Dziecięcy oddział?

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.10.09, 11:12
leżałam z dzieckiem przed remontem na tym oddziale i po remoncie ale nic się
nie zmieniło tylko kolor ścian.Pielęgniarki sa tylko miłe przy lekarzach na
wizycie,a potem to nawet herbatki nie można się doprosić dla dziecka samemu
nie można jej zrobić,są wyznaczone godziny w których można zostawić szklankę
do zalania i to tylko jak jest ktoś z personelu ale takie małe dziecko nie
pije ze szklanki a swojej butelki też nie można mieć i koło się zamyka a jak
prosiłam o herbatkę w butelce to się nie doczekałam.Na korytarzu biegało
dziecko około 2letnie to pani pielęgniarka straszyła że je przywiąże najlepiej
żeby dzieci cały czas siedziały w salach to po co jest ładny telewizor chyba
dla ozdoby.Te młodsze pielęgniarki pewno same mają dzieci i są bardzo miłe i
wyrozumiałe dla dzieci ale te starsze to chyba już nie pamiętają że kiedyś je
miały i są bardzo nieprzyjemne.
    • Gość: ola Re: Dziecięcy oddział? IP: 80.51.140.* 21.10.09, 21:16
      ja tez lezałam z dzieckiem w tym szpitalu jeszcze przed remontem to
      faktycznie pielegniarki te starsze to bardzo niemile byly takze tego
      pobytu dobrze nie wspominam a lezałam 10 dni
    • honey27.net Re: Dziecięcy oddział? 21.10.09, 21:17
      witam!ja też byłam z moim malcem 7 dni.Ogólnie nie było tak źle. Personel był
      uczynny,ogólnie były dla nas sympatyczne. Ale dwie pielęgniarki były straszne,w
      ogóle nie powinny pracować na oddziale dziecięcym ani nawet na żadnym, bo nie
      potrafią pracować z ludźmi!Jedna straszyła moje dziecko że weźmie do
      zabiegowego. Ta sama w sali telewizyjnej podawała leki i nieomal je
      pomyliła!Nigdy nie zostawiłabym z nimi dziecka, aż strach myśleć jakby je
      traktowały. Co do picia z butelek szpitalnych też byłam niezadowolona, bo moje
      dziecko pije tylko z butelek jednej firmy.
    • Gość: mama111 Re: Dziecięcy oddział? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.10.09, 12:16
      Termometry przynoszą o 5.30 a potem i tak nikt tego nie zapisuje.o 6.30 każą
      budzić dzieci do inhalacji a potem te inhalatory stoją a dzieci wybudzone już
      nie zasną i marudzą,mogłyby sobie pospać do tej 7.30 bo wizyta i tak jest po9 i
      wszyscy spokojnie by zdążyli.
    • Gość: MAMA Re: Dziecięcy oddział? IP: *.chelmno.mm.pl 25.10.09, 17:07
      Ja na personel nie narzekam.Leżałam nie raz na tym oddziale i jestem
      zadowolona.Pielęgniarki są bardzo miłe.Nie narzekajcie,zawsze
      możecie jechać do Torunia,tam dopiero będziecie miały powód do
      narzekań.
    • Gość: Do MAMY Re: Dziecięcy oddział? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.10.09, 10:41
      Właśnie że leżałam z dzieckiem w Toruniu i bardzo byłam zadowolona.każde dziecko
      miało swojego lekarza, który przed wizytą badał dziecko.pielęgniarki widać że z
      powołania zawsze uśmiechnięte i wyrozumiałe jak myły miał kolki to sama go
      masowała po pleckach az się uspokoił i zasnął.
      • Gość: mama Re: Dziecięcy oddział? IP: 80.51.140.* 26.10.09, 13:46
        Wiadomo każdy szpital kazdy oddział ma swoje zasady bez których nie
        dało by sie pracować ale budzić tak wcześnie dzieci a zwłaszcza
        chore dzieci bo tam tylko takie są do temperatury czy wagi to
        napradę chorę!Termometr i waga nie uciekną dzieci też ,więć można to
        zrobić w innej dogodnej porze!
        • Gość: ciekawa-0 Re: Dziecięcy oddział? IP: 89.231.149.* 26.10.09, 19:42
          Też leżałam z moim maleństwem na tym oddziale. Lekarze dwoją się i
          troją, pozostała część personelu chyba nie powinna trafić do tego
          zawodu. Ma racje jedna z wypowiadających sie, że tylko młoda kadra
          jest choć trochę wyrozumiała. Budzenie chorych dzieci bladym świtem,
          ważenie i inhalacja też mogła by być o normalnej godzinie. Mierzenie
          temperatury jest również "sobie a muzom". Nikt nie odbiera
          termometru, a często i tak są one zepsute. Wiele do życzenia
          pozostawiają też godziny podawania leków. Tak małe dzieci powinny
          dostawać leki o dokładnej godzinie, a nie 2 godziny wcześniej, bo
          personel chce się szybciej ogarnąć i odpoczywać. Co z tego, że mamy
          nowy wyermontowany oddział i doskonałe warunki, jak personel nie
          zmieni swojej mentalności.
          • Gość: mama Re: Dziecięcy oddział? IP: 80.51.140.* 26.10.09, 22:05
            No leki można dać wcześniej czy póżniej czas się nie liczy ale
            termometr i waga musi byś o stałej porze bardzo wczesnej normalnie
            głupota!
      • ggg999 Re: Dziecięcy oddział? 31.10.09, 16:41
        To co się dzieje na oddziale jest przerażające.Dla wielu pielęgniarek małe
        dzieci są wielkim problemem tym bardziej że przy każdym dziecku jest rodzic.Ich
        zachowanie jest naganne. Jeśli nie chcą pracować niech się zwolnią!!!Wiecznie
        mają problemy!!szok!myślę że pani dyrektor szpitala zajmie się tą sprawa...
Pełna wersja