Gość: renia
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.05.04, 14:47
Witam!!!
Ja tankuję LPG, w Grubnie na stacji po prawej stronie tej w krzakach. jest
tam świetny gaz, i uczciwi sprzedawcy.
Czasem jak nie zdarze zatankować gazu w krzakach to tankuję na
stacji "niebieskiej" i jestem załąmany.ile razy tam jestem to klne ze juz
nigdy tam nie zatankuje. Takiej fatalnej obsługi to chyba trzeba szukać tylko
w PRLu.
Ostatnio pan z wąsem gdy mnie obsłużył i skasował. jak go poprosiłem by
zakręcił korek od wlewu do mojego samochodu (zwyczaj jest taki że ten kto
odkręcił ten też zakręca - ci co tankują LPG wiedzą o jakim korku mówię)
pan powiedział że zakręci albo nie zakręci.
Maksymalnie olewają klientów, myślę że takie ich podejście wiąże się z
niskimi zarobkami, a może właściciele firmy nie dbają o to by klienci byli
szanowami.
Nie wiem czy to mój młody wiek czy też to że mam fajny samochodzik tak
wpływają na obsługę na tej stacji. zupełnie tego nie rozumię.
A może ktoś z was zna właściciela tej stacji, przekazałbym mu jakich ma
pracowników, może nie wie że przez takie traktowanie klientów traci ich, a co
za tym idzie także ich pieniądze które mogą wydać w przyjemniejszych
okolicznościach srtacji LPG.
Pozdrawiam panów w krzakach