Dodaj do ulubionych

Co powiecie o VIII LO??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 17:43
Zwracam sie glownie do tych ktorzy z autopsji ;D znaja te szkole? jak ja
wspominacie i co o niej sadzicie? Jak tam teraz jest? thx za informacje
Obserwuj wątek
    • Gość: T Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 14:49
      A ja polecam.Super towarzystwo , nauczyciele jak wszędzie:jedni lepsi , inni
      gorsi , ale fakt , że uczyć trzeba się ostro .Jeżeli chcesz powegetować trzy
      lata , to zrezygnuj . Ale jeśli chcesz się czegoś nauczyć i poznać ciekawych
      ludzi-zapraszam.I nie słuchaj rozczarowanych frustratów.To na szczęście są wyjątki.
          • Gość: rodzic Re: thx za ciekawa opinie==> IP: *.icpnet.pl 11.04.05, 22:34
            Gość portalu: Justine napisał(a):

            > ale mnie Pan/ Pani wystraszyl/a, bo ja sie wlasnie do mat-fiz-inf wybieram. ale
            >
            > jakim cudem tam zawsze maja takie osiagniecia??!!

            Osiągnięcia są, bo idą tam dobrzy ludzie, mocno zmotywowani i o sprecyzowanych
            zainteresowaniach. To są osiągnięcia uczniów, a nie szkoły.

            > ja leniwa nie jestem ;D wiec
            > byleby tylko nie przeszkadzali;D

            Szkoła, która nie przeszkadza, to bardzo dobra szkoła. Ósemka to bardzo
            przeciętna szkoła dla bardzo dobrych uczniów. Myślę, że już podjęłaś decyzję.
            Życzę powodzenia i dostania się do wymarzonej klasy!
            • facet123 Re: thx za ciekawa opinie==> 06.07.05, 15:01
              O każdej szkole świadczą bardziej uczniowie niż nauczyciele - VIIImka nie
              jest "przeciętna" bo ma przewagę zdolnych i zmotywowanych uczniów, a co za tym
              idzie ma wysoki poziom. Nawet jeżeli uczeń sak nie jest zbyt zmotywowany i
              zdolny to towarzystwo i podejście nauczycieli w takiej szkole nieco
              go "wyciąga". Dlatego polecam.
      • Gość: 0xFFFF Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 21:11
        chesz byc laureratem olimpiady? powiem jedno: facet ktory uczy tam informatyki
        raczej ci w tym nie pomoze. ale za to zostaniesz specem komputerologii dla
        sekretarek (pan profesor ma na ten temat tak rozlegla wiedze ze moze zalozyc
        fanklub microsoft office:d)

        polecam strone belferek.prv.pl - wszytko o profesorze...
      • Gość: rodzic Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 12.04.05, 22:06
        Gość portalu: Bono napisał(a):

        > Naprwdę w klasach mat-fiz-inf najlepiej stoją inne przedmioty?
        > Ja chciałbym się dostać do ósemki właśnie ze względu na informatykę

        Przecież wszyscy tam idą ze względu na informatykę, dlatego są trzy klasy o
        profilu mat.-fiz.-inf. A ci, co idą, w większości już coś umieją. Polecam tekst
        w "Polityce" o tym, skąd się biorą genialni informatycy:
        polityka.onet.pl/162,1223630,1,0,2499-2005-15,artykul.html

        Do ósemki warto iść po to, żeby znaleźć się w dobrym towarzystwie, ale na szkołę
        radzę nie liczyć.

