dot, ACTA koniecznie przeczytaj

IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.12, 20:33
Przyglądam się temu sporowi od samego początku i mimo że niby wszyscy znają ACTA nie mam pojęcia dlaczego wiąże się go tylko z Internetem. W mediach mówi się o ACTA jako o problemie Internetu ale jeżeli przeczyta się ten dokument uważne to widać że internet to tylko mała część jakiej on dotyczy... ACTA jest traktatem handlowym narzuconym przez USA, na warunkach USA. Nacisk jest wręcz fizycznie odczuwalny. Jak wiemy ACTA dotyczy przeciwdziałania rozpowszechniania podróbek nie tylko w Internecie ale przede wszystkim w świecie realnym. ACTA będą miały zastosowanie wszędzie tam gdzie zostanie naruszenia zasada rzekomej oryginalności. Narzuci to rozprowadzanie produktów opartych na konkretnych patentach. Do czego zmierzam? Otóż ACTA zakładają na sygnotariuszy stosowanie wyrobów które są poparte patentami zarejestrowanymi w wielkich korporacjach zachodu (czytaj USA). A dlaczego bo nie mamy własnych które mogłyby konkurować z tamtymi. To od razu eliminuje konkurencje krajów rozwijających się takich jak Polska. Nie będziemy mogli niczego produkować bez kupna licencji od korporacji zachodnich inaczej będziemy odpowiadać za podrabianie, czyli będziemy biedni ponieważ licencje są tak drogie że nie sprzedamy niczego taniej od nich. To będzie miało wpływ na wiele gałęzi przemysłu jak na przykład przemysł około-samochodowy. Nie znajdziemy tanich części zamiennych. To samo dotyczy przemysłu IT. Nie mamy żadnych patentów z tej dziedziny. Nawet przemysł rolniczy ucierpi ponieważ licencje na żywność modyfikowaną genetycznie mają tylko amerykanie. Jednym słowem spowolni to lub nawet zatrzyma wzrost gospodarczy. Dlatego takie kraje jak Chiny Rosja czy Indie nie podpisały tego dokumentu. Tam gospodarka idzie do przodu i będzie szła. To oni będą konkurencją dla zachodu. Jak ratyfikujemy ACTA stracimy również całkowitą kontrole nad wydobyciem gazu łupkowego ponieważ licencje na technologie wydobycia mają tylko amerykanie. Czyli nie zrobimy nic bez amerykanów nawet jak się na nich obrazimy. Jak dotkniemy tych złóż bez nich to za to odpowiemy. Jeżeli nie podpiszemy ACTA to możemy dyktować jakieś warunki bo ponoć mamy jedne z największych złóż na świecie. Biorąc pod uwagę krzywą wzrostu zapotrzebowania na jakieś 300 do 400 lat. ACTA jest dobre dla takich krajów jak USA ponieważ to oni mają wszystkie patenty a takie kraje jak nasz doprowadzi do pozycji "wyrobników" dla zapewnienia ich dobrobytu. Ratyfikowanie ACTA będzie jednym z największych przekrętów w dziejach polski. kopiuj / wklej dalej - to nie moje słowa tylko innego użytkownika Proszę Was o kopiowanie i wklejanie tego na inne stron
    • Gość: krzyzak55 Re: dot, ACTA koniecznie przeczytaj IP: *.tvgawex.pl 06.02.12, 09:20
      czas uwolnić się od ameryki, unii europejskiej,rosji , itd ,itd zawsze jakiś zdrajca wikła nas w jakieś debilne przepisy , zobowiązania a Tusk to już w tym celuje do potęgi zawsze prymus człowiek bez twarzy i tak wiedzą wszyscy że jesteś nikim a nam obniżasz godność patrz chłopie na żydów i ucz się , na początek zrób porządek z litwinami i holendrami bo naszych biją ...
    • Gość: gosc (Chelmno) Re: dot, ACTA koniecznie przeczytaj IP: *.dip.t-dialin.net 06.02.12, 10:07
      dodac trzeba ,ze jak przyslowiowy Kowalski wymysli cos naprawde nowego to patent jest tak drogi , ze i tak pojdzie do koncernu zza oceanu i to oni beda dalej kasowac za nie swoja mysl techniczna.
      • Gość: olkijuyf Re: dot, ACTA koniecznie przeczytaj IP: *.tvgawex.pl 19.02.12, 16:20
        Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, był kapusiem bezpieki w latach 80-tych. Zasługi z tamtych lat musiały przekonać grupę nadzorującą rząd Tuska, że Boni będzie wiernie realizował określone zadania jako minister. A te zadania są ponure.

