Ogólniaki wychodzą z mody

IP: *.volkswagen.de 05.06.08, 20:48
Marcin Ladek jest uczniem technikum ekonomiczno-administracyjnego. -
Pracownik banku, nad którym mieszkam, jeszcze niedawno obsługiwał
klientów, a dziś ma pod sobą 400 ludzi w Katowicach - tłumaczy swój
wybór.


...co tu komentowac-to po to sie zyje?
    • Gość: ja Ogólniaki wychodzą z mody IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.08, 00:57
      Jeśli ktoś ma parcie na kasę i karierę to niech idzie nawet do zawodówki, jeśli
      się okaże, że to najbardziej opłacalne. Ja wiem, że swoich lat studiowania nie
      zamieniłbym na cokolwiek innego :P I mówię o studiach dziennych, a nie naginaniu
      w tygodniu do pracy a w weekendy zaocznie, bo to żadne studiowanie.
      • Gość: tez ja Re: Ogólniaki wychodzą z mody IP: 91.198.118.* 06.06.08, 08:21
        Moze nie kazdego stac madralo na tym zeby sie bujac na studiach dziennych.
        A po drugie lepiej skonczyc dobre technikum niz jakas beznadziejna uczelnie
        prywatna, ktora wypuszcza "magistruf".
        • Gość: ja Re: Ogólniaki wychodzą z mody IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.08, 08:43
          Stać? Precież za to się nie płaci. Na technikum stać, to na studia dzienne też.
          A uczelnie prywatne nie organizują studiów dziennych.
          • Gość: Marta Re: Ogólniaki wychodzą z mody IP: *.icpnet.pl 06.06.08, 12:17
            Nie każdych rodziców stać na tak długie utrzymywanie - a studia wbrew pozorom
            też kosztują. Ja podziwiam tych, którzy łączą pracę z nauką - jest to trudne,
            ale przynosi wymierne efekty...poza tym jak się jednocześnie "robi kasę" i
            wykonuje ulubiony zawód to można mówić o sukcesie..
          • Gość: Piotr Re: Ogólniaki wychodzą z mody IP: *.icpnet.pl 06.06.08, 12:53
            Wyjaśnijmy sobie panie ja. Studiowanie to nie chodzenie na wykłady z
            grupą dzienną, wieczorową czy zaoczną ale samodzielne pogłębianie
            wiedzy. Jeśli studiuje się kierunek humanistyczny to najlepiej w
            ogóle się nie pojawiać na wykładzie poza pierwszym i ostatnim. Po co
            tracić czas na dojazdy, wykład i pogaduchy? Nie potraisz poradzić
            sobie ze źródłami? Nie masz zdolności abstrakcyjnego myślenia?
            Potrzebujesz by ci tłumaczono jak krowie na rowie? Studenci zaoczni
            pracując zdobywają przynajmniej doświadczenie zawodowe.
          • julita8888 Re: Ogólniaki wychodzą z mody 20.08.08, 20:45
            organizują!!!
      • krystin3 Re: Ogólniaki wychodzą z mody 06.06.08, 15:46
        Jeśli ktoś ma parcie na kasę i karierę to niech idzie nawet do
        zawodówki, jeśli
        > się okaże, że to najbardziej opłacalne. Ja wiem, że swoich lat
        studiowania nie
        > zamieniłbym na cokolwiek innego :P I mówię o studiach dziennych, a
        nie naginani
        > u
        > w tygodniu do pracy a w weekendy zaocznie, bo to żadne studiowanie.
        NO ALE NIESTETY "REFORMA" OŚWIATY Z LAT 90. ZMUSIŁA WSZYSTKICH,
        (NAWET TYCH, KTÓRZY SIĘ DO STUDIOWANIA NIE NADAJĄ) DO KOŃCZENIA
        OGÓLNIAKÓW I "STUDIOWANIA" CZEGOŚ TAM. Problem w tym, że poziom
        studiów trzeba było obniżyć do poziomu ludzi, którzy w normalnych
        warunkach poszliby do szkoły zawodowej. Osobiście znam ludzi, którzy
        twierdzą, że nauka w technikum była znacznie trudniejsza (i dawała
        lepszą wiedzę) niż późniejsze "studia" zaoczne na państwowej
        uczelni. O prywatnych "uczelniach" lepiej nie wspominać.
    • Gość: kolodziejo Ogólniaki wychodzą z mody IP: 78.152.28.* 06.06.08, 20:29
      Technikum... stracony rok życia i zerowe przygotowanie do matury...
Pełna wersja