    • Gość: duny Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 13.04.05, 19:42
      jak dla mnie to ta szkola byla fajna:] ktos napisal ze niby trzeba sie tam bylo
      uczyc czy cos - owszem trzeba bylo, ale co to byla za nauka:P dzien przed
      sprawdzianem sie siadalo do ksiazki, 2 godzinki i finito:] w porownaniu do tego
      co jest na politechnice to w tym liceum bylo jak w niebie :]
    • Gość: Myszka Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 08:56
      Ja zdawalam mature w 1997 wiec jestem juz troche niezbyt na biezaco.Ale na
      lepsze to tam sie na pewno nic nie zmienilo. Raczej bym uwierzyla w przeciwne
      tendencje. Za moich czasow to wlasnie nie byla taka szkola co sobie zbierala
      dobrych uczniow i dzieki temu miala wyniki. Smietanka szla wtedy do Marcinka i
      Marynki. Owszem do mat-fiz-inf szli zapalency, czasem geniusze, ale to tylko
      jedna klasa. W pozostalych siedmiu przecietni uczniowie, duzo osob spoza
      Poznania ( bo blisko dworca PKP i Gorczyna). I z kazdego cos tam "zrobili". Ode
      mnie prawie wszyscy sie dostali na studia. Ale moim zdaniem ponosilo sie jakies
      tego koszty. Wczoraj byl w Gazecie dodatek o szkolach z klasa. Oczywiscie
      osemka sie tam pcha. Zupelnie nie ma do tego prawa. To wlasnie nie byla szkola
      z klasa. Postulat o tym ze "nauczymy kazdego ucznia" realizowano tak ze jak
      ktos sobie nie radzil to mu obiecywano mierny na swiadectwie za to ze zmieni
      szkole. A postulat "pomagamy uwierzyc w siebie" wygladal tak ze nasza
      wychowawczyni darla sie na nas na kazdej lekcji ze "i tak sie na studia nie
      dostaniecie".
      • Gość: rodzic Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 20:40
        Dzięki Myszko za opinię. Co się zmieniło w ósemce? Sporo nauczycieli odeszło na
        zasłużone emerytury, ale stara kadra wciąż trzyma się bardzo mocno i wykazuje
        żelazną odporność na wszelkie zmiany. Prawa ucznia w tej szkole to fikcja,
        statut i szkolny system oceniania są regularnie łamane. Jeżeli rodzice mieli do
        jakiegoś nauczyciela zastrzeżenia pięć lat temu, to można przyjąć za pewnik, że
        w tej chwili będą te same zastrzeżenia do tego samego nauczyciela i nikt się tym
        w szkole nie przejmie. Klasy mat.-fiz.-inf. są trzy na każdym poziomie i
        większość kandydatów wybiera ósemkę właśnie ze względu na te klasy. Do klas
        językowych nie ma prawie wcale kandydatów z pierwszego wyboru, więc lądują tam
        ci, co mieli za mało punktów, żeby dostać się do klas a, b, c. Klasa I a
        (mat.-fiz.-inf.) była w zeszłym roku najbardziej oblężoną klasą w całym
        województwie. Do tych klas idą najlepsi z najlepszych. Ósemka ma taki potencjał,
        jeżeli chodzi o uzdolnienia młodzieży, że spokojnie mogłaby zakasować w
        rankingach marynkę i marcinka pod względem liczby olimpijczyków, gdyby umiała tą
        młodzież otoczyć odpowiednią opieką. Ale nie umie, umie za to skutecznie
        podcinać skrzydła. Ósemka jako szkoła z klasą? Ósemka ma wiele klas - od a do h
        na każdym poziomie. Szkoła wypada z roku na rok coraz gorzej w rankingach, mimo
        że coraz trudniej się do niej dostać. Żeby wychować laureata olimpiady, trzeba
        ze zdolnym uczniem pracować od pierwszej klasy. Tego nie ma, dlatego
        olimpijczyków jest w szkole coraz mniej, poza olimpiadą informatyczną, ale
        olimpiada informatyczna jest trochę inna od pozostałych. Kiedyś ósemka miała
        opinię szkoły, która dużo wymaga, ale potrafi też nauczyć bez korepetycji. To
        mit, zawoalowane sugestie, że korepetycje by się przydały padają na lekcjach.
        • Gość: Myszka Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:20
          Tak, podcinanie skrzydeł to zapamietałam. Pamiętam, że raz nawet zostałam
          zganiona za dobre wyniki z polskiego i zaangażowanie w ten przedmiot, bo "nie
          można sie tak rozpraszać, trzeba się skupić na swoim profilu jesli się chce do
          czegos dojść". Tym "czymś" do czego miałam dojść nie miała być moja szeroka
          wiedza i sukcesy w przyszlości tylko jakaś olimpiada z przedmiotu profilowego.
          Wtedy w to uwierzyłam i zrezygnowałam z konkursu filozoficznego. Pamietam też
          że przez cały rok dostawaliśmy z pewnego przedmiotu same oceny od jeden do trzy
          (tróje dla najlepszych), żeby nam pokazać, że jestesmy beznadziejni - to chyba
          taka mobilizacja miała być ale mnie to zniechecało, a potem na świadectwie
          wychodziły z tego proporcjonalnie tróje i czwórki ( rzadko piatki), bo
          wychowawczyni zagadała, ze chce miec w naszej klasie lepsze oceny.
          Demoralizacja na calego! No i zgadzam sie ze nauczyciele, ktorzy z dziesiec lat
          temu powinni wyladowac u czubkow, nadal ucza i nigdy nic im sie nie stalo.
          Mozna protestowac na wywiadowkach ale to jakby kijem Wisle zawracac. Ale ten
          problem ma wiele szkol. Mlodzi sie do tego zawodu nie pala, nie ma kto uczyc.
          Ale i tak bym wprowadzila obowiazkowe badania psychologiczne co pare lat, jak
          dla kierowcow.
          • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 06.07.05, 15:18
            Muszę się z powyższymi wypowiedziami o "podcinaniu skrzydeł" zupełnie
            niezgodzić!
            Skończyłem ósemkę i jestem bardzo z niej zadowolony. Na studia poszedłem bez
            egzaminów (za wyskokie miejsca w olimpiadach) i to właśnie nauczyciele skłonili
            mnie i moich kolegów do uczestnictwa w nich. Do tego zorganizowali dodatkowe
            godziny przygotowujące do tych olimpiad.

