siostra

IP: 80.51.140.* 26.09.09, 19:38
wiem ze temat jest dosc nie typowy ale co powiecie na temat
prowadzenia religi przez nowa siostre w szkole nr4 bo cos mi sie
wydaje ze sie troche zapedza w swojej roli jatechetki
    • Gość: xyz Re: siostra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.09, 10:54
      Osobiście nie znam, ale moja córka nie przepada za nią!
      Niedawno na niedzielnej mszy widziałam jak ciągle przestawiała, przesadzała i
      ustawiała te biedne dzieci, od razu przypomniało mi się jak ja byłam mała i
      siostry pilnowały porządku w Kościele na mszy
      a potrafiły nawet dziecko za uszy wytarmosić i z ławki wyciągnąć!
      • Gość: rty Re: siostra IP: *.chelmno.mm.pl 30.09.09, 15:41
        A moze nalezy postapić tak jak wiekszośc robi i nie wysyłac dzieci
        na siłe tam gdzie sie żle czuja?
        • Gość: ghh Re: siostra IP: 80.51.140.* 30.09.09, 16:48
          ale wlasnie oto chodzi ze dzieci sie w palotynach dobrze czuly a
          teraz zaczynaja sie czuc zle to samo dotyczy religi i to chyba
          zasluga tej nowej siostry
          • Gość: jajo Re: siostra IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 18:40
            kościół i religia to nie zabawka i zwłaszcza od rodziców zalezy co
            dzieci wyniosły z domu i jaki maja szacunek do koscioła i religii, a
            zatem nie miejmy pretensji do siostry i do dzieci, tylko do samych
            siebie
            • Gość: metaxa Re: siostra IP: *.chelmno.mm.pl 30.09.09, 19:54
              myślę, że pora powiadomic kurie zanim dojdzie do tragedii
              Pora wrócic do nauczania religii przez księży
              • Gość: julka Re: siostra IP: *.chelmno.mm.pl 30.09.09, 20:24

