Gość: aleks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 11:59 wyjście jest takie, żeby bardziej liberalnie sprawdzali egzaminatorzy z naszego okręgu, tak jak to jest w innych okręgach. wtedy gwarantuje, że będziemy w czołówce! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Eco-Osholom Re: Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 13:52 Co wy sie ludzie dziwicie... przeciez Pan Know How ani jednej placowki naukowej kulturalnej edulacyjnej artystycznej nie uwzglednia w swojej wyliczance.. pan Know How jest FIZYCZNY, i w te strone zmierza najpierw POznan, a potem Wielkopolska, tylko troche mniej(!) – dlatego moze uwag poprzednika jets trafna – miasto groszorobow jest rzetelne i nie kantuje ani w sklepach ani w wynikach egzaminow. Poza Musierowicz i A.Grzegorczykiem (pisarze literatury bardzo popularnej) nie ma w Poznaniu ani jednego liczacego sie pisarza, festiwal Poznan POetow, swietny ale niszowy, jedyny tygodnik (Przew. Katolicki) wydaje kuria postpaetzowa. Poznan dotad sie nie zdobyl na ufundowanie znaczacej nagrody literackiej, jak inne wielkie miasta... Media, poza moze radiem Merkury w Poznaniu nie wystepuja albo leza.. Teatry, orkeisry sa bezdomne itd. To miasto kultury jarmarczno-festynowej, akurat takiej z hallu supermarketu, i ten wzor promieniuje na mlodziez – wzorcem jest pewnego rodzaju prymitywizm umyslowy i duchowy. Euro 2012 jako realny ideal sukcesu miejskiego! Bronia sie tylko waskie elity, subkultury itd. A co do kuratorium, to PO najpierw chciala zlikwidowac wszystkie w skali kraju, tylko okazalo sie, ze nie sposob robic jakiejkolwiek polityki oswiatowej (jakosc jej to druga sprawa) nie majac struktur, wiec zaniechalo... Jkaby nie bylo kuratorium, to kto bylby winien? Proponuje dziennikarzom przyjrzec sie, kto byl kuratorem przez ostatnie lata w POznaniu, skad sie wzial i w jakich okolicznosciach nastal.. Ale to sprawa wtorna, pierwszorzedny jest brak w etosie wlkp. tradycji intelektualnych, artystycznych, tworczych, naukowych. Porzundne, przyziemne kunkrety i kasiora, a dzieci to asymiluja Odpowiedz Link Zgłoś
jjawor Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zamia.. 31.05.09, 10:14 Ech, sama jestem nauczycielką... paradoks tego testu polega na tym, że próbny wypada lepiej niż ostateczny, dlaczego...? Bo dzieci nie mają motywacji do walki o wyniki, przecież jedyne, co trzeba zrobić, to być obecnym na teście. To jest jedyny warunek ukończenia szkoły, wynik egzaminu nie jest brany pod uwagę przy naborze do gimnazjum... podczas próbnego testu dzieci starają się, bo ten omawiany jest na lekcji- jest więc element rywalizacji między dziećmi. Druga sprawa... boimy się 'zostawiać' dzieci na drugi rok w tej samej klasie, nawet jeśli uczeń nie opanował umiejętności poprawnego pisania czy liczenia- szczególnie w kl 1-3. Jeśli nauczyciel postawi na swoim, ma na głowie rodziców krzyczących, że gnębi się ich dzieci. Inną sprawą jest uborzenie języka, ale drodzy dorośli popatrzmy na siebie...ile z nas regularnie czyta, czyta z dzieckiem? Czy wyjeżdżając na wakacje wybieramy miejsca, tak, aby dzieci czegoś się nauczyły (zamki, ciekawe architektonicznie obiekty) czy marzymy o tym by smażyć się na słońcu? Zaległości dzieci wynikają z ogólnej postawy dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witki mnie uwiędły