Będzie strajk szkolnych sprzątaczek?

05.09.08, 15:24
"Mieliśmy już strajk nauczycieli, a jeśli i ta grupa zastrajkuje, będziemy
musieli sobie z tym poradzić - mówi prezydent Frankiewicz"- Chyba ze chlopaku
sam tam zatrudnisz i bedziesz jednoczesnie Pania sprzataczka, Panem
konserwatorem i nauczycielem...Zalosny jest ten Pana komentarz Panie
Prezydencie, jak zalosna jest ta podwyzka dla ciezko pracujacych w szkolach
osob. Oszczedz Prezydencie jakichkolwiek komentarzy i splon ze wstydu..
    • galon35 Będzie strajk szkolnych sprzątaczek? 06.09.08, 17:35
      bez tych ludzi nie będzie prawidłowo funkcjonować żadna placówka,proponuje
      wszystkim pracownikom obsługi a sam nim jestem w umówionym terminie wziąśc 1
      dzień urlopu na żądanie wówczas staną przedszkola,szkoły to będzie ostrzeżenie
      kto w tych placówkach jest najważniejszy a pan Frankiewicz swoimi
      wypowiedziami sprawia wrażenie jakby nigdy nie chodził do przedszkola i
      szkoły.DZIAŁAJMY!!!
      • Gość: mart Re: Będzie strajk szkolnych sprzątaczek? IP: *.izacom.pl 07.09.08, 15:02
        Jasne, na pewno wszystkie szkoły staną bo przez jeden dzień nie
        będzie w nich sprzątaczek. Nie przeceniasz siebie czasem? W mojej
        firmie sprzątaczka jest raz w tygodniu, i jakoś mimo to dajemy
        wszyscy radę pracować. Śmieci potrafimy sami wynieść, to żadna
        filozofia.
        • Gość: WONIA Re: Będzie strajk szkolnych sprzątaczek? IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.08, 22:49
          wiesz ,chyba nie chodziles do szkoly alo niewisz co sie tak naprawde dzieje w
          szkolach ;po kazdej przerwie TRZEBAprzejsc po szkole i sprzatnac po
          dzieciakach,ktore az sie przescigaja w [omyslach jak tu nabrudzic czy
          nabroic,przyczym pedagodzy {nie mowie ze wszyscy ,ale przykro mi 98%}bardzo im
          w tym pomagaja udajac ,ze nic nie widza;dzieci niszcza kopiac czy przewracajac
          dopiero co kupione kubelki na smieci,smieci sa porozrzucane na schodach ,holach
          ,nimowie tu juz otym ze rozkrecaja wode w toaletach ,rozlewaja mleko {to juz
          jest wogole ostatnia zmora;ktos wymyslil mleko w szkole ale nie zorganizowal
          workow na odpady po tym mleku ;smierdzi to juz po 1ym dniu ,niestety zeby to
          opanowac nikt sobie tym glowy nie zawraca ,znow sprzataczka musi sobie sama
          zorganizowc worki .Oczywiscie m leko jest rozlewane po calej szkole ,a jakze,z
          tym tez musi poradzic sobie sprzataczka poazdej przerwie jest co robic]Atak pan
          dyrektor dobry czlowiek ,bo pozwolil na mleczko w szkole ,ale co z tym dalej
          .najlepsze jest ze po naszej interwencji znalazly sie worki w klasie do opakowan
          po mleku[PIERWOTNIE PANI KIEROWNIK NAKAZALA NAN SEGREGOWAC SMIECI,CZYLI GRZEBAC
          W TYCH SMIECIACH]wyobrazcie sobieze trwalo to JEDEN DZIEN gdziena 5 klas w dwoch
          nauczycie zdbal aby kartoniki znalazly sie osobno,nastepnego dnia wszyscy
          wrocili do starego sposobu czyli wszystko razem.no wybaczcie brak slow i
          komentarza tez nie trzeba .a wracajac to porzadku to niewspomnialam jeszcze ze
          dzieci bardzo lubia zalatwiac swoje potrzeby obok muszli ,nie uzywaja
          spluczki,ich pomysly mozna mnozyc ,pamietam jak kiedys chlopak doslownie wzial
          KUPE[CHYBA PRZEZ PAPIER]i wysmarowal nia szatnie,naszczecie sprzataczki sam to
          sprzatal.albo kto inny narobil w pisuar ,pomysy sa tak rozne jak razne sa nasze
          dzieci,i jak komus sie wydaje ze ta praca jest cacy to zycze mu zeby musial jej
          sprobowac to napewno wiecej sie na ten tema nie bedzie wypowiadal a juz napewno
          nie negatywnie.
        • Gość: WONIA Re: Będzie strajk szkolnych sprzątaczek? IP: *.adsl.inetia.pl 19.09.08, 22:59
          napewno szkola po jednym dniu nie stanie ale n iewiem jaka przyjemnosc mialo by
          dziecko przyjsc w taki smrod i brod nie wspominajac o zarazkach;ty tez mam cos
          do dodania poniwarz w naszej szkole odbywaja sie zajecia szkol starszych tzn
          licea ,technika w wekendy a nasze dzieci w poniedzialki przychodza do brudnej
          szkoly ,gdziemnorza sie zarazki ,nie mowiac o podpaskach w lazienkach ,puszkach
          po piwie ,butelka po wodce tez sie trafila nie dopalki to juz norma obsikane
          ubikacje,no wogole syf.Tu przychodza male dzieci ,to jest
          niedopuszczalne.RODZICE ZWROCCIE UWAGA CZY W WAZSEJ SZKOLE ODBYWAJA SIE TAKIE
          ZAJECIA ,JESLI TAK TO PATRZCIE CZY W SZOKLE JEST CZYSTO PO TYCH ZAJECIACH
          .ZWLASZCZA NA WYZSZYCH PIETRACH.
    • Gość: Z A ile i za jaką pracę byscie chcieli? IP: 78.152.31.* 07.09.08, 12:01
      Pozostając z szacunkiem dla pracy obsługi szkół to chciałbym zapytać - ile
      byście chcieli? Bo nie przesadzajmy. Płaci się za pracę, kompetencje ludzi ja
      wykonujących i znaczenie tej pracy (o łatwości dostania innych na to stanowisko
      juz nie wspomnę) a nie wg potrzeb tę pracę wykonujących. Sprzątaczka to nie jest
      praca wymagająca wielkiego przygotowania i wielkiego wysiłku intelektualnego czy
      nawet fizycznego.

      Najniższe wynagrodzenie jest dla kogoś ustalone i raczej to nie są nauczyciele
      czy ludzie długo uczący się swego zawodu.
Pełna wersja