Gość: zawiedziona
IP: *.play-internet.pl
26.01.12, 18:15
Obsługa i Pan właściciel to po prostu żal.
Pomimo że płaci się niezłą kasę za godzinę kręgli to jeszcze zero szacunku do klienta nie okazują.Robi się niedobrze gdy w połowie gry na tor wkracza kierownik z pretensjami o jedną kulę za dużo w użyciu, mało tego nie daje sobie nic przetłumaczyć bo to przecież on jest panem pomimo że czas leci za nasze pieniądze.Zdaniem Pana trzy piwa zakupione w Jego barze to dla dwóch dorosłych mężczyzn za dużo (przepraszam bardzo to po co je sprzedaje?)i tego trzeciego co wypił tylko colę.Jeśli prowadzi się taki interes to chyba należy się jakoś zachować prawda. Jestem zbulwersowana zachowaniem barmana i właściciela zamiast porozmawiać to ustawia sobie pięciu "karków" z których jeden był taki jak nas trzech.Już pomijam fakt iż zostało połowę czasu gry gdy panowie zaczęli prowokować. No niestety ktoś musi być mądrzejszy dlatego wyszliśmy.
Niezłe podejście do interesu...Czy zdarzyło się Wam coś podobnego?