            A co do traktowania praw ucznia to widzę, że tzw, "szkoła z klasą" promuje
            szkoły, gdzie uczniowi wolno wszystko, a nauczycielowi nic. Nauczyciele w
            ósemce, byli surowi, ale sprawiedliwi. Nie było mowy o jakimś poniżaniu, czy
            znęcaniu się. Najgorsze co się mogło uczniowi zdarzyć to otrzymanie oceny
            niedostatecznej, bo poprostu nie umiał. Jesli na poprawę przyszedł też nie
            przygotowany to też dostawal jedynkę i tyle - jeżeli to jest dla kogos łamanie
            praw ucznia, to przepraszam bardzo - albo się ma w szkole wysoki poziom, albo
            zupełny brak strsu.
            Przecież nieco dyscypliny i sprawiedliwego oceniania dobrze przygotuje ucznia
            do studiów - tam już w ogóle nie będzie żadnego ciećkania się. wykłady,
            egzamin, poprawka, ew. komis i do widzenia.


            • Gość: BABA Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 01:31
              Panie FACET!

              Nie każdy na forum jest tym, za kogo się podaje.

              > Skończyłem ósemkę i jestem bardzo z niej zadowolony.
              Zadowolonym można być nawet z liceum w Pcimiu, to kwestia bardzo subiektywna.

              >Do tego zorganizowali dodatkowe godziny przygotowujące do tych olimpiad.
              Brzmi jak bajka o żelaznym wilku. Komuś się jeszcze czegoś w tej szkole chce?

              > A co do traktowania praw ucznia to widzę, że tzw, "szkoła z klasą" promuje
              > szkoły, gdzie uczniowi wolno wszystko, a nauczycielowi nic.
              Coś podobnego!!! A ósemka właśnie ma "szkołę z klasą". Proszę zapytać uczniów,
              jakie "wszystko" im wolno. BTW to sypać mogę przykładami sytuacji, w których
              nauczyciel w gimnazjum "bez klasy" miałby poważne problemy. W ósemce nie takie
              rzeczy przechodzą.

              >Nauczyciele w ósemce, byli surowi, ale sprawiedliwi.
              Sprawiedliwy to jest Pan Bóg. Pytanie konkursowe: Kto widział w ósemce
              Wewnątrzszkolny System Oceniania i wymagania szczegółowe dla poszczególnych
              przedmiotów? Oczywiście, to nie jest konkurs dla pracowników szkoły.

              >Nie było mowy o jakimś poniżaniu
              Hmmm...

              > Przecież nieco dyscypliny i sprawiedliwego oceniania dobrze przygotuje ucznia
              > do studiów - tam już w ogóle nie będzie żadnego ciećkania się. wykłady,
              > egzamin, poprawka, ew. komis i do widzenia.
              Co TY Człowieku wiesz o studiach? Ósemka może być najwyżej karykaturą wyższej
              uczelni. Chyba chodzi ci o studia widziane oczami zastraszonego studenta
              pierwszego roku. Dyscyplina to jest w wojsku i w zakonie.
              • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 08.07.05, 14:31
                > Coś podobnego!!! A ósemka właśnie ma "szkołę z klasą". Proszę zapytać uczniów,
                > jakie "wszystko" im wolno. BTW to sypać mogę przykładami sytuacji, w których
                > nauczyciel w gimnazjum "bez klasy" miałby poważne problemy. W ósemce nie takie
                > rzeczy przechodzą.

                Nie wiem dokładnie które szkoły mają "szkołe z klasą" a które nie - ktoś na
                forum wypowiadał się, że tytuł "szkoły z klasą" jest przyznawany szkołom w
                których szanuje się ucznia i uczniowie są zadowoleni. Wg mnie nie można
                dopuszczać aby szkołę oceniali uczniowie póki jeszcze się w niej uczą i są
                młodzi. Nawet u mnie w klasie w ósemce duża część uczniów to byli malkontenci i
                prawdopodobnie nie byli "zadowoleni" (bo się było trzeba uczyć). Jestem jednak
                pewien, że teraz oceniają szkołę lepiej - z perspektywy sukcesów na jakie im
                pozwoliła (dostanie się na studia). Ogólnie całe to miano "szkoły z klasą" za
                bardzo mi smierdzi bezstresowym nauczaniem o którym się dużo teraz mówi, a
                które tylko rozleniwia słabszych uczniów i ogranicza lepszych.

                > Wewnątrzszkolny System Oceniania i wymagania szczegółowe dla poszczególnych
                > przedmiotów? Oczywiście, to nie jest konkurs dla pracowników szkoły.

                szczerze powiem, że nie wiem o czym mówisz - wymagania co do wiedzy na
                sprawdzianach były zawsze jasno sprecyzowane przez nauczyciela. To czy szokła
                posiadała jakiś wewnętrzny "system katalogowania wymagań" nie interesowało mnie
                zbytnio. wiadomo było czego trzeba się nauczyć i tyle.

                > Co TY Człowieku wiesz o studiach? Ósemka może być najwyżej karykaturą wyższej
                > uczelni. Chyba chodzi ci o studia widziane oczami zastraszonego studenta

                O studiach wiem duzo, bo je skończyłem. B. dobry kierunek i z b.dobrym
                rezultatem. Nie mówię, że w ósemce jest tak jak na studiach. Stwierdziłem
                jedynie, że cackanie się z uczniem i pozawalanie mu przychodzić nie wiadomo ile
                razy na sprawdzian, gdy on uparcie niczego nie umie, nie jest zbyt dobrym
                sposobem na przygotowanie go do studiów.

