Najwiekszy kujon w miescie/no,kogo nie lubicie?...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 21:13
z czym kojarzy sie Wam slowo "kujon"? kogo byscie tak nazwali?? ciekawa
jestem Waszych opinii??
    • caprice83 Re: Najwiekszy kujon w miescie/no,kogo nie lubici 05.04.05, 09:28
      Ja mogę powiedzieć że mam kujona w grupie na uczelni, straszny chłopak:/
      To nie chodzi o to że on się dużo uczy, bo ma czas wolny i czas na naukę, ale o
      to że za każdym razem jak ktoś go spotka to zamiast "cześć, co słychać?",
      mówi "zdałem własnie to i to", "mam już tyle i tyle punktów" itp.
      Aż odechciewa się gadać:/
      • anusia20 Re: Najwiekszy kujon w miescie/no,kogo nie lubici 03.05.05, 19:04
        skad ja to znam... na te nasze studia same kujony chodza :>
    • Gość: bart Re: Najwiekszy kujon w miescie/no,kogo nie lubici IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.05, 09:18
      granica miedzy kujoństwem a ambitnym podejściem do życia jest cieniutka bym powiedział:) Studia to nie szkoła podstawowa albo liceum żeby mówić o kims kto sie uczy że jest kujonem, wiem to po sobie w średniej sie nie uczyłem zbyt pilnie, ale wkońcu zdałem sobioe sprawe ze tak to do nieczego sie nie dojdzie, ale oczywiście wszystko w zdrowych granicach, znam jedna taka u nas na specjalności (studiuje na AE), jset kujonem bezmyslnym kujonem, wszsytko skrupulatnie notuje nawet tabelki i wykresy przerysowuje, które sa wogóle niepotrzebne, uczy sie z 5 ksiązek na jeden egzamin, ale jak któryś z wykłądowców zada pytanie na logikę i myslenie to robi sie problem, bo Paniusia główka nie umie ruszyć, bo tego nie było w książce... to jest tragiczne poprostu!!!! Pozdrawiam "Kujonki"
      • Gość: Gewinnerin Re: Najwiekszy kujon w miescie/no,kogo nie lubici IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:32
        to w takim razie ludzie zaczynaja dostrzegac te roznice dopiero na studiach :(
        a mi jeszcze troche zostalo;D
Pełna wersja