych krajach nie wyzuca sie ze szkoly
      ucznia bo nie moze nagle zaplacic fee a pomaga sie , znajduje sie srodki
      finansowe na chwilowe pokrycie kosztow nauki lub permamentne , gdzyby ta
      filozofia przyjela sie w POlsce , to Polacynapewno zyskali by a nie stracili.
      Niestety w POlsce zawsze sie nalezalo , a wiec jest i tak nie spodizewam sie
      zadnej juz odpowiedzi na ten temat.
      Pozdrwaim wszystkich rodzicow w POlsce by jednak wierzyliz e kazde dziecko cos
      potrafi , tylko trzeba je kochac i rozpoznac w nim jego gifty.
      Wyksztalcenia sie nie kupuje ale wspiera.
      H
    • Gość: Dama ze wsi Nie udało się uratować LO z międzynarodową maturą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 08:07
      Jak można tak łgać w żywe oczy? to że szkoła upadła jest zasługą działań
      Adamczyka i jego żony! jakby się Gazecie chciało troszkę poszperać to nie
      jedną ciekawostkę na temat...by znaleźli.Bardzo proszę by w końcu ktoś
      zamieścił sprostowanie,bo Stanisław Adamczyk który doprowadził do upadku
      szkoły to nie ta sama osoba co szkołę zakładała! zakładał ją Adamczyk-ojciec a
      Adamczyk-syn wszystko zniszczył.Tyle w tym temacie.
      • Gość: m Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 09:08
        jestem absolwentem tej szkoły i w pełni się zgadzam. Znam
        nauczycieli, uczniów i wiem że szkoła upadła przez chęć zrobienia
        maksymalnego biznesu przez Pana Adamczyka syna.

        a odnośnie prywatnych szkół, to chyba kolego nie widziałeś poziomu w
        prywatnych szkołach, a przynajmnijej ten w IPLO za swoich świetnych
        czasó tj. pare lat temu.

        W zamian za 27 godzin tygodniowo, gimnazjum miało ich prawie 40,
        większość przedmiotów było poszerzone, a angielski w wymiarze około
        10 godzin tygodniowo. Najgorsi dadzą rade?
        • Gość: były uczeń Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 10:21
          W zupełności się zgadzam. Prywatna szkoła wcale nie oznacza, że można się
          opierniczać, a już na pewno nie było tak w przypadku 1PLO kiedy jeszcze stara
          kadra tam uczyła i trzymała wszystkich krótko :)
    • Gość: autor Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.icpnet.pl 31.08.10, 12:04
      To jednak prywatna szkoła, czyli generalnie dla tych co się nie dostali/mieli
      problemy w państwowych, w związku z czym myślę, że dużej straty nie będzie, bo
      ci co chcieli tam iść pójdą po prostu do jakichś liceów (jest niż demograficzny,
      więc miejsca są)
      • Gość: ? Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.centertel.pl 31.08.10, 18:43
        Głupiś i tyle. Co to znaczy, że szkoła prywatna jest dla tych, którzy nie
        dostali się gdzie indziej? Ja do IPLO trafiłem prawie 15 lat temu i była to
        świadoma decyzja, czytaj TAM chciałem się uczyć. Już w trakcie nauki przenosili
        się do nas ludzie z "Marcinka" czy "szóstki"... po co piszesz, skoro nie wiesz o
        czym? :] Prezentujesz typową polską mentalność, na całym świecie to właśnie
        szkoły prywatne cieszą się największą renomą, ale prasłowiański łeb skażony
        komunizmem, niestety, tego nie pojmie
        • Gość: autor Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.icpnet.pl 31.08.10, 20:01
          Po pierwsze - nie wiem dlaczego mnie obrażasz za wyrażenie swojej opinii.
          Po drugie - to prawda, uczyłem się w Marynce i faktycznie ludzie przenosili się
          do prywatnych szkół, dlaczego? Bo nie dawali rady (znam 2 takie przypadki)
          Po trzecie - Na świecie faktycznie szkoły prywatne są wyżej cenione, ale to
          dlatego, że są elitarne i jest tam wyższy poziom - zupełnie inaczej jest u nas,
          szkoły prywatne = niższy poziom (nie chodzi tylko o licea, ale też szkoły
          wyższe), a może nawet nie tyle chodzi o poziom nauczania co o to, że w takich
          szkołach pcha się uczniów do przodu i nie ma czegoś takiego jak powtarzanie roku
          czy niezdanie czegoś, płacisz, więc przechodzisz dalej.
          Po czwarte - jesteś jedyną osobą o jakiej słyszałem, która już pierwotnie
          chciała się uczyć w prywatnym LO (oprócz ww. przypadków)

          >>>>prasłowiański łeb skażony komunizmem>>>> no cóż, takimi właśnie odzywkami
          wystawiasz opinię o sobie i swoim LO (chociaż chamstwo nie zależy od skończonej
          szkoły...)
    • Gość: Fura Skóra Komóra Nie udało się uratować LO z międzynarodową maturą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 09:26
      Szkoła nie miała szans na funkcjonowanie od momentu gdy właścicielami zostało małżeństwo Adamczyków. Chęć zrobienia jak największej kasy przy jak najmniejszych wkładach dała o sobie znać. Pani która nazywa się właścicielką pozjadała wszystkie rozumy i to ją powinno się z całej tej sytuacji rozliczyć.Jak prywatna szkoła była na ul. Janickiego to pouczała dyrektorkę szkoły!przedmiotowe traktowanie pracowników było na porządku dziennym.Wieczne leczenie kompleksów przez tą panią jest efektem tego że szkoła upadła,jak i chęć zniszczenia wszystkiego i wszystkich którzy wiedzieli cokolwiek na temat jej samej.A oskarżanie Matuszewskiego o cokolwiek jest wyrazem chamstwa ze strony Adamczyków.Sami naważyli to piwo to niech je teraz wypiją.
    • Gość: kolezka Nie udało się uratować LO z międzynarodową maturą IP: *.icpnet.pl 06.01.11, 19:54
      GRODZKI tez do tego przylozyl lape.Razem z wlascicielem porobil nas nauczycieli i uczniow!
      Ma czelnosc gadac ze zostalo 27 uczniow? W czerwcu juz ukartowal z Adamczykiem ze koncza!
      Nakradli i oszukali ludzi smiejac sie im w twarz!Boze uchowaj od takiego dyrektora i Adamczyka
      • Gość: kolezka Re: Nie udało się uratować LO z międzynarodową ma IP: *.icpnet.pl 07.01.11, 13:08

        > dyr.G tez do tego przylozyl lape.Razem z wlascicielem porobil nauczycieli
        > i uczniow!
        > Ma czelnosc gadac ze zostalo 27 uczniow? W czerwcu juz ukartowal z Adamczykiem juniorem
        > ze koncza!
        > Oszukali ludzi smiejac sie im w twarz!Boze uchowaj od takiego dyrekt
        > ora i Adamczyka
    • Gość: czytelnik do redakcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 13:57
      czy Redakcja wie coś na temat dalszych losów uczniów, nauczycieli no i samych właścicieli Adamczyków którzy to powinni ponieść konsekwencje swojej pychoty! może ktoś sie wypowie?
Pełna wersja