Starszakom o miejsce w przedszkolu najłatwiej

20.04.11, 22:41
Męczenie dzieci podróżami do przedszkola to rzecz okropna, ale także generująca korki. Kryterium bliskości zamieszkania ewentualnie pracy rodzica być jednym z ważnych kryteriów przyjmowania do przedszkola.
    • hajmen6 Re: Starszakom o miejsce w przedszkolu najłatwiej 21.04.11, 23:15
      Za całe to zamieszanie z brakiem miejsc w przedszkolach mam ochotę napluć w twarz każdemu politykowi.
      • wlodzimierz_nowak Re: Starszakom o miejsce w przedszkolu najłatwiej 22.04.11, 14:35
        hajmen6 napisał:

        > Za całe to zamieszanie z brakiem miejsc w przedszkolach mam ochotę napluć w twa
        > rz każdemu politykowi.

        Hola, hola, niektórzy są w opozycji ;-) Problemem i to dużym jest błąd demografów, którzy nie przewidzieli przesunięcia fali dzietności na wiek ok. 30 lat i błąd polityków, którzy także nie zwracali uwagi na fakty przeczące prognozom. Ale jest jeszcze jeden problem, którym jest zjawisko rozlewania się miasta i braku przedszkoli w miejscach zamieszkania. Już co trzeci mieszkaniec Poznania mieszka poza administracyjnymi granicami miasta i płaci podatki w swojej gminie. Podatki finansują min. przedszkola. Ale gminy tych przedszkoli nie zapewniają, ani nie rozliczają się z miastem za dzieci uczęszczające do poznańskich przedszkoli (w przedszkolu moich dzieci na bliskim centrum Starym Grunwaldzie szacunkowo 25-30% dzieci mieszka poza Poznaniem). Jednak nie pieniądze są najważniejsze, co rozwój budownictwa w gminach bez zapewnienia podstawowych usług (nowe osiedla w Poznaniu też nie są lepsze). A przecież nie powinno być celem miasta i gmin zwiększanie ruchu na ulicach i męczenie dzieci w samochodach. Doskonale widać skalę problemu, jak zmniejsza się ruch samochodowy, gdy zaczynają się wakacje i kończą. Ruch samochodowy z pierwszymi dniami wrześnie wzrasta odczuwalnie, kolejki w korkach na Grunwaldzkiej wydłużają się o 5-7 rzędów po dwa samochody.
Pełna wersja