Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 12:58
Wiele nasłyszałam się już o Marynce i Marcinku. Wiele osób uważa, że do
Marynki tylko trudno się dostać, bo póżniej jest już dużo łatwiej, no i nie
ma kłucia non-stop, a z kolei w Marcinku jest na odwrót, przyjmują już od 140
pkt, ale póżniej bardzo trudno utrzymać się...niewiem poprostu niewiem...a co
wy o tym sądzicie? Przewiduje ok 154 pkt jakie szkóły mi proponujecie?
(ryzykować i postawić na Marynkę?)
    • Gość: - Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:50
      W Marynce w klasie humanistycznej na pewno się nie przemęczysz :)
    • Gość: agga Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 20:21
      powiem Ci tak,chodze do gimnazjum przy Marcinku...chce je sonczyc i sp***m do
      Marynki jeśli tylko mnie przyjmą...
    • Gość: obiektywna Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.icpnet.pl 02.05.05, 15:59
      a co to za ryzyko przy trzech mozliwosciach wyboru??jak nie wyjdzie Marynka to
      Marcinek ,zreszta do Marcinka w zeszlym roku bylo latwo sie dostac,okolo 109
      pkt wystarczylo
    • Gość: Klaudia Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.05, 10:09
      taaa 109 jasne jasne do klasy dwujęzycznej (do ktorej potrzebny jest dodatkowy
      egzamin)!
    • Gość: slodziak Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 20:56
      powiem ci tak, jestem w marcinku, z moimi 160 pkt mogle isc gdzie chcialem i
      nie ząłuje wyboru I LO:) jestem w europie (human-jezyk-europ) i jest
      wporzasiu:) to nie prawda o kuciu, no chyba ze chcesz miec srdenia 5,0 (a mam
      takie osoby w klasie:) ja mam 3,9-4,0 trenuje piłke nożna, chodze na plywalnie,
      mam czas dla laski .... slowem jest pieknie ...:) wszystko zalezy od tego jakie
      masz oczekiwania od budy:) jesli szukasz wporzo ludzi, melanz co tydzien, i
      chcesz czegos sie nauczyc to zapraszam do marcinka!! o inny hcbudach sie nie
      wypowiem bo nie znam tych bud od srodka:)

      co do tych 109 pkt - nie wierzcie w to - potrzebne było dokładnie 140,33 pkt
      (te 109 to do klasy dwujezycznej - z francuskim, znajomosc wymagana perfect)
    • Gość: tuatara Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 20:44
      skonczylam Marynke i nie zaluje. do dzis chodze na pogawedki z prof Sokolem (pozdrawiam jesli czyta). ta szkola po prostu ma klimat, ucznia (o ile pokazuje sie w szkole) traktuje sie jak czlowieka, przyjaznie, ze zrozumieniem. Nauczyciele w znakomitej wiekszosci sa swietni, dzieki czemu nie potrzebujesz dodatkowych korkow do egzaminow na studia i wiesz czego i jak sie uczyc.
      a marcinek.. coz, ja jestem z Marynki wiec wypowiadac sie nie bede ;)
    • Gość: A1 Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.icpnet.pl 23.06.05, 14:27
      Obydwie szkoly sa dobre. Rzucaj kostką :-). skzoda tylko ze w tegorocznym
      naborze Marcinek sie tak niska popularnoscia cieszy... Coz - perły przed wieprze
      - jak nie umieja tej skzoly ludzie docenic to ich problem...
    • Gość: zMaryny Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 30.06.05, 16:41
      klimat, nauczyciele, zrozumienie, wiedza, umiejętności, ludzie, wyniki... ja
      nie narzekam, skończyłam w tym roku i się cieszę, nigdy wyboru nie żałowałam :)
      • Gość: viper z marcinka Re: Marynka i Marcinek- totalne przeciwieństwa? IP: *.tulce.pl / 80.50.254.* 26.08.05, 12:06
        tak...od 109 ptk przyjmowali ale musisz znać na perfekt franca i zdać test z
        niego przysyłany z ministerstwa...
        ja jestem w marcniku od gimnazjum i teraz idę też do liceum i naprawdę wiara
        jest świetna!!co do nauczycieli...niektórzy są spoko ale niektórzy potrafią być
        naprawdę okropni, ale to się zdarza chyba w każdej szkole prawda??

        pozdro
Pełna wersja