UAM - wf dyscypliny/zwolnienia

IP: *.sosnowiec.net.pl 22.09.04, 18:15
Jak jest z wf na UAMie?
Chodzi mi o podejscie do przedmiotu i studenta. Czy warto cwiczyc czy lepiej
zalatwic sobie zwolnienie? Bardzo mecza ludzi czy luzno podchodza do tematu
jesli ktos chodzi regularnie?

Jesli chodzi o zwolnienie czytalam ze musze miec podbite przez lekarza
akademickiego. Mieszkam w innym wojewodztwie zatem zwolnienie napisane
(wypelninoa ta ankieta ze strony)prez mojego lekarza bedzie niewazne? Jesli
tak to czy ciezko przekonac lekarza uczelnianego do podpisania zwolnienia
jak mam jakies wskazania od mojego.

Btw jesli chodzi o zapisy na poszczegolne dyscypliny - czy jesli zapisze
sie np na aerobic tzn ze w ramach wf mam tylko te zajecia czy oprocz tego
rowniez standardowy wf ogolny (jak w sredniej)? No i czy na pewno bede
cwiczyc to na co sie zapisze czy tez przeniosa mnie jesli np wyczerpie sie
limit miejsc lub zrezygnuja z dyscypliny?

Ostetnie pytanko. Czy basen uczelniany jest ozonowany czy chlorowany? To dla
mnie dosyc istotne bo mam to nieszczescie byc uczulona na chlor :( a chetnie
poplywalabym w ramach wf.

Wielkie dzieki za pomoc i rozwianie moich watpliwosci.
    • Gość: lal Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: 193.29.205.* 23.09.04, 07:15
      zwonienie nie mozesz miec od swojego lekarza-od obojetnie jakiego.

      jesli zapiszesz sie na aerobik, to tylko aerobik bedziesz miala.
      mozna miec chyba 2h nieusprawiedliwione,a reszte trzeba odrabiac- za
      nieobecnosci ponadprogramowe oceny spadaja. (przynajmniej tak bylo u mnie)

      a basen niestety z chlorem jest.
      • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 23.09.04, 09:10
        Dzieki za info.

        Zmartwilam sie nieco tym chlorem :( Zajecia w wodzie odpadaja.
        A jak jest z aerobikiem poza kwestia odrabiania nieobecnosci? To przyjemne
        zajecia czy zameczaja ludzi?
        Jak ktos ma jeszcze jakies informacje to prosze o sugestie.
        Wszystkim dziekuje za pomoc i rady.
    • szalona_julka Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia 23.09.04, 15:52
      Nie zgadzam sie przedmówcami, bo nie mają racji.
      Zwolnienie wystawione przez Twojego lekarza musisz potwierdzić u lekarza
      sporotwego. Lekarz sportowy sprawę rozpatrzy i albo da Ci zwolnienie, albo
      skieruje na gimnastyke rehabilitacyjną. Za zwolnieniem od lekarza sportowego
      trzeba iść do Kierownika Studium Wychowania Fizycznego, który wbija odpowiednią
      pieczątkę do indeksu. Dopiero ta magiczna pieczątka przekona panie w
      dziekanacie, że należy Ci zaliczyć rok mimo braku zaliczenia z wf.
      Zapisujesz się na wybrany wf na spotkaniu organizacyjnym (każdy wydział ma
      takie spotkanie osobno, 29 lub 30 września). Chodzisz tylko na to, na co się
      zapisałaś. I nikt Cię nie przenosi, bo do poszczególnych grup zapisują tyle
      osób, ile mogą przyjąć.
      A basen (nowiutki, na Piątkowie) jest OZONOWANY. I już.
      Pozdrawiam.
      Aha. Żeby zaliczyć wf trzeba na niego chodizć (nieobecności można odrobić na
      innych zajeciach) i w maju wziąć udział w dniu sportu (tu też nie liczą się
      wyniki, ale obecność).
      • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 23.09.04, 16:37
        Dzieki :) Troszke mi sie w glowie zamieszalo ale z tego co pisze na stronie
        chyba masz racje w kwestii zwolnien.
        O basenie tez czytalam gdzies ze jest ozonowany ale nie bylam pewna - jest to
        jakims pocieszeniem :)