                Ogólnie, to dlaczego mnie tak atakujesz? możesz wypowiedzieć się ściślej o co
                Ci chodzi?

    • niewyspana18 Re: Co powiecie o VIII LO?? 06.05.05, 18:18
      hehe jak dla mnie to VIII lo jest najgorsze :) jeśli nie macie znajomych i
      macie zamiar żyć tylko szkołą i nie robic nic inego poza uczeniem sie a raczej
      kuciem to prosze bardzo ale z góry mówie ze to jest koszmar ! Z tego co mi
      wiadomo to jden koleś sie tam powiesił bo niem wytrzymał a mojej przyjaciółki
      brat jest obecnie w depresji i od dwóch lat z nikim nie rozmawia wiec nie
      polecam tej szkoły a i jeszcze moja nauczycielka od wosu powiedziała ze jesli
      chcecie miec 3 lata wycięte z życiorysu to jest szkoła dla was:) Pozdrawiam i
      powoodzenia w wyborze!! ach jszcze jedno radze wam isc do zwykłego lo w którym
      bedziecie dobrymi uczniami niż startować wyskoko i jechac na samych 2 :)
      • Gość: mp Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 07.05.05, 11:01
        konczylam te szkole prawie dwa lata temu i czytam niektore posty ze zdumieniem -
        przeciez tam byly wakacje... nie wysilalam sie, jesli mi sie nie chcialo, dwie
        godzinki przed sprawdzianem i juz ;-)
        dostalam sie do szkoly bez egzaminu i tak samo na studia ;-) jesli sie tylko
        chce, to sie potrafi i mozna zajsc daleko, bo z niektorych przedmiotow poziom
        nauczania jest na prawde wysoki.
        Owszem, sa tez beznadziejni nauczyciele, ale w jakiej szkole ich nie ma...
        trzeba sie starac, zeby ich zmienic - nam po naszej prosbie zmienili fatalna
        nauczycielke od matematyki (teraz juz nie pracuje w tej szkole)
        z klasy tylko kilka osob nie dostalo sie na studia, a wcale nie bylam w
        klasie "a".
        Jesli ktos juz teraz narzeka ze sie za duzo trzeba uczyc, to niech lepiej sie
        dorze zastanowi, czy chce isc na studia... po pierwszy egzaminie w sesji
        przekonalam sie, ze matura to pikus ;-)
        Jesli moge polecic jakics nauczycieli, to zdecydowanie od fizyki pani
        Moldenhawer - nienawidze fizyki, zawsze mialam 3, ale nauczycielka jest z klasa
        od chemii pani Nowinska - cudowna osoba, lekcje to sama przyjemnosc.
        od polskiego - pani Mechlinska - lekcje prowadzone z polotem, nawet mnie -
        niehumanistke bardzo interesowaly. Kazdy mogl miec wlasne zdanie i nie byl za
        to ganiony - wrecz przeciwnie - bylismy do tego zachecani.
        jesli chodzi o kiepskich nauczycieli, to sa i tacy... radze nie trafic na
        Horle - od Matmy i Wolniak- od informatyki - przez rok pracowalismy na dos-ie.
        Ale najlepiej wspominam wspolne akcje - szkolne wymiany, przygotowania do
        studniowki, ktorych sie nigdy nie zapomni - kto byl ten wie ;-)
        no i bal maturalny, gdzie nauczyciele bawili sie z absolwentami.
        Szkola jak szkola - wszystko zalezy od uczniow i nauczycieli - jak ktos jest
        kiepski to orla z niego nie bedzie... widzialam w tej szkole i kujonow, i
        pasjonatow i przecietniakow i kiepskich...
        to samo mozna powiedziec o nauczycielach.
      • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 06.07.05, 15:25
        Nie wytrzymam tego dłużej i powiem szczerze:
        Ci którzy krytykują ósemkę i opowiadają jak to się dużo musieli uczyć, zakuwać
        niemal do wycieńczenia organizmu to najwyraźniej słabo zdolni uczniowie. Lenie
        którzy wolą narzekać niż się wziąść do roboty lub poprostu słabeusze.

        Ja nie miałem w ósemce żadnych znajomości, a skończyłęm ją ze średnio ponad 5.0
        na świdectwie i z matury. Do tego zająłem wysokie miescja w olimpiadach i
        poszedłem na studia bez egzaminów (wtedy jeszcze był egzaminy). Jako raczej
        zdolny uczeń w ogóle nie zamęczałem się uczeniem - ot kilka godzin na dzień
        przed sprawdzianem.

        Jeżeli ktoś jest słabym uczniem i do tej pory uczył się "aby ledwo zaliczyć" -
        to faktycznie, w ósemce nie bedą się z nim pieścić - niech lepiej wybierze inną
        szkołę zamiast potem zrzędzić jak to go zaganiali do kucia. Jeżeli ktos jest
        zdolny i nauka mu przychodzi łatwo - poradzi sobie w ósemce bez problemu.