                Pora - to nie posyłac w ogole
                • Gość: Ally Re: siostra IP: 80.51.140.* 30.09.09, 22:04
                  Nie podoba mi się wypowiedź osoby o pseudonimie jajo,cyt.:kościół i religia to
                  nie zabawka i zwłaszcza od rodziców zalezy co
                  dzieci wyniosły z domu i jaki maja szacunek do koscioła i religii, a
                  zatem nie miejmy pretensji do siostry i do dzieci, tylko do samych
                  siebie.
                  Jedynie mogę się zgodzić z tym,że kościół i religia to nie zabawka.Ale nie
                  obwiniać siostry i widzieć bład w sobie,jako rodzicu??Coś chyba nie tak...Dzieci
                  widzą wiarę w troszeczkę inny sposób,to jak się zachowują w kościele,czy na
                  katechezie nie ma nic wspólnego z wychowaniem.Ich spontaniczność w zachowaniu
                  wynika jeszcze z takiej jak najbardziej ludzkiej niedojrzałości. I nie uczmy ich
                  konserwatywnego myślenia,pokażmy im tą szaleńczą,prawdziwą,czystą wiarę.Nie
                  nakazujmy,nie karćmy,tylko uczmy w miłości ;)
                  I LOVE YOU LORD;)
                  • Gość: matka Re: siostra IP: 80.51.140.* 02.10.09, 12:44
                    Wiecie co mój syn poszedł od września do pierwszej klasy i ma religię z siostrą
                    A.ja osobiście z nią rozmawiałam po wywiadówce na której jedna z mam
                    stwierdziła,że zabierze dziecko z religii i wiecie co bardzo się mylicie co do
                    tej siostry ja osobiście uważam,że jest sympatyczna,ale konkretna i
                    stanowcza.Problem jest raczej z mamusiami które przesadzają-i niech zabierają
                    swoje dzieci z lekcji religii a one później im podziękują.Na zebraniu rodziców
                    część dzieci była obecna razem ze swoimi rodzicami-koszmar żeby matka nie
                    zwróciła uwagi swojemu dziecku na jego naganne zachowanie-no jak tak dzieci
                    zachowują się na każdej lekcji to tylko takiej siostrze i panią nauczycielką
                    współczuć.
                    • Gość: aga Re: siostra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.09, 20:27
                      Znam Siostrę osobiście.To bardzo mądra i pełna zaangażowania
                      osoba.Po owocach poznajemy naszych nauczycieli i wychowawców.Dzieci
                      muszą wiedzieć że kościół to nie plac zabaw.sami wymagajmy troche od
                      maluchów dyscypliny.Bo jeśli teraz nie naucza się czegoś to już w
                      gimnazjum nikt ich nie opanuje.Raczej współpraca a nie krytyka, bo
                      wszystkim nam zależy na mądrych i dobrych dzieciach.
                      • Gość: brat Re: siostra IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.09, 22:51
                        Jak można wyrobić sobie zdanie o kimś po chwili rozmowy?.Według
                        niektórych powinno się karać dzieci za to ,że się uśmiechną.Żal mi
                        tych dzieci,których na siłę rodzice posyłają pod opiekę surowej
                        siostry miłosierdzia.
    • Gość: sd Re: siostra IP: 80.51.140.* 31.10.09, 00:10
      ds
      • Gość: gość Re: siostra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 16:57
        Mój syn z uśmiechniętą buzią powiedział dzisiaj ,że siostra mogłaby
        być jego mamusią.
    • Gość: do rodziców Re: siostra IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.09, 18:30
      kochani rodzice. na poczatek popatrzcie kogo macie w domu, jak
      regujecie na wyczyny waszych dzieci, jak one sie zachowują, jacy są.
      popatrzcie obiektywnie i nie uważajcie, że macie samych aniołków.
      bądźcie sprawiedliwi i uczcie ich poprawnego zachowania. niektóre
      dzieci są rozpuszczone przez was i zachowują się skandalicznie. nie
      uczycie ich szacunku do innych ludzi.
    • Gość: Katolik Precz z lekcjami religii IP: *.chelmno.mm.pl 02.11.09, 20:35
      Moim zdaniem (dodam ze jestem katolikiem) lekcje religii u dzieci
      robią wiecej złego niż dobrego. To jak pranie mózgu bo takei dziecko
      musi przyjac wszystko to co mu sie wpaja, a nie doświadczyć tego i
      zrozumiec samemu na swój sposób.
      sam ucze córkę religii, kora nie chodzi na ten przedmiot, to jej
      wybór, szanuję go.

      Poza tym na religiach uczy się wielu nic nieznaczących pierół
      zamiast tego co jest prawdziwym sensem wiary.

      Dam przyklad - sensem katolickiej wiary jest miłośc do bliźniego,
      wybaczanie, bycie dobrym człowiekiem, bycie szcżesliwym cżłowikiem
      kory kieruje się miłością. Dlaczego więc nasze dzieci wychodzą z
      religii z przęswiadczeniem że świat jest żły, że trzeba nieanwidziec
      przestępców, kobiety ktore poddąły sie aborcji, gejów, ludzi
      zyjacych ze soba bez ślubu... to przykładż życia. Czemu nie uczy
      się wybaczać, akceptowąć, kochac blizniego. Czemu dzieciaki musża
      uczyć sie na pamięc przypowieści i historyjek korych nie rozumieją.
      lekcje religii w tak młodym wieku budza raczej niechęć do tematu.
      Moim zdaniem religia powinna byc przedmiotem który istniałby dopiero
      od gimnazjum. Dobrze by było gdyby wogóle nie istnial w szkole a był
      zajeciami dla tych kórzy chcą wierzyć...
      Zobaczcie jak wyglądaja lekcje w liceach czy technikach. Młodzi
      ludzie olewaja sobie to wszystko, nie interesuje to ich, bo tu im
      przyznam rację te lekcje niczego nie uczą!! nie uczą zycia podejścia
      do niego... uczą historyjek, imion świętych, nazw kosciolów,
      modlitw, piosenek.

