zwolnienie roczne z wfu na uniwerku..pomozcie...!!

IP: *.icpnet.pl 11.01.05, 18:41
na poczatku roku zaczelam chodzic na wf(bylam ok5razy)..potem troszke sie
rozleniwilam i przestalam chodzic(tj..chorowalam..ekhm)
zbliza sie koniec semestru a ja nie wiem jak ze zwonieniem..tj wezme
druczek ,pojde do lekarza,on wypelni,zaniose go na szamarzewskiego..a co
potem...??
czy wypisz mi je ktos z dziekanatu czy gosciu z wfu(ktory pewnie juz mnie tez
wypisal)

zaczynam sie bac..
pomozcie..prosze...
    • Gość: vikka Re: zwolnienie roczne z wfu na uniwerku..pomozcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 18:47
      Gość portalu: Zrozpaczona napisał(a):


      > zbliza sie koniec semestru a ja nie wiem jak ze zwonieniem..tj wezme
      > druczek ,pojde do lekarza,on wypelni,zaniose go na szamarzewskiego..a co
      > potem...??
      POTEM NIE ZALICZA CI SEMESTRU

      > zaczynam sie bac..
      I DOBRZE

      > pomozcie..prosze...
      NIE
    • szalona_julka Re: zwolnienie roczne z wfu na uniwerku..pomozcie 12.01.05, 23:42
      Oj, to nie jest takie proste. Ze zwolnieniem wystawionym przez jakiegokolwiek
      lekarza musisz iść na Szamarzewskiego i tak tak czy siak zbada Cię lekarz
      sportowy, który uzna za słuszne zwolnić Cię z wf-u albo nie. Nadzieja jest
      niewielka, bo wsteczne zwolnienia nie budzą życzliwosci i są odrobinę
      niewiarygodne. Jeśli Twoja choroba wzbudzi zrozumienie u lekarza sportowego i
      zostanie uznana za wystarczającą przycyznę zwolnienia, to potem czeka Cię już
      tylko wizyta u Kierownika Studium Wychowania Fizycznego, który to Kierownik
      wpisze Ci do indeksu "zwolniona" i przystawi stosowną pieczątkę. Jeśli
      natomiast lekarz sportowy stwierdzi, żeś dostatecznie zdrowa, żeby ćwiczyć
      (choćby tylko na gimnastyce rehabilitacyjnej)to pozostaje Ci nadzieja, że na
      twoim wydziale (jak na większości) obowiązuje rozliczenie roczne. Wtedy
      odrobisz wszystkie stracone wf-y (możesz iść na jakiekolwiek zajęcia, żeby
      odrobić - liczy się tylko liczba godzin). Jeśli musisz oddać indeks po sesji
      zimowej, a zaliczenia z wf-u nie uzyskasz, pozostaje Ci pisać do dziekana
      prośbe o zaliczenie warunkowe. Na pierwszym roku niby zaliczeń warunkowych
      dawać nie można, ale jeśli sprawa dotyczy wf-u, to być może dziekan okaże łaskę.
      No i zawsze mozna sie przenieść na zaoczne, gdzie wf-u nie ma więc problem
      odpada.
      Powodzenia
    • Gość: Zrozpaczona Re: zwolnienie roczne z wfu na uniwerku..pomozcie IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.01.05, 22:42
      Boze..wytraszylas mnie z badaniem zrobionym przez lekarza..
      Teoretycznie w kwitku wypelnianym przez lekarza by dostac zwolnienie nie trzeba
      pisac uzasadnienia.
      Gdyby ktokolwiek mnie pytal powiem ze na poczatku chodzilam jednak czesto
      choruje(nawet teraz jestem podziebiona)i co2tyg znow jestem chora-
      Boze..jak mozna robic takie problemy z blahum wfem..

      :(((((((
      • illouette Re: zwolnienie roczne z wfu na uniwerku..pomozcie 29.01.05, 22:39
        Nie chciało Ci się tyłka ruszyć i chodzić na zajęcia, to powinnaś powtarzać rok.
        Nic dziwnego, że potem studenci mają opinię obiboków, skoro takie leniwce jak Ty
        studiują.. Żenada
        • Gość: Zrozpaczona Do Illouette IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 03.02.05, 10:48

          Przykro mi,ale nie znasz calej sytuacji
          A dla Twojej informacji nie jestem leniwcem bo chodze dodatkowo na inne zajecia
          (i sportowe i edukacyjne)
          A kierunek ktory studiuje nalezy do jednych z bardziej ciezkich-wiec przemilcz
          kobieto i zajmij sie swoimi studiami a nie krytykuj inncyh,ktorzy potrzebuja
          pomocy



          a zwolnienia mam
          bez zadnego problemu
          i badan
          :)
          Pozdrawiam

          Stypendystka z UAM'u

          • caprice83 Re: Do Illouette 03.02.05, 11:04
            to może pochwal się na jaki ciężki kierunek chodzisz?:/

            bo ja swój też za taki uważam ale i tak wzięłąm sobie w-f, mimo iż nie muszę bo
            studiuję zaocznie.

            a to że wystawiane są fałszywe zwolnienia to skandal.
          • Gość: vikka to zajebiscie:/// IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:47
            po co dupe zawracasz na forum o lewych zwolnieniach?!co mamy ci dac
            rozgrzeszenie...a moze pomoc zalatwic?
          • illouette Re: Do Illouette 07.02.05, 23:28
            Wybacz, ale nieistotne jak ciężki jest twój kierunek. Załatwiasz sobie lewe
            zwolnienie i to jest dla mnie godne pogardy, z jakichkolwiek pobudek działasz.
            Moje studia też nie są bułką z masłem, a jednak na wf chodziłam, mimo mnóstwa
            innych dodatkowych zajęć. Nic dziwnego, że w tym kraju jest jak jest, skoro już
            od najmłodszych lat tylko się kombinuje, jak by tu się mignąć od obowiązków i
            załatwić coś na lewo..
Pełna wersja