        • Gość: BABA Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 01:36
          Pedagogiczne smrody. Szkoła jest dla ucznia, czy uczeń dla szkoły?
          Proszę przyjąć do wiadomości, co mówią OBECNI uczniowie tej szkoły.
          Szkoła nie spełnia oczekiwań tych najzdolniejszych z klas, do których
          najtrudniej się dostać. To nie są absolwenci ośmioklasowej podstawówki. Oni
          chodzili już wcześniej do dwóch różnych szkół i mają skalę porównawczą. Ta
          szkoła to edukacyjny skansen.
          • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 08.07.05, 14:42
            Prawdą jest, że skończyłem ósemkę kilka lat temu, więc nie wiem jak tam jest
            teraz, jednak nie sądzę, żeby poziom spadł tak diametralnie aby uzasadnione
            było nazwanie ósemki "edukacyjnym skansenem"
            Chyba, że chodzi ci o to, że tzw. "nowoczesne metody nauczania" i "wychowanie
            bezstresowe" nie zostały przyjęte w ósemce. Dla mnie oznacza to tylko szkołę z
            tradycjami, w której zakłada sie, że to jednak doświadczony nauczyciel okresla
            wymagania i kryteria weryfikacji wiedzy, a nie rostrzepany uczeń. Te nowoczesne
            i bezstrzesowe szkoły zdają egzamin tylko wtedy kiedy uczeń jest po pierwsze
            zdolny i po drugie sam z siebie umotywowany do nauki. Pozostali uczniowie będą
            mieli skłonność do odpuszczania sobie. Po co się męczyć, skoro i tak nie będzie
            żadnego stresu.

            > Proszę przyjąć do wiadomości, co mówią OBECNI uczniowie tej szkoły.
            > Szkoła nie spełnia oczekiwań tych najzdolniejszych z klas

            Na podstawie jakich informacji wygłaszasz ten sąd? Znam wielu obecnych uczniów
            ósemki i byli raczej zadowoleni. Jakie wymagania mają ci najzdolniejszi, że
            ósemka nie jest w stanie ich spełnić?
    • Gość: Marta:) Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 23:20
      ja powiem tak - mnie się szkółka z perspektywy 2-óch lat coraz bardziej pdooba
      i raczej nie przestanie sie podobać, jest świetna atmosfera, nauki tyle co
      trzeba, nie za dużo, nie za mało. jest czadowo - kolorowo ;))) i w ogóle.
      chodze do 3A :) czyli wspaniały mat-fiz-inf. ;D
      jakby ktoś miał jakieś pytania zapraszam: GG#578557;
    • Gość: ;p Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.crowley.pl 04.07.05, 17:00
      W tym roku skonczyłam 8LO i polecam je wszystkim, sądzę że czesto opinie tu
      zawarte są mocno przesadzone, każda szkoła ma swoje wady i zalety ósemka tez,
      ale w tym przypadku zalet jest zdecydowanie więcej. Nauczyciele są rewelacyjni,
      Pani Tomczak to faktycznie siekiera, ale o anielskim sercu!może nie do końca
      nauczyła nas polskiego, ale życia zdecydowanie!oczywiście wszystko zalezy od
      tego na jakich nauczycielio się trafi, moi byli na serio w porządku, więc nigdy
      nie narzekałam (no może na fizykę troszeczkę...;) <bozia!!!-wtajemniczeni
      wiedzą o co chodzi...>). Zdecydowanie polecam klasy językowe, ponieważ w nich
      atmosfera jest decydowanie luźniejsza :) i zdrowsza jeżeli chodzi naukę. Nie ma
      zadnego wyścigu szczurów etc. i przy niewielkim nakładzie sił i odrobinie uwagi
      można się wiele nauczyć i mieć całkiem dobre wyniki, czego jestem żywym
      przykładem :D a i maturę zdać całkiem dobrze :). Aha--> co do papierosów, piwa
      itd. również nie ma żadnych problemów, nikt nikogo po bramach nie ściga!i na
      wycieczkach/wymianach jest tak samo...panuje zasada uczniowie nie przeszkadzaja
      nauczycielom w zabawie i na odwrót. jeszcze raz w 100% polecam!
    • Gość: Ania Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.golancz.to.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 11:10
      Nie polecam ci tej szkoły. Po pierwsze z tego co zauważyłam moje pseudo
      koleżnaki tam chodziły, to prawie nie trzeba się uczyć wystarczy nie przyjść
      na sprawdzian, a taki sam od koleżanki z innej klasy dostaniesz, bo z tego co
      zauważyłam to prawie wszystkie klasy ,mają te same sprawdziany to wystarczy
      skserować i luz, pozatym głupie zadumane w sobie towarzystwo.Polecam co raczej
      VII , V , VI ,II , lub IX.przemyśł to jeśli nie chcesz sobie w takiej słabej
      zadumanej i żałosnej szkole, zniszczyć trzech lat.
      • Gość: ;p Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.crowley.pl 05.07.05, 13:37
        Gdyby ta szkoła była zadumana i kiepska nie miałaby tak dobrych wyników jak do
        tej pory, a poza tym do liceum idzie się po to żeby się dobrze bawić i czasem
        bez sensu jest się uczyć godzinami na sprawdziany, z których wiedza nie będzie
        Ci do niczego potrzebna...ja moje 3 lata w tej szkole przeżyłam i absolutnie
        nie uważam żeby były w jakiś sposób ZNISZCZONE.polecam...
      • Gość: Justine Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 17:38
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Nie polecam ci tej szkoły. Po pierwsze z tego co zauważyłam moje pseudo
        > koleżnaki tam chodziły, to prawie nie trzeba się uczyć wystarczy nie przyjść
        > na sprawdzian, a taki sam od koleżanki z innej klasy dostaniesz, bo z tego co
        > zauważyłam to prawie wszystkie klasy ,mają te same sprawdziany to wystarczy
        > skserować i luz, pozatym głupie zadumane w sobie towarzystwo.Polecam co
        raczej
        > VII , V , VI ,II , lub IX.przemyśł to jeśli nie chcesz sobie w takiej słabej
        > zadumanej i żałosnej szkole, zniszczyć trzech lat.

