Gość: zniesmaczony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.11, 20:38
publicznych. nie mam nic przeciwko palaczom. ich wybór, ich zdrowie i ich pieniądze, niech się trują, niech każdy robi co uważa, ale czy my musimy to wdychać ?, . u mnie w pracy pali sie nagminnie, i to wcale nie w palarni, tylko na stanowiskach narażając inne osoby na wdychanie dymu. czy jest ktos z was w podobnej sytuacji. uwazam ze to po prostu brak kultury z ich strony ze zatruwają innych, a może nawet zwykłe chamstwo. Mam już tego dość, zastanawiam sie czy po prostu nie zadzwnoć do PiP-u, a oni załatwią sprawę jak należy... przeciez od palenia jest palarnia no nie?