Gość: obserwator
IP: *.tvgawex.pl
21.08.10, 22:26
Specjalnie na tą okazje zaprosiłem znajomych na inscenizacje bitwy w Chełmnie
w osadzie średniowiecznej. Jestem bardzo rozczarowany. Co to miało być ?
Napiszę co ja o tym myślę, oczekuje waszego komentarza co do tej imprezy. Nie
wiem jak było cały dzień, my specjalnie przyjechaliśmy na inscenizację. Nawet
nie wiecie jak żałuję. Przyszliśmy kilka minut przed, nie wiedziałem na
początku co się dzieje, jakieś samochody musiałem przepuszczać w sadzie
średniowiecznej. Nie mówie tutaj o braku oświetlenia czy jakichkolwiek efektów
świetlnych, braku dobrego nagłośnienia bo to są już praktycznie sprawy
finansowe i o to się nie czepiam. Ogromnym rozczarowaniem był LEKTOR - w sumie
nie mogę nawet tego tak nazwać. Nie wiem czy ten szanowny Pan był pijany czy
co. Nie umiał wgl czytać, sylabował, po chwile przestał czytać, co chwile
krzyczał że ktoś mu zle napisał, ze nie widzi nic, jakieś głupie komentarze
typu : " ejj co tu jest kurde napisane" , " dobra dobra lejta sie szybko "
zero klimatu, czy tak trudne zrobić melodie do bitwy i sprawnego lektora który
umie czytać . Nie wiem przez tego Pana co się wgl działo, weszli rycerze,
przez dwie minuty sie bili z głupimi komentarzami tego Pana i na tym koniec.
Jak wychodziliśmy słyszałem podobne komentarze na ten temat..