        A jesli chodzi o dyscypliny czy mozesz/mozecie mi cos polecic? Co fajnie
        cwiczyc? Fajnie = bezinwazyjnie, spokojnie i nie narazajac sie nikomu tudiez
        nie wystawiajac siebie na zbyt duzy stres :]
        • Gość: madzia Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.icpnet.pl 23.09.04, 17:45
          ZAPISZ SIE NA AEROBIK W WODZIE! wzielam to w zeszlym roku i bylo super. Basen
          oczywiscie jest ozonowany, tylko troche daleko trzeba dojezdzac, bo az na
          morasko, ale naprawde warto. Na aerobiku bez zadnego meczenia przez 45 minut
          podskakiwalysmy sobie itp. i bylo bardzo wesolo, a figurka rzezbi sie sama;) No
          i z zaliczeniem jak byly obecnosci nie bylo problemu, w dodatku wynegocjowalysmy
          sobie z pania ze raz w miesiacu kazda ma wolne, z wiadomych "kobiecych"
          wzgledow. Polecam!
          • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 23.09.04, 18:42
            Myslalam o tym :) Fakt - basen jest daleko ale jesli warto :)
            Btw czy te zajecia sa platne? Bo chyba nie wszystkie dyscypliny sa darmowe.

            Hm czyli formalnie do zaliczenia potrzeba obecnosci czy jeszcze cos wiecej?
            Ostatnie 2 pytanka :) Czy ciezko sie zapisac (chodzi mi o liczbe miejsc,
            slyszalam ze trzeba sie spieszyc)? No i kwestia godzin zajec. Popoludniowe
            zapewne? W zimie moze byc nie wesolo dojezdzac na basen a potem wracac o poznej
            porze. Hmm chyba za bardzo marudze ;)

            Sorek ze tak mecze ten temat ale wyjatkowo mnie interesuje, lubie wiedziec na
            czym stoje a wf na uczelni to jednak niepewny grunt.
    • szalona_julka Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia 23.09.04, 21:03
      Basen jest co prawda daleko, ale dojeżdża się całkiem miło. Z centrum (i na
      przykład z akademików: Jowita, Hanka, Zbyszko i Jagienka) trzeba podjechać
      szybkim tramwajem (ok. 10 min) i na przedostatnim przystanku przesiąść się na
      autobus 87, którym jedzie się aż do końca (to tylko cztery przystanki, może
      pięć, nie pamiętam). Tramwaj jedzie co chwilę, autobus co dwadzieścia minut. A
      jak jest ciepło i miło, to do pętli tramwajowej można dojść - 10 minut przez
      las. Ja bardzo lubię te okolice Poznania. Zajęcia wszystkie są darmowe. Toż
      samorząd studencki zabiłby decydentów, gdyby kazali za coś płacić. Wydaje mi
      się, że na każdych zajeciach jest w miarę spokojnie. Podstawą zaliczenia zawsze
      jest obecność. Ja wybrałabym jakieś nieskomplikowane zajęcia na basenie. Naukę
      pływania albo gimnastykę w wodzie, albo może piłkę wodną. Kto chce być wielkim
      sportowcem, ten - w ramach zjęć z wf - zapisuje się do różnych sekcji
      sportowych i chodzi sobie na treningi. A "normalni" spokojniutko ćwiczą raz w
      tygodniu co tam chą, nie przemęczając się zbytni, bo przecież grunt to sie
      ruszać trochę, a nie rekordy jakieś pobijać. Aha. Siłownię tez lubię, i jest
      miło. Salka nieduża i wyposażona raczej w delikatny sprzęt (chłopaki narzekają,
      że to do cwiczeń fitness, a nie prawdziwa siłownia), ale dla kobiet jak
      znalazł. Można sobie trochę porzucać piłką lekarską, brzuszki poćwiczyć, miło
      jest. A na basenie - fajnie. Chlorem nie śmierdzi. Bufet jest. Po zajęciach
      można sobie posiedzieć w bufecie i przez szklaną ścianę popatrzeć na przykład
      na kolegów z zaprzyjaxnionego wydziału, którzy po nas mają zajęcia. W bufecie
      dobra jest czekolada do picia. I mozna tez kupić klapki, kostiumy kąpielowe
      (dwa kolory, dwa rozmiary) i czepki, jeśli ktoś zapomniał na przykład. Czepki
      sa niestety obowiązkowe. W prysznicach jest ciepła woda i jest ich dostatecznie
      dużo. My - ja z kumpelą - bierzemy sobie żel i szampon, wychodzimy czyściutkie
      i pachnące. Suszarki do włosów działają. Aha. Trzeba wziąć siatke na buty, bo
      buty zostawia się w szatni na dole i dalej po schodach do przebieralni wszyscy
      tupią już w klapkach albo boso. Basen jest przystosowany dla potrzeb
      niepełnosprawnych.
    • szalona_julka Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia 23.09.04, 21:06
      Aha. Żeby się zapisać bez kłopotu na wybrane zajecia, trzeba koniecnzie być na
      specjalnym zebranku. Dowiedz się w wydziałowym dziekanacie (albo w instytutowym
      sekretariacie), kiedy dla Was takie zebranko będzie zorganizowane.
      • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 23.09.04, 21:16
        Dzieki, zginelabym bez pomocnych ludzi :)

