Gość: ###
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.04.11, 16:09
Mam pytanie do Pana Komendanta i Pana Burmistrza.
Co takiego działo się dzisiaj (20 kwietnia 2011) o godzinie 15.28, że samochód straży miejskiej łamiąc przepisy i narażając innych na niebezpieczeństwo z ogromną prędkością pędził "pod prąd" ulicą Rybaki? Była to sprawa tak pilna, że nie można było objechać zgodnie z przepisami i być 30 sekund później? Czy może któryś ze strażników sobie przypomniał, że kończy służbę i musi szybko do domu?
Proszę ww Panów o trochę odwagi i odpowiedź na forum (bo na pewno czytacie). Jeżeli nie to wystosuję oficjalną skargę.