Czas zacząć mówić o religii w szkole

IP: 150.254.212.* 09.09.08, 11:31
Szkoda,że autorka artykułu nie napisała nic o samym Kongresie, a
jedynie skupiła się na jednym z bardzo wielu poruszanych tematów
spotkania. Może warto przybliżyć charakter tej niewątpliwie
interesującej imprezy w Poznaniu?
    • Gość: nuta Czas zacząć mówić o religii w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 11:37
      Wspolczuje. MOj katecheta potrafi na takie pytania odpowiedziec.
      Trudno jest go zagiac w kwestiach wiary czy dogmatow. ALe to ksiadz,
      co ma glowe na karku i lubi jezdzic tramwajami - obserwuje ludzi.
    • Gość: gość Czas zacząć mówić o religii w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 12:48
      To jest chore!!! Dlaczego w ogóle nikt nie protestuje??? Dlaczego
      Polska zamieniła się w kraj wyznaniowy gdzie w szkole jest nauczana
      religia katolicka??? Dlaczego w każdej szkole jest msza na początek
      roku szkolnego i zakończenie???
      To jest nienormalne!!! Dlaczego nikt się tym nie zajmie.
      Dlaczego dzieci nie-katolików (nie ważne - ateistów, protestantów,
      prawosławnych, buddystów etc.) mają się cuć źle w PAŃSTWOWEJ szkole
      bo ich koledzy i koleżanki (więszkość) mają religię, a oni w niej
      nie uczestniczą.
      W dzieciństwie chodziłem na religię do kościoła. Miał ją kto
      prowadzić i było całkiem OK. Dla nikogo to nie był problem więc na
      Boga dlaczego wprowadzono kościół katolicki do szkół które z
      założenia powinny być obiektywne i neutralne światopoglądowo???

      Czuje się jakbym mieszkał w Iranie. A moje dzieci pałętają się po
      szkole bez opieki...
      • Gość: poznaniak Re: Czas zacząć mówić o religii w szkole IP: *.lanet.net.pl 09.09.08, 13:56
        hmm... nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc. chodzilem do jednego z naj LO w Poznaniu... po pierwszym roku wspolnie jako klasa zmienilismy ksiedza, ktory nauczal w duchu radiomaryjnym (pol biedy ze to robil-gorzej ze proba podjecia dyskusji konczyla sie "snobami, gowniarzami", pseudokarami, naganami itd. Efekt? w drugiej klasie na religie uczeszczalo 12 osob z 31, chociaz ksiadz sie staral i byl naprawde super i nie bylo "katechezy" ale wlasnie "religioznastwo" i dyskusje swiatopogladowe moj stosunek do tego przedmiotu byl zdecydowanie lekcewazacy-coz problem ze czesc osob z takich lub innych powodow na religie chodzic musza (rodzice, potrzeba "papierka"). religia w takim ksztalcie w jakim mialem podstawowke, gimnazjum i 1klase LO to kpina, i w takim ksztalcie lepiej zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na cos konsruktywnego i nie ideologicznego.
      • Gość: jurek Re: Czas zacząć mówić o religii w szkole IP: 212.67.133.* 26.12.08, 01:40
        Chore jest to, co Ty głosisz.
        Dlaczego młodzi ludzie (na życzenie własne lub swoich rodziców)nie mogą
        uczęszczać na katechezę w szkole?, dlaczego nie mogą wspólnie uczestniczyć w
        mszach świętych? Czy w ramach tolerancji osoby nie uczestniczące w katechezie
        szkolnej nie mogą tego uszanować? Czy w ramach dbałości o dobre samopoczucie
        niewierzących wyznawcy katolicyzmu powinni rezygnować z prawa do publicznego
        eksponowania swych przekonań religijnych? Jako ojciec dwójki dzieci nie
        zamierzam wychowywać ich w przekonaniu, że zasady religijne należy ograniczać do
        sfery prywatnej - dla osób wierzących religia jest esencją życia!
    • Gość: sos z innej beczki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 18:53
      ...gra w kółko o krzyżyk, hehe, wiadomo kobieta:)
    • Gość: kajago Czas zacząć mówić o religii w szkole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 21:08
      Mój syn wychowywany w domu rodzinnym na prawdziwego katolika, "dzięki" księdzu w szkole średniej - stał się niewierzącym. Pytam więc, po co ta religia w szkole? Katecheci zepsuli mi całą pracę wychowawczą. I co mogę zrobc? Nic.
Pełna wersja