Gość: c
IP: 31.63.204.*
04.04.11, 21:22
Bieda rodzi biedę. Na kogo wyrośnie dziecko z rodziny z cyklu "white trash"? Różowe toto, głupawe z domu, fajka za fajką, dresikowe konotacje, "plajstejszyn", biała czapeczka, słownictwo hm..., meczyki, piwko... a do przedszkola czy źlobka - pierwsi, bo konkubinat, bo rozbita rodzina, bo pan roboli za granicą i niby samotna matka. Popieranie takiego marginesu nie ma sensu. Dziecko nie półdzie na fizykę, astronomię, nie skończy elektrotechniki na PP.