      Upadłem zesmiechu kiedy dowiedziałem się że w LO w 3 klasie ksiaz
      kazął uczniom na ocenę narysowac obrazek.

      lekcje religii są beznadziejne, bo to nie śa lekcje religii, ja
      nazwąłbym ten przedmiot WIEDZĄ O RELIGII albo HISTORIĄ RELIGII
    • Gość: mama z Krakowa Re: siostra IP: *.mlociny.waw.pl 02.11.09, 21:28
      Trzeba pamiętać o niezwykłym motto ,,Uderz w pasterza(nauczyciela) a rozproszą
      się owce''
      Nie róbcie tego rodzice bo to bardzo niebezpieczne. Jak każdy nauczyciel siostra
      zakonna jest winna naszym dzieciom ciepło i spokój na lekcji. By to osiągnąć
      trzeba stanowczości. Tak proszę Państwa! Dajmy tej kobiecie szanse nauki o
      miłości człowieka do człowieka, bo przecież jest to nam wszystkim tak bardzo
      potrzebne.
      • Gość: ttt Re: siostra IP: *.chelmno.mm.pl 02.11.09, 21:40
        Do katolika ! Czytając Twoją wypowiedż doszedłem do wniosku , że nie jesteś
        katolikiem tylko głupim komunistą .
        • Gość: d Re: siostra IP: 94.254.230.* 02.11.09, 21:52
          ttt popieram Twoją wypowiedź, a ty katolik pochodź przez jakiś czas na lekcje
          religii i wtedy się wypowiadaj! Religia jest bardzo potrzebna w szkołach bo
          wiele dzieci tylko dzięki temu mają możliwość poznać Boga i naszą wiarę!












          • Gość: rodzic Re: siostra IP: *.vlan111.architor.lubman.net.pl 03.11.09, 13:06
            Świadkowie Jehowych nie posyłaą dzieci na lekcje religii ,uczą je w
            domu.
    • Gość: emeryt.nauczycielk Re: siostra IP: *.neospot.pl 09.11.09, 17:51
      Na lekcji religii dzieci mają przede wszystkim nauczyć się odróżniać
      dobro od zła, a nastepnie bezinteresownej miłości. Dowiedzieć się
      również, że istnieje Bóg - dobro doskonałe, i że nieustannie otacza
      nas swoją opieką. Gdyby rodzice współpracowali z katechetami i
      innymi nauczycielami, nie byłoby dzisiaj tylu problemów w szkołach.
      Jeśli dziecko co innego słyszy w domu - a co innego na lekcji
      religii, to będzie zdezorientowane i najczęściej wybierze system
      wartości rodziców, bo są mu przecież bliżsi i więcej czasu z nimi
      przebywa. Wydaje mi się, zę prowadzenie katechezy w czasach obecnych
      jest katorgą, bo dzieci totalnie lekceważą prowadzącego - nieważne,
      czy to będzie ksiądz, czy siostra, czy osoba świecka. Sytuacja z
      lekcji religii przenosi się na inne przedmioty. Jeśli rodzice
      szczerze nie będą współpracować ze szkołą i pilnować autorytetu
      nauczycieli i katechetów, nasze dzieci będę nieukami i ludźmi bez
      charakteru. Taka będzie przyszłość narodu, jak są teraz dzieci
      wychowywane.
      Dobrze, że jeszcze są tacy katecheci, którzy mają odwagę podjąć
      męczeński trud przekazywania dzieciom wartości.
    • Gość: Milena Re: siostra IP: *.chelmno.mm.pl 09.11.09, 19:49
      Wybaczam Siostrom wszystkie krzywdy jakie od nich doznałam, oraz
      cąły spaczony obraz swiata który mi wpoiły na religii. Odpuszczam im
      bo wiem że czyniły to w nieświadomosći i pod wpływem swoich
      ograniczajacych przekonań kóre nie pozwoliły im poznać prawdy o
      zyciu i świecie.
    • mirabella55 Siostra Aniela jest dobrą nauczycielką 09.11.09, 19:59
      Ja tam lubię siostrę Aniele, sama wytłumaczyła mojej corce i innym
      dzieciom co to jest seks i te sprawy. Cieszę sie ze są zakonnice
      ktore potrafia swobodnie mowic o seksie, antykoncepcji, jak i kiedy
      ją stosowac itp i co najwazniejsze potrafia przemowic do dzieci w
      podstawówce na tak powazne tamaty. Ja uswiadamianie mam z głowy!
    • Gość: matka Re: siostra IP: 89.231.148.* 09.11.09, 21:00
      Moja corka nie nazeka na obecna siostre , ktora uczy lekcji religi .

Pełna wersja