        jak sie nie dostalo to sie i zazdrosci.
      • Gość: natalia Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.05, 23:54
        tej Ania po cholere takie glupoty wygadujesz ty i Marysia.Jestes za tepa zeby chodzic do ktorejkolwiek w tych wymienionych szkol,jedyne co to tylko i wylacznie zazdroscisz i sama sie obijasz,a na pomysl kserowania sprawdzianow nigdy bys nie wpadla;] poza tym jak sama wiesz... w internacie nikt cie nie lubi co zreszta swiadczy o twojej "innosci" wiec i ciebie i Marysie prosze o zachowanie takich komentooof imiennych itd dla siebie...
        osemka nie dla idiotow
        • trup3 Re: Co powiecie o VIII LO?? 10.09.05, 09:06
          Gość portalu: natalia napisał(a):

          > tej Ania po cholere takie glupoty wygadujesz ty i Marysia.Jestes za tepa zeby c
          > hodzic do ktorejkolwiek w tych wymienionych szkol,jedyne co to tylko i wylaczni
          > e zazdroscisz i sama sie obijasz,a na pomysl kserowania sprawdzianow nigdy bys
          > nie wpadla;] poza tym jak sama wiesz... w internacie nikt cie nie lubi co zresz
          > ta swiadczy o twojej "innosci" wiec i ciebie i Marysie prosze o zachowanie taki
          > ch komentooof imiennych itd dla siebie...
          > osemka nie dla idiotow

          Naszczęście już tam nie mieszkam...a ciebie i twoch głupich koleżanek to nigdy
          nie zrozumiałam.Poprostu jesteście dowodem na to że 8 to buda dla
          idiotów....Naszczęście mój brat tam sie nie dostał, i dlatego jest normalnym
          studentem informatyki na Politechnice Poznańskiej, kończąc XIX otworzył sobie
          drzwi ,normalne drzwi, na lepszą przyszłość. A co do kretyńskiego internatu, to
          o wilele lepsi byli tam chłopacy niż te pieprzone dziewczyny...I gratuluje o ile
          jest czego. A komentarze będe robić ile tylko mi sie podoba. Bo jak normalny
          średniej klasy człowiek, inteligentny posiadam okno na świat jakim jest komputer
          i dostęp do internetu, w porównaniu do niektórych.... Nie wspomnąć jakich....
          • Gość: pseudokoleżanka Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 21:12
            żal mi Cię Aniu, skoro twoim jedynym oknem na świat jest internet i tylko tutaj
            możesz dać upust swojej zazdrości i niespełnionym oraz bezpodstawnym ambicjom.
            To, że nie dostałaś się do dobrej szkoły i, że masz mega kompleksy nie
            upoważnia cie do tego, żebyś publicznie jechała na dziewczyny, które nic ci nie
            zrobiły a tym bardziej na porządne liceum a tak w ogóle to rusz dupe sprzed
            kompa i zabierz sie do nauki, bo twoje komentarze są po prostu żałosne
            • trup3 Re: Co powiecie o VIII LO?? 19.09.05, 16:51
              Gość portalu: pseudokoleżanka napisał(a):

              > żal mi Cię Aniu, skoro twoim jedynym oknem na świat jest internet i tylko tutaj
              >
              > możesz dać upust swojej zazdrości i niespełnionym oraz bezpodstawnym ambicjom.
              > To, że nie dostałaś się do dobrej szkoły i, że masz mega kompleksy nie
              > upoważnia cie do tego, żebyś publicznie jechała na dziewczyny, które nic ci nie
              >
              > zrobiły a tym bardziej na porządne liceum a tak w ogóle to rusz dupe sprzed
              > kompa i zabierz sie do nauki, bo twoje komentarze są po prostu żałosne