        Juz wiem ze takie spotkanie organizacyjne mam 1.10 tylko pozno i zastanmawiam
        sie czy beda wolne miejsca czy raczej zostana obsadzone ludzmi z wydzialow
        ktore maja te spotkania wczesniej. Jak to jest? w koncu studenci wyzszych lat
        maja spotkania w zupelnie inne dni, jeszcze pozniej. Limity przyjec na
        konkretna dziedzine sa ogolne (np 100 osob - kto pierwszy ten lepszy), dla
        danego roku ( w stylu przyjmujemy 30 z I roku, 30 z II itp) czy dla danego
        wydzialu?

        Btw jesli mam zwolnienie lekarskie na pierwszy semestr a ogolnie chce cwiczyc
        to mam sie na cos zapisac i dopiero potem doniesc zwolnienie tak zebym w drugim
        semestrze cwiczyla? Czy mam sie wogole nie zapisywac? Wybor dziedziny jest raz
        na rok czy co semestr?
    • szalona_julka Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia 23.09.04, 21:09
      Prawie wszystkie basenowe zajęcia są przed południem, bo po południu pływają
      sobie pracownicy i tacy co wykupili karnety. Najgorsze, co Ci się może trafić,
      to zajęcia o siódmej rano. Zimą wtedy na basen jedzie się jeszcze po ciemku.
      Wieczorne powroty raczej Ci nie grożą. A w ogóle, to tam - chociaż las
      nieopodal - zawsze jest dużo ludzi. Basen jest tuż obok przystanku, a na
      przystanku stoja nie tylko basenowicze, ale i studenci pobliskich wydziałów
      (geologii, geografii) i mieszkańcy uniwersyteckiego osiedla. Wiesz... mozesz
      spotkać w autobusie któregoś z byłych rektorów
      • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 23.09.04, 21:22
        Czyli formalnie nie ma na co narzekac :)