Re: Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zam IP: *.icpnet.pl 31.05.09, 13:23 Prawdę Pani Szanowna rzecze, żeby jeszcze cosik się z tym "uboRZeniem języka" dało zrobić to by było wspaniale, bo później taki uczeń przeczyta w komentarzach (wszak internet to główne źródło wiedzy młodocianych) wypowiedź swojej nauczycielki i nauczy się nowego słowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yumiiii Re: Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 17:42 Ja słyszałam, że nauczyciele dają testy swoim dzieciom;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcvbn Re: Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zam IP: *.man.poznan.pl 21.12.09, 12:07 Nauczyciele ni mogą dawać testów swoim dzieciom, bo te są dostarczane do szkół w dzień egzaminów. A testy z lat poprzednich możesz wziąć ze stron komisji egzaminacyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zamia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 18:23 Mój syn ma 37 punktów,jego szkoła(społeczna) jest druga w rankingu zdających. W klasie wyniki od 29 do 39.Ale:dzieci muszą co miesiąc "zdać" lekturę z listy(poza obowiązkowymi),piszą co miesiąc przez całą szóstą klasę testy próbne, wykonują projekty semestralne z większości przedmiotów...nawet religia jest podana jako konkretna wiedza i jest EGZEKWOWANA(można mieć jedynkę na semestr).A szkoły puliczne? Tam angielski pojawił się w 4 klasie(u nas w zerówce),dwie godziny tygodniowo. Za chwilę na teście szóstoklasistów pojawią się języki,ciekawe co wtedy będzie?Ja nawet trochę żałuję, że w tym roku ich jeszcze nie było.To by była chwila prawdy! W "naszej" szkole są 4 godziny angielskiego plus godzina z native speakerem w tygodniu. Plus dwie godziny niemieckiego. Syn czytał biegle już w zerówce...a ja dziś miałam okazję spotkać "zerówkowicza"(ze szkoły publicznej w małej podpoznanskiej miejscowosci) ,który nie znał CYFEREK DO PIĘCIU!!!A mamy czerwic! Jego mamę ta sytuacja straaasznie bawiła.Ja bym na jej miejscu umarła ze strachu... Dlaczego ten test nie robi zankingu gimnazjów?Dlaczego do dobrego nie dostają się ci powyżej 30,a ci z wynikiem 12 nie muszą jeździć gdzieś na koniec miasta ze sobie podobnymi?Dlaczego od tego egzaminu NIC nie zależy? Ta "urawniłowka" pozwala hodować niepiśmiennych...a nieuki muszą być w klasach z pracowitymi mróweczkami! Rodzice nie są zainteresowani wiedzą dzieci.Nie wiem dlaczego - może tak wygodniej?Ja zdjęłabym ostatnią koszulę z grzbietu żeby dać edukację na najwyższym poziomie synowi.On nie szlifuje bruków jak wiekszość dzieci w jego wieku.Uczy się.Czyta.Jeździ na wycieczki.ROZWIJA SIĘ. W naszej szkole ciężko się pracuje.Rodzice na czesne i wycieczki,dzieci żeby zdobyć wiedzę. Założę się ,że za 20 lat ta szkoła będzie poznańskim Eaton. Kiedy powiedziałam znajomej, że mój syn ma tyle punktów wzruszyła ramionami. I co z tego?Jej ma 19...i też idzie do gimnazjum. Głowny problem to zakup mundurka...