Mniej patriotyzmu, więcej mierzenia dachów

IP: *.icpnet.pl 17.06.09, 22:23
No to najlepiej łączyć "zbyt" małe klasy. Żeby broń Boże klasa nie liczyła 15
uczniów których łatwiej jest czegoś nauczyć tylko jak najwięcej po 25-30.
    • Gość: Wala Nowa kurator IP: *.eastwest.com.pl 17.06.09, 22:36
      "Nowa wielkopolska kurator oświaty" - brzmi to obrzydliwie. Nie
      mogę strawić tych męskich końcówek. Zazdroszczę Czechom, Litwinom i
      innym nacjom, które mogą używać w swych językach form żeńskich...
      • Gość: ~hiena Re: Nowa kurator IP: *.192.109.111.psi.de 18.06.09, 09:44
        a lepsze jest psycholozka? biolozka?

        a zenski odpowiednik sekretarz stanu Hilary Clinton?

        koncowki najlepiej uzywac z glowa. tam gdzie lepiej wyglada meski, stosowac
        meski, a gdzie zenski stosowac zenski. mieszanie do tego feministek zrobi wiecej
        szkody niz pozytku.
        • Gość: sickie Re: Nowa kurator IP: *.karolin.pl 18.06.09, 14:11
          psycholożka? jak to brzmi? nie lepiej elekgancko pani psycholog?
          • Gość: realistka Re: Nowa kurator IP: *.bb.sky.com 18.06.09, 18:29
            Po co studia podyplomowe? Dopłacić kilka tysięcy, "stracić" soboty i niedziele.
            Dowiedzieć się, że jest się nierobem? Dostać "podwyżkę", która budzi rozpacz.
            Szkoda gadać! Na dokształcaniu nauczycieli można dobrze zarobić. Skierujcie te
            pieniądze do szkół. Skończcie z reformami. Może jeszcze nie wszystko zostało
            zniszczone.
    • piteruam Mniej patriotyzmu, więcej mierzenia dachów 06.07.09, 19:38
      Młodzież nie tylko nie potrafi napisać podania, ale też nierzadko nie potrafi
      czytać ze zrozumieniem. Na studiach miałem szaloną przyjemność badania
      nauczycieli poznańskich. Wyniki były porażające. Morze tu jest problem.
      Najogólniej mówiąc sami nauczyciele nie do końca wiedzieli po co są w szkole.
      Wyobrażacie sobie Państwo informatyka w firmie, który czuje się tylko
      odpowiedzialny za papier do drukarek, a nie potrafi zainstalować windows.
      Oczywiście czynników dla czego edukacja idzie w dół z roku na rok jest bardzo
      dużo. Jestem jednak przekonany, że szanowni nauczyciele, którzy nierzadko
      kompromitują się na podlodówkach tym, że sami ściągają oraz uciekają z zajęć są
      na pewno słabym ogniwem edukacji.

      Oczywiście jest 15% świetnych nauczycieli, którzy czują się wyobcowani i
      wypaleni w szkole. Co ciekawe Ci ostatni zwykle nie mają pretensji do swych
      zarobków i wyposażenia. :)

      Pozdrawiam!
      • lmblmb Morze problemów ;) 07.07.09, 23:14
        piteruam napisał:


        > Najogólniej mówiąc sami nauczyciele nie do końca wiedzieli po co
        > są w szkole.

        Jak to po co? Żeby mieć emertyturę. Chyba nie zadawałeś im idiotycznego pytania
        o misję za 900 złotych.

        > Wyobrażacie sobie Państwo informatyka w firmie, który czuje się
        > tylko odpowiedzialny za papier do drukarek, a nie potrafi
        > zainstalować windows.

        Wyobrażamy sobie. To taki technik: papier zmieni, ethernet naprawi. Co dalej w
        tym temacie? Czyżbyś ty nie wiedział, że informatyk nie wymienia papieru, bo -
        jak np. lekarz - nie po to męczył się 5 lat na studiach?

        Widać niewielu informatyków spotkałeś.

        > Oczywiście czynników dla czego edukacja idzie w dół z roku na rok
        > jest bardzo dużo.

        A ja mam odmienne wrażenie - za moich czasów było mnóstwo teorii, a teraz widzę
        dachy mierzą. Czyli polepszyło się. Po swoich dzieciach widzę też, że mniej
        stresowo jest.

        > Jestem jednak przekonany, że szanowni nauczyciele, którzy nierzadko
        > kompromitują się na podlodówkach tym, że sami ściągają oraz
        > uciekają z zajęć są na pewno słabym ogniwem edukacji.

        To jest duży proble, ale jeszcze większym są ludzie, którzy nie mają pojęcia
        czego naprawdę w szkołach powinno się uczyć. Obowiązkowy język polski na maturze
        pokazuje, że nadal mentalnie tkwimy w dziewietnastym wieku, uczymy propagandowo
        a nie pragmatycznie. To się zmienia, ale niestety głównie w podstawówkach.
        • piteruam Re: Morze problemów ;) 08.07.09, 09:49
          Propos 900 zł - chyba zatrzymałeś się na jakimś etapie.


          A co złego w obowiązkowej maturze z polskiego :) hmmm czyżby naszym dzieciom nie
          był potrzebny ten język do życia? No tak, strony internetowe i książki same do
          nas mówią, a podania, życiorysy same się wypełniają na podstawie tęczówki oka.

          Chyba ty się zatrzymałeś na jakimś etapie używania słowa "pragmatyczne" do
          wszystkiego bez głębszego zastanowienia.
          • lmblmb Re: Morze problemów ;) 12.07.09, 12:07
            piteruam napisał:

            > A co złego w obowiązkowej maturze z polskiego :) hmmm czyżby
            > naszym dzieciom nie był potrzebny ten język do życia?

            Gdybyś nie wiedział - matura z polskiego to tak naprawdę matura z polskiej
            literatury, a ta do życia nie jest potrzebna.

            > No tak, strony internetowe i książki same do nas mówią, a podania,
            > życiorysy same się wypełniają na podstawie tęczówki oka.

            Czy matura z polskiego tego wymaga?

            > Chyba ty się zatrzymałeś na jakimś etapie używania słowa
            > "pragmatyczne" do wszystkiego bez głębszego zastanowienia.

            Jak już jeździmy po sobie personalnie, to "morze" posypiesz głowę popiołem ten
            za szkolny błąd .
      • Gość: realistka Re: Mniej patriotyzmu, więcej mierzenia dachów IP: *.icpnet.pl 08.07.09, 18:47
        Morze czy może? Problem był najprawdopodobniej w źle zadawanych
        pytaniach.
    • lmblmb Taniej 07.07.09, 23:07
      Gość portalu: skowronP napisał(a):

      > No to najlepiej łączyć "zbyt" małe klasy. Żeby broń Boże klasa nie
      > liczyła 15 uczniów

      Zdecydowanie, bo to drogie.
Pełna wersja