              Naprwde mie ciebie też bo jesteś załośnym bubkiem. Mój brat miał rację ósemka,
              to ludzie porąbani,i w umyśle, i w rozumie. Naszczęście już ciebie ani twoich
              koleżanek, nie muszę oglądac na oczy, i odrazu lepiej mi się wstaje i zasypia.
              teraz chodże do Sióstr Urszulanek, I klasę po zaliczeniu wszystkiego, po
              napisaniu i poprawieniu sprawdzianów, i podwyższeniu punktów skończyła średnią
              4.5. No to jest jedno z moich okień na świat plus telewizor. To były również i
              są okna mojej mamy i mojego taty. Mój tata był wykształconym z wyższym
              wykształceniem Historyk, zaś moja mama jest polonistka, z wyższym
              wykształceniem, a nie po kurskicah jak niektóre.Nie żałuje że się nie dostałam
              do tej budy a ambicje tak jak i moi rodzice mam wysokie, bo mam z czego
              startować. Więc to ty zamknij dupę i odpieprz się, bo byłaś i jesteś gł****.


              -------------
              Dramatem naszej epoki jest to że ludzka głupota zabrała się do myślenia
    • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 06.07.05, 14:59
      Jak najbardziej polecam, zwłaszcza klasę mat-fiz-inf - doskonałe przygotowanie
      do praktycznie kazdego kierunku studiów. Jesli jesteś typem prymusa, to
      poradzisz sobie bez problemu, jesli nie to trzeba nieco cieżkiej pracy, ale na
      pewno się opłaci.
      Nauczyciele mają już praktykę w przygotowywaniu do wszeliego typu olimpiad,
      więc można się wykazać i (po zajściu odpowiednia dalek mozna sobie wybrać
      indeks dowolnej uczelni bez stresującej rekrutacji).

      Niestaty część doskonałej kadry z która mnie kształciła już odeszła, ale z
      różnych źródeł (uczniowie, ich rodzice) wiem, że szkoła ciągle zasługuje na
      miano elitarnej.

      • facet123 Re: Co powiecie o VIII LO?? 06.07.05, 15:43
        Jeszcze muszę dopisać kilka słów, bo krew mnie zalewa jak czytam co ludzie tu
        wypisują - wiara narzeka, że się trzeba uczyć i że nauczyciele czasem nie są
        mili. W kazdej szkole nauczyciele czasem nie są mili więc w ósemce też się
        kilka takich "siekier" znajdzie, ale to wg mnie lepiej. Ja jako jeszcze uczeń
        ósemki czasem z kumplami zrzędziłem jak to "bez sensu", że trzeba się tego i
        tego nauczyć, a teraz jestem wdzięczny wszystkim nauczycielom za ich pracę.

        Zaznaczam jednak, że to co piszę odnosi się do klas a,b,c - jak było w innych
        nie wiem.
        W mojej klasie większosć uczniów to byli faktycznie prymusi, jednak około 10
        osób miało wyraxnie mniej motywacji. Jednak oni też poprostu lecieli na 3, 4 i
        na studia się podostawali.
          • Gość: ;p Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.crowley.pl 06.07.05, 23:15
            teraz juz nie scigają :D:D:D z resztą koło ksera już nikt nie chodzi, tylko za
            garaże lub na tzw."placyk" :) nauczyciele o tym doskonale wiedzą, ale chyba im
            sie poprostu odechciało tam spacerowac :)a mat-fiz-inf A ma za wychowawcę
            prof.Kubiaka od matmy - jest nowy i piekielnie dużo wymaga, ale poza tym
            wszyscy go lubią, bo jest super człowiekiem no i można się dużoooooo nauczyć:)
                • kein_engel Re: Co powiecie o VIII LO?? 07.07.05, 00:27
                  tiaaa... czy text "poniewaz jestescie moja klasa to w pierwszej klasie bedzie
                  laggodnie, na pol gwizdka-tylko 3 strony zadan domowych" jest
                  a]jednym z jego "dowcipow"
                  b]prawda

                  i wie ktos moze, jacy sa inni nauczyciele 1a???? cos mi sie obilo, ze geografii
                  bedzie mnie "alesia" czy jakos tak uczyc....
                • Gość: 0xFFFF Re: Co powiecie o VIII LO?? IP: *.icpnet.pl 07.07.05, 00:56
                  pan Kubiak robi wrazenie milego goscia ale widac ze jest mlodym nauczycielem i
                  co do niektorych rzeczy mozna miec u niego zastrzezenia.

                  jesli chodzi o palenie to rzeczywiscie miejsca sie zmienily, podobn ie jak
                  polityka szoly wobec palaczy - szkola ma ich generalnie rzecz biorac gdzies, jak
                  z reszta wiele innych rzeczy...
                  na poczatku roku ktos wspominal o konsekwencjach opuszczania terenu osrodka,
                  jednak jak sie okazuje w trakcie przerwy dostep do swiata zewnetrznego jest
                  praktycznie nieograniczony

                  nauczyciele, ktorzy faceta123 uczyli dawno juz sa na emeryturze [wzglednie w
                  innych szkolach], wiekszasc (_sa_wyjatki_) z tego co pozostala zaskakuje
                  nieslabnaca motywacja do niesienia swiatla wiedzy uczniom tej renomowanej
                  placowki. im blizej emerytury tym wiekszy entuzjazm....

                  pragnalbym jeszcze zwrocic uwage Forumowiczow na bardzo dreczace mnie ostatnio
                  pytanie:
                  *na czym polega roznica miedzy nauczycielem ktory dobrze uczy a nauczycielem
                  ktory wiele wymaga i czy ta roznica zawsze jest dla nas wyrazna?*
    • kijasek Re: Co powiecie o VIII LO?? 28.07.05, 11:59
      chodziłam do tej szkoły, dyrektorka katastrofa, duży poziom stresu, wkuwanie na
      pamięć bez sensu. Osiągnięcia na pokaz i to dzięki zmotywowanym młodym ludziom
      a nie wybitnemu gronu, które jak może przeszkadza. Najważniejsze, znaleźć
      fajnych ludzi, fajną klasę, trzymac się razem i robić swoje. Ja miałam dobrą
      wychowawczynię, którą dyrektorka już wyeliminowała...:-(((
        • kein_engel Re: Co powiecie o VIII LO?? 24.08.05, 13:35
          ahh zbliza sie ten dzien... ;D a ja juz wiem ze bede w szkole do szostej prawie
          siedziec <jupi> teraz jak jet juz plan podany to mniej wiecej widac jakich mam
          nauczycieli... moglby ktos cos powiedziec na temat >>Pan i Panow Profersorow<<:
          Gosciniak, Jungst, Aleszczyk, wyorskiej, nowak [chemia], Posadzy i nauczycieli
          od niemca??????????????????????????????????????????????????????????????
          • k-a-s Re: Co powiecie o VIII LO?? 24.08.05, 18:29
            Aleszczyk - wg. mnie ok, będziesz uczyc się mapek na pamięć itd. ale ja uważam,
            że to sympatyczna nauczycielka :)
            Gościniak - ja z nią nie miałam, ale wszyscy mówią, że jeżeli chodzi o
            nauczycieli informatyki, to jest najlepsza (na zastępstwach była ok)
            Wydorska - z nią również nie miałam, i podobno jest "średnia", ale to nie moja
            ocena...
            Nowak - bardzo fajna nauczycielka :)
            Posadzy - super nauczycielka - moja klasa bardzo dobrze zdała maturę z
            polskiego :) - trzy lata nas uczyła...
            Jungst - miałam z nią rok i lekcje mi się nie podobały, co prawda to była
            biologia poszerzona, więc może w mat-fizie jest bardziej łaskawa...:/
            niemiecki...hmm..."Kk" - nie mam pojęcia kto to może być, może to jakiś nowy
            nauczyciel.
            historia - "G" - to jest albo Grefling ablo Grzegorczyk...jak Grefling to super
            jak Grzegorczyk to wg. tragedia (no chyba, że bardzo lubisz historię).
            • kein_engel Re: Co powiecie o VIII LO?? 25.08.05, 22:38
              znowuuu [po przezyciach z gim] fatalna anglistka- boshhh chyba pewna pani w tym
              roku tez sobie dorobi. jednak nie refling a ta druga. hmm lubie historie ale
              cos mi sie wydaje ze troche inaczej niz p profesor;D. niemiec- to jest p.
              kupczak :[[[[[[[[[ [jak sie domyslasz lubie i znam niemca:(]. o polski to sie
              nie martwie- spelnilo sie moje marzenie. slyszalam o p. posadzy bo moja
              polonistka w gim jest jej krewna. THX za info ;)
              • k-a-s Re: Co powiecie o VIII LO?? 26.08.05, 00:34
                bez przesady fatalna to ona nie jest! są w VIII gorsze...:) p.Grzegorczyk
                serdecznie współczuję, ja się z nią przez dwa lata męczyłam i mam duuuuuży uraz
                do historii, no ale trzeba przyznać, że zawsze go miałam, z tym że teraz jest
                zdecydowanie większy ;p Co do pani Kupczak to jeżeli znasz niemiecki, to może
                nie będzie aż tak źle :) A POSADZY JEST THE BEST!!! :D
          • kilof4 Re: Co powiecie o VIII LO?? 25.08.05, 10:06
            kein_engel napisała:

            > ahh zbliza sie ten dzien... ;D a ja juz wiem ze bede w szkole do szostej prawie
            >
            > siedziec <jupi> teraz jak jet juz plan podany to mniej wiecej widac jak
            > ich mam
            > nauczycieli... moglby ktos cos powiedziec na temat >>Pan i Panow Profer
            > sorow<<:
            > Gosciniak, Jungst, Aleszczyk, wyorskiej, nowak [chemia], Posadzy i nauczycieli
            > od niemca??????????????????????????????????????????????????????????????

            Gratuluje masz się z czego cieszyć lekcje do 18 naprawdę chyba pojebało cię. Ja
            mam lekcje do 15.15 najpóżniej i jestem już w drugiej klasie jednego z
            najlepszych liceów w Polsce.oczywiście nie w Poznaniu.


            ---------------
            Dramatem naszej epoki jest to że ludzka głupota zabrała sie do myślenia.