żeby "nie chdzili po szkole w swoich ciuchach" np. A w naszej szkole chodzą jak chcą. I jakoś nikt nie ma 5 kolczyków ,włosów na żel ani tipsów. To są dzieci dopilnowane. A nie puszczone i pozostawione same sobie. Rodzice do dzieła!Wyniki szkolne Waszych dzieci zależą TYLKO od Was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Re: Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: słowotok zam 02.06.09, 12:49 Co to jest Eaton? Uczą tam jeść? Miała Pani na pewno na myśli Eton? Nie ma znaczenia, czy szkoła jest prywatna czy publiczna - w każdej dopilnowane przez rodziców dzieci nauczą się tego samego. Różnica polega tylko na tym, że w prywatnych tych niedopilnowanych nie ma. Proszę więc nie robić darmowej reklamy szkołom prywatnym, bo to nie na pieniądzach sprawa polega. Moje dzieci w wieku 5 lat biegle czytały i mimo to chodziły do szkół publicznych, sprawdzian zdały na 38 i 40 pkt. Czy powinnam w takim razie chwalić szkołę publiczną? Nie, bo to, mimo wszystko, głównie rodzice swoją postawą i zaangażowaniem budują w dzieciach chęć i wolę nauki. Swoją drogą, pisanie co miesiąc testów próbnych świadczy tylko o tym, że szkole zależy na wyniku testu, niekoniecznie na wiedzy, nie zachłystywałabym się więc wynikiem zbudowanym na comiesięcznej tresurze. Dużo większą wagę ma podobny wynik dziecka, które mimo braku takiej tresury zdało ów test na podobnym poziomie. Nie przeceniałabym w ogóle tych testów. Jest wiele innych wskaźników, które dziecko wyróżnia pozytywnie poza wynikiem testu - wyniki w konkursach i olimpiadach, gdzie - na ogół - dziecko musi się wykazać wiedzą ponadprogramową. I jeśli tak Pani zależy - są przecież niepubliczne gimnazja, do których można posłać dziecko, jeśli się nie chce mieć przypadkowych osób w klasie. Ba, zdarzają się czasem gimnazja z klasami autorskimi, które uczniów lepszych wybierają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamaucznia Do Anny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 19:45 Moje dziecko chodzi do Piątkowskiej Szkoły Społecznej (III miejsce w rankingu). Parę lat temu złożyłam podanie i dziecko zostało przyjęte . Obyło się bez opinii sztabu psychologów, bez rozmów z panią dyrektor , bez zaglądania rodzicom w portfele i deklaracji co do miejsca pracy i zawodu. Do szkoły przyjmowano na podstawie kolejności zgłoszeń , również dzieci z problemami. Klasa była bardzo zróżnicowana . Było dziecko , które czytało biegle w wieku 5 lat i takie , które miało z tym problem do 2 klasy. W miarę upływu lat, dużym wysiłkiem nauczycieli (dodatkowe zajęcia wyrównawcze) , psychologa i oczywiście rodziców te dysproporcje maleją. Mimo tak różnego „materiału wyjściowego” Twoja i moja szkoła, od lat osiągają podobne rezultaty. Z tego co piszesz wynika jedak podstawowa różnica między naszymi szkołami. Moja szkoła oprócz tego , że uczy to jeszcze WYCHOWUJE a nie TRESUJE. Moje dziecko wie , że nie wszystkim Bozia równo dała i słabszym należy pomagać, a nie nimi gardzić. No, ale to dzisiaj takie passe. Dziś liczy się tylko "wyścig szczurków" i oceny (a nie wiedza). Ja jednak bardzo się cieszę, że moje dziecko ma kolegów mniej i bardziej zdolnych od siebie, że do szkoły chodzi z wielką przyjemnością, bez stresu i za szkołą …tęskni (co nieraz jest kłopotliwe gdy np. chcemy przedłużyć wakacje). Nawet jak moje dziecko napisze gorzej test niż Twój syn, to wolę moją szkołę niż Twój „Eaton”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mifi Wyniki sprawdzianu po 6. klasie: Wajman IP: *.147.99.122.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 19:09 Byla moim wychowawcą, nie umiała przerobić całego podręcznika a bierze się do udzielania komentarzy do gazet. ZAL poprostu!!! Napisał jej wielki "wierbiciel" któwy miał 4 z polskiego Odpowiedz Link Zgłoś