        Cyfryzacja to tylko slogan za ktorym schowano bylego kapusia PRL-owskiej bezpieki, Michala Boniego.

        Chodzi raczej o wykonywanie pewnych ponurych zadan, ktore leza na sercu grupy nadzorujacej rzad Tuska. Do tych zadan nalezy m.in. cyfrowa pacyfikacja Telewizji Trwam czy tez rozwiazanie problemu Funduszu Koscielnego.

        Wyglada na to ze Michal Boni jest idealnym kandydatem do wykonania owych zadan.

        Dlatego tak parto do przodu z kandydatura Boniego, ktory jak pamietamy nie wszedl do pierwszego rzadu Tuska jako minister pracy z powodu skandalu zwiazanego ze swoja przeszloscia. Ale czas jest najlepszym lekarzem i po kilku latach, kiedy sprawa przycichla, Boni zostal spokojnie ministrem administracji i cyfryzacji.

        Wystarczy popatrzec na biuro Boniego (zdjecie ponizej) aby zrozumiec ze ten facet nie ma najmniejszego pojecia o cyfryzacji, pracuje na papierowych teczkach tak jak jego byli dysponenci w czasach PRL.

        Ale siatka popierajaca Boniego jest rozlegla i wplywowa. Wystarczy przyjrzec sie temu jak bezkompromisowy tygodnik "Wprost bez wazeliny" pod swiatla dyrekcja Tomasza Lisa niezmorodowanie promuje Boniego.

        Boni jest kandydatem do nagrody Lew Rycerskosci 2011 tygodnika "Wprost bez wazeliny" za (cytat): "polityczna klase, smialosc wizji i rzetelnosc w ich realizowaniu".

        Link: lew-rycerskosci.wprost.pl/

        Malo tego Lisowi, jak pamietamy wczesniej w tym tygodniu Boni dostal miejsce na ramowce prime-time TVP2 w programie prowadzonym przez bezkompromisowego Tomasza Lisa.

        W programie minister Boni pomyslal sobie ze wymachiwanie iPadem na wizji oznacza prezentacje multimedialna i usilowal zwalic wine za afere ACTA na imperialistyczne sily blogerow, usilujace perfidnie zdestabilizowac panstwo robotnikow i chlopow.

        Metody pracy Boniego, po cichu i w tajemnicy, sa metodami sprawdzonymi.

        W 1981 roku stan wojenny byl przygotowywany przez miesiace, materialy drukowano w Moskwie aby uniknac przeciekow. Teraz zyjemy w czasach cyfrowych, ale metody pozostaly te same (dyskretne podpisanie ACTA w dalekim Tokio).

        Niczemu nie nalezy sie dziwic.



        Cyfryzacja wedlug Boniego czyli gabinet teczek (tak jak za czasow PRLu)
        • Gość: MK Re: ACTA to pikuś - nadchodzi INDECT! IP: *.tvgawex.pl 29.02.12, 06:29
          INDECT jako projekt Unii Europejskiej to oficjalnie "Inteligentny system informacyjny wspierający obserwację, wyszukiwanie i detekcję dla celów bezpieczeństwa obywateli w środowisku miejskim".

          System ten umożliwia śledzenie obywatela na każdym kroku począwszy od internetu, przez laptop, telefon komórkowy, po kamery w komunikacji miejskiej i małe bezzałogowe samoloty latające nad miastami.