        Wole jezdzic rano niz poznym popoludniem. Najbardziej martwi mnie kwestia
        podejscia do studenta bo z tym roznie na poszczegolnych uczelniach. Mily
        spokojny aqua aerobik lub nauka plywania sa w sam raz - w koncu ruch jest
        potrzebny a skoro nie trzeba placic ;) Gorzej jesli ktos stawia za wysokie
        wymagania i za bardzo meczy ludzi. Zupelnie nie jestem zorientowana jak jest z
        prowadzacymi zajecia.
        Nie chcialabym zeby kiedys sie okazalo ze mam problemy z zaliczeniem z wfu bo
        to juz nawet brzmi smiesznie :) Ale rozne historie slyszalam i teraz wole
        podpytac na co, do kogo, co polecaja Ci ktorzy juz swoje przezyli na Uniwerku.
        • Gość: madzia Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.icpnet.pl 25.09.04, 17:02
          dl kazdego wydzialu jest przygotowany limit miejsc,wiec nie musisz sie chyba
          martwic, ale radze na spotkanku rozejrzec sie gdzie zapisuja np. na aerobik, bo
          grupy nie sa duze(ok.12 0sob) i sa godziny lepsze i gorsze, a kto pierwszy ten
          lepszy:) wiec idz na swoje spotkanie,tylko sie nie spoznij;) a propos wymagan,to
          na aerobiku nie trzeba sie wysilac. Ale rok wczesniej chodzilam na plywanie i tu
          juz bylo gorzej - dlugosci,style,czasy. No ale zalezy do kogo trafisz:) powodzenia!
          • Gość: luna Re: UAM - wf dyscypliny/zwolnienia IP: *.sosnowiec.net.pl 26.09.04, 00:02
            Ok, dzieki.
            A co mam zrobic jesli juz wiem ze bede mam zwolnienie na semestr? Wiem ze musi
            je zatwierdzic lekarz uczelniany i czy w takim przypadku mam sie zapisywac na
            wf i dopiero potem dostarczyc to zwolenie (bo trzeba doniesc do 31
            pazdziernika) z potwierdzeniem czy od razu mowic ze w tym semestrze nie bede
            cwiczyc i nie zapisywac sie na zajecia? Jaka jest procedura? Zwolnienie nie
            jest caloroczne i zakladam ze bede cwiczyc w drugim semestrze :)

            Teraz juz chyba wyczerpalam zakres pytań :) Zostaly mi te dotyczace kierunku
            ale jesli chodzi o wf to poza tym ostatnim nie mam juz zadnych :)

            Dzieki wszystkim za pomoc.
    • my_destiny dyscypliny 26.09.04, 22:46
      jeśli kogoś interesują dyscypliny, to tutaj może poczytać, co ma do wyboru:
      www.amu.edu.pl/index.php?linkid=767
      • Gość: luna Re: dyscypliny IP: *.sosnowiec.net.pl 27.09.04, 11:10
        Wiem co mam do wyboru :P
        Te stronke juz dawno przegladalam. To chyba normalne, ze zaczyna sie szukanie
        informacji od strony uniwersytetu, nie sadzisz? :>
        No ale moze ktos na to nie wpadl wiec juz sie nie czepiam :)

        A moje pytania dotyczyly tego co jest godne polecenia przez tych, ktorzy juz
        maja jakies doswiadczenie i kilku innych kwestii formalnych a nie wyboru
        dyscyplin. W kazdym razie w tym temacie juz dostalam odpowiedz ale dziekuje za
        zainteresowanie :)
        Ostatnie pytanie jakie wogole mam dotyczy zwolnienia na jeden semestr o czym
        pisalam w ostatni poscie. Szukam odpowiedzi juz tylko na to zanim bede zmuszona
        zadzwonic na Uniwerek i zapytac ;)
        • my_destiny Re: dyscypliny 27.09.04, 14:15
          Rozumiem, że wiesz co masz do wyboru, ale nie tylko Ty zaglądasz do tego wątku,
          a zauważyłam, że dużo jest ludzi, którzy nie wiedzą (niekoniecznie ci, którzy
          tutaj się wpisali). Całkiem niedawno szukałam tych informacji i nie mogłam ich
          znależć na stronie UAM. W każdym razie podałam ten link, żeby pomóc tym, którzy
          nie wiedzą.
          Pozdrawiam, życzę powrotu do zdrowia i dobrego wyboru dyscypliny :)
          • Gość: luna Re: dyscypliny IP: *.sosnowiec.net.pl 27.09.04, 16:23
            Oki, przyznaje racje :)
            Sorrek ze sie przyczepilam, wstalam chyba lewa nozka.
            Zadalam chyba wszystkie mozliwe pytania odnosnie wf wiec mysle ze nie tylko ja
            skorzystalam na odpowiedziach. Jakos tak mnie tylko ugrzylo :)
            Pozdrawiam serdecznie :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja