Dodaj do ulubionych

Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji

IP: 165.72.200.* 27.03.09, 13:52
A moze warto spytac innych uczniow ze szkoly ... Dziewczyna po
wizycie tv i gazety chodzi po korytarzach dumna jak paw ... czy aby
nie robi tego dla reklamy? watpliwej zreszta ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Donia Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 14:45
      No jasne najlepiej nie pytać uczniów o zdanie na ten temat tylko napisać że
      Agusia jest bez winy i tyle. Nikt z nami nie porozmawiał a tak naprawdę to my
      jesteśmy ofiarami Agnieszki.Szkoła wielokrotnie próbowała ingerować ale nie
      pozwalała jej na to mama która niby ,kocha' swoją córkę a nie zamierza jej
      pomóc. Agunia ma teraz powody do dumy bo chodzi po szkole dumna jak paw ...
    • Gość: kolo z 3a Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 16:44
      niesety ludzie wiera tylko w to co napisze gazeta, a nie prawdziwi i uczacy sie
      w tej szkole ldzie. naprawde narod polskie jest taki naiwny i łatwowierny.
      dziennikarze nie przyszli do szkloy, nie wiedza w ogole co sie tam dzieje, a
      opowiadaja o tym jak by ja dobrze znali. GNOJE! I ODPIE...IE SIE OD NASZEJ
      DYREKTORKI BO ONA JEST SPOKO A WY SZUKACIE TEMATU BO WASZ BOSS BY WAS
      WYPIE...L! jak chcecie nadal miec temat na pierwsza str. to napiszcie o "
      drugiej stronie medalu" co robi agnieszka wobec nas, a nie ze tylko my jestesmy
      oprawcami.
    • Gość: kkad Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.icpnet.pl 27.03.09, 16:46
      Bez komentarza. W prosty sposób szargano dobre imię szkoły z powodu
      bezpodstawnych oskarżeń. Zapewne nikt z "Gazety Wyborczej" nie
      zapytał uczniów o całej sprawie, tylko oskarżyli na podstawie
      zaznajań matki tej Agnieszki. Ona też nie jest bez winy, ponieważ
      byłem świadkiem jej zaczepek w strony kolegów oraz ich wulgarnego
      zachowania. A wogóle przecieła jak na przerwie mówiła, żeby jej nie
      dotykać, nie patrzeć, bo pójdzie do gazety i wogóle ze jest gwiazda.
    • Gość: nauczycielka SP20 Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.icpnet.pl 27.03.09, 17:14
      Sprostowanie: Agnieszka uczyła się wcześniej w Szkole Podstawowej nr 20 na osiedlu Rzeczypospolitej. Początkowo uczyła się razem z innymi dziećmi a potem miała zajęcia indywidualne. Już wtedy miała bardzo duże problemy z innymi dziećmi. Prawdopodobnie te same dzieci spotkały się z nią w gimnazjum. Warto byłoby zasięgnąć opinii dyrektora oraz psychologa z tej szkoły.
    • Gość: obserwatorrr Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 17:47
      Problemem tej szkoły jest to że nikt z nikim nie chce (albo już a możliwość się
      wyczerpała) rozmawiać. Być może pedagogom zabrakło ochoty lub umiejętności by
      droga rozmów wytłumaczyć, rozwiązać problem. Niestety sytuacja się pogarsza i
      dochodzi do agresji (chociażby na forum). Sytuacja ta pokazuje jak mało jest
      tolerancji w społeczeństwie. Przy takim podejściu niedługo wprowadzi się
      eutanazje dla ludzi niepełnosprawnych, bo przeszkadzają, zachowujaie
      nienormalnie, kosztują społeczeństwo, .... . Przykre. Ale przekształcamy sie w
      Państwo konsumpcyjne.
        • Gość: obserwatorrr Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 13:01
          "Jeśli jakiś dzieciak zaczepia inne dzieciaki, szarpie je itp.,
          to chyba nic dziwnego, że inne dzieci odpłacają takiemu dziecku pięknym za nadobne?"

          Właśnie mnie to dziwi. Bo w odpowiednim momencie powinni zareagować pedagodzy,
          ale niestety z niewiadomych mi przyczyn nie zrobili tego. Rozwiązanie siłowe
          jest zawsze złym rozwiązaniem i to powinni Wam i koleżance wytłumaczyć nauczyciele.
          • Gość: majka Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 15:19
            > Właśnie mnie to dziwi. Bo w odpowiednim momencie powinni zareagować pedagodzy,
            > ale niestety z niewiadomych mi przyczyn nie zrobili tego.

            Nie wiem, co ta szkola zrobila, ale wyglada, ze raczej niewiele. Wiem za to, co
            w takiej sytuacji zrobilaby szkola, do ktorej uczeszczal moj syn (zwykle,
            panstwowe gimnazjum). Na kazdej przerwie wyznaczony bylby dyzurny nauczyciel,
            ktory imiennie bylby odpowiedzialny za dyskretna obserwacje Agnieszki i
            zobowiazany do reagowania w konfliktowych sytuacjach. Kilka miesiecy takiego
            "nadzoru" i sytuacja powinna sie unormowac.

            Szkola sama sobie zafundowala horror na wlasne zyczenie. Ale prosciej przeciez
            pozbyc sie trudnego ucznia ze szkoly.
        • Gość: ;") Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 20:43
          Wy wszyscy w tym zasranym ghimnazjum jestescie po jednych
          pieniadzach!!!! Jest tam syf, kiła i mogiła, robicie sobie co
          chcecie a całe grono pedagogiczne sie Was szczury zasrane -
          boji!!!!!! Uważacie sie za dorosłych a rosna z wiekszosci was sami
          kryminaliści!!!!! Nie badzcie smieszni "dorosli" gimnazjalisci,
          wbijcie sobie lepiej w te puste wasze głowy odrobine wiedzy, kultury
          i.... a potem wypowiadajcie sie na temat Agnieszki !!!! Nauczyciele
          w tym gimnazjum robia co chca, najwieksze dno przepuszczaja z klasy
          do klasy by tylko pozbyc sie jak najszybciej "problemu" ktory jest w
          szkole "niewygodny" ZLIKWIDUJCIE TE CHORE
          GIMNAZJA!!!!!!!!!!!!!! "mieszkaniec osiedla"
    • Gość: nn Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.eranet.pl 27.03.09, 17:51
      Szanowny Panie Redaktorze! Czy czytanie ze zrozumieniem jest dla Pana tak trudnym zadaniem, że nie zauważył Pan, że podpis pod oświadczeniem brzmi: "My, nauczyciele i Dyrekcja..."? A więc to nie tylko Dyrekcja, ale i pozostali pracownicy szkoły podpisali się pod protestem przeciwko Pańskiemu artykułowi. Przytoczone przez Pana niedbale cytaty z oświadczenia mają też służyć poparciu Pańskiej tezy o szkolnym spisku przeciwko jednej z uczennic. Wszystkim, którzy to czytają, podaję adres strony, na której można zapoznać się z pełnym - nie zmanipulowanym tekstem oświadczenia: www.gim24poz.edu.pl/nowa/odp-wyborcza/odpowiedz-wyborcza.htm
      • tutuna Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji 28.03.09, 18:44
        "Szkoły specjalne stworzono właśnie dla takich uczniów"

        Nie do końca. Szkoły specjalne stworzono z myślą wyrównywania szans, a nie
        załatwiania problemów. Istotniejsze wydaje mi się rzetelne ustalenia skąd się ta
        wzajemna agresja bierze - jak już ktoś zauważył na forum, z padaczką można
        całkiem dobrze (a nawet bardzo dobrze) funkcjonować, pytanie tylko czy to ona
        jest powodem nieporozumień?
    • Gość: bezstronny Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 18:31
      Czegoś nie rozumiem, czy z Rataj na Jeżyce jest aż tak daleko, żeby
      nie można było pojechać dwa razy w tygodniu na zajęcia? To nie jest
      odległość taka jak ze Szczecina do Rzeszowa. Matka jest zdecydowanie
      nadopiekuńcza, córka wykorzystuje tą sytuację. Myślę, że
      gdziekolwiek się ona nie pojawi będzie miała trudności z otoczeniem.
      Padaczka nie jest wymówką. Znam osoby z padaczką, które bez
      problemów funkcjonują w społeczeństwie. Wystarczy chcieć...
      Co do szkoły to nie wiem, bo te wypowiedzi, co przytoczyła GW są
      bardzo skąpe... Brak rzetelności dziennikarskiej.
    • Gość: Daria Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.gprs.plus.pl 27.03.09, 19:29
      Chodzę z Agnieszką do szkoły i znam całą sprawą bardzo dobrze...boli
      mnie fakt, że Pana Reportera nie zainteresowały nasze opinie i
      wersje...czy normalne jest cyt."merzenie suwmiarką meskich
      genitaliów"...przepraszam ale dla mnie nie, zaczepianie innych
      uczniów, bezczelne odzywki do nauczycieli...?Są to jedne z niewielu
      incydentów jakie dokonuje rzekomo dręczona Agnieszka K...a "agresja
      budzi agresję" najłatwiej jest całą winą obciążyć pedagogów,
      nauczylieci i uczniów, czyli szkolną społeczność, która satara się
      pomóc Agnieszce...a na koniec jakieś 5min drogi od naszej "pseudo
      nietolerancyjnej szkoły" mieści się szkoła integracyjna, wiec nie
      rozumiem mamy Agnieszki Pani Elżbiety K., która mając świadomość
      upośledzenia swojej córki posłała ją to normalnej placówki...
    • Gość: Katie Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.173.23.238.tesatnet.pl 28.03.09, 10:17
      "Na dwóch stronach przekonuje, że dokonałem subiektywnej i niesprawiedliwej
      oceny pracy szkoły." - tu Pana boli, Panie Redaktorze. Urażona duma Pana
      Dziennikarza, który pomylił się w swojej ocenie, ale teraz będzie szedł w
      zaparte. Proszę przeczytać co piszą Ci wszyscy ludzie - przedstawił Pan problem
      tendencyjnie. I widać, że dawno Pan nie przebywał w szkole. Z całego serca radzę
      udać się na tydzień do pierwszego z brzegu poznańskiego gimnazjum. Może wtedy
      troszkę się Panu oczy otworzą.
    • Gość: siemsen Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: 80.55.158.* 28.03.09, 10:40
      Jeśli dobrze rozumiem, pan redaktor zapytał panią dyrektor między
      innymi o to, co szkoła zrobiła w sprawie rzucania w Agnieszkę
      popcornem... I ma pretensje, że nic na ten temat nie znalazło się na
      stronie internetowej szkoły. Szanowny Panie, zapraszam Pana na
      lekcje do klas integracyjnych do sąsiedniego gimnazjum, w którym
      uczę. Zobaczy Pan, że dzieci upośledzone często zachowują się w
      sposób bulwersujący nawet dla opanowanego, wyedukowanego dorosłego.
      Może zrozumie Pan wtedy, że integracja polega nie tylko na nauce
      tolerancji tzw. "normalnych" dzieci, ale także na socjalizacji
      niepełnosprawnych. Tym pierwszym trzeba nieustannie przypominać, na
      czym polega niepełnosprawność. My, nauczyciele, nieustannie musimy
      sobie o tym przypominać. Nie chcę usprawiedliwiać dyrekcji, która
      niewątpliwie potraktowała sprawę po macoszemu. Prawdopodobnie
      dlatego, że w szkołach na poznańskich blokowiskach codziennie
      zdarzają się sytuacje nieporównywalne z rzucaniem popcornem,
      niekoniecznie w niepełnosprawną dziewczynkę. Pisze Pan, że przeciwko
      Agnieszce występuje teraz cały świat, z dyrekcją na czele. Nie
      przyjmuje Pan do wiadomości, że stając po stronie nadopiekuńczej
      matki, zapomniał Pan, czym jest środowisko uczniów, szczególnie w
      wieku gimnazjalnym. To nie jest stado potulnych baranków-
      przeszkolaków, pokornie realizujących polecenia wychowawców. Swoją
      drogą, czy w takim różowym świecie ma dorastać Agnieszka? Czy
      wszyscy powinni ją lubić dlatego, że jest niepełnosprawna? Zgadzam
      się, że w sytuacji stosowania przemocy reakcja dyrekcji powinna być
      błyskawiczna i ostra, słyszę natomiast, że Agnieszka sama tę przemoc
      stosowała. Czy ją można usprawiedliwić? Uważam, że wyrządziliście
      dziecku wielką krzywdę, publikując ten artykuł i popełniacie grubą
      niesprawiedliwość, nazywając szkołę Agnieszki "gimnazjum
      nietolerancji".
    • Gość: Uczennica Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: *.icpnet.pl 28.03.09, 12:50
      Nie ma ani jednej szkoły, w której choćby jedna osoba nie byłaby
      gnębiona. Tylko jeśli ktoś da artykuł do gazety to wielkie HALO
      jest. Bo to sensacja i tyle. Po pierwsze to matka Agi nie przyznaje
      się do swoich błędów wychowawczych i zachowania swojego syna w
      stosunku do Agi. Jej matka ma pretencje do szkoły a sama nie może
      sobie poradzić z wyśmiewaniem swojej córki przez swojego syna, JAK
      SAMA AGNIESZKA POWIEDZIAŁA!!Poza tym jej matka męczy swoją córke a
      wskazująna to słowa AGNIESZKI JAK POWIEDZIAŁA ŻE MAMA JĄ ZABIJE ZA
      TĄ OCENĘ CZEGO ŚWIADKIEM BYŁ NAUCZYCIEL I TO KILKAKROTNIE. Fakt
      teraz matka Agi czuje się wygrana, bo kto pierwszy umieści artykuł w
      gazecie ten lepszy..prawda??gdyby to nasza szkoła zamieściła artykuł
      na temat np gnębienia Agi przez syna i matkę, która nie chce zmienić
      szkoły córki dla jej własnego dobra to to by było sensacja..tak jak
      teraz to..kiedy umieszcza się coś w gazecie to pokazuje się swoją
      słabość-ja tak uważam. A co gazeta zrobi???Pomoże???Raczej zarobi na
      gazetach, które kupują uczniowie szkoły i śmieją się z tych
      bredni...hahahahahhahahahha..GDYBY TYLKO KTOŚ SPOZA SZKOŁY ZNAŁ CAŁĄ
      PRAWDĘ...A JEŚLI CHODZI O NAGRYWANIE FILMIKÓW KOMÓRKAMI TO TO MOŻE
      BYĆ DOBRYM DOWODEM JAK W TYM PRZYPADKU...
    • kinga525 Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji 28.03.09, 18:52
      Moim zdaniem winna jest szkola i beznadziejna kadra pedagogiczna ,nauczyciele zamiast pilnowac dzieci to kaweczni sobie spijaja a dzieci maja w powazaniu powinni ich wszystkich zwolnic wraz z niby pania dyrektor i na bezrobocie z taka kadra niech lepiej sie wezma za sprzatanie tej szkoly a nie nauczanie
      • serus_michu Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji 29.03.09, 13:09
        znam tą dziewczynę i znam tą szkołę chodzą tam dzieci które też mają problemy
        zdrowotne i jakoś nie zauważyłam aby były bite,szarpane.to nie jest wina szkoły
        kiedyś byłam świadkiem jak w sklepiku osiedlowym panie zwróciły jej uwagę że nie
        wolno wylewać szamponu.tylko skąd te panie mają wiedzieć że ona jest
        niepełnosprawna.moim zdaniem to wina matki która uświadamia swoją córkę ze jest
        niepełnosprawna i może robić co chce że jej wolno.
      • Gość: Zbulwersowany Re: Koszmar Agnieszki cd: szkoła nietolerancji IP: 85.232.233.* 01.04.09, 13:54
        Ludzie czy wy wiecie co znaczy pracować z "młodzieża", która np.
        Potrafi do nauczyciela powiedzieć spie.... . Wszyscy, którzy piszą
        takie genialne opinie jak kinga525 nigdy chyba nie miała doczynienia
        z pracą w szkole, ale jak zawsze w Polsce każdy zna się na wszystkim
        i wie wszystko lepiej. Droga Kingo zapraszam na zajęcia do szkoły i
        zobaczymy jak uda Ci się zapanować nad klasą przez 45 minut a potem
        na przerwie przez 10 minut.Druga sprawa to zawsze w takich sprawach
        zapomina się o rodzicach. Co oni zrobili, jak ułatwili, jak
        pomogli,czy rodzice nie popełniają błędów czy są bez skazy, wreszcie
        należy zadać sobie pytanie kto wychowuje dzieci bo ja uważam że
        dzieci wychowuja rodzice, chyba że ktoś nie potrafi nie chce to
        potem innych obwinia za błędy......
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka