amirez
17.01.11, 10:07
...dobrze, że pojawia się element konkurencji - jajcarz z pana doktora.
Real to 26 rozbrykanych smarkaczy w klasie /bo ekonomia wygrywa ze zdrowym rozsądkiem/, oraz zajęcia "na?" świetlicy /bo, starzy zajęci pracą na maksa, aby przeżyć do pierwszego. Dodatkowo pustki w szkolnych kasach na zakup atrakcyjnych pomocy i na końcu belfer traktowany przez państwo jak śmieć - zapieprzający za marne grosze.
Jajcarz z pana doktora ;)
----------------------------------------------
Bo Polska to strasznie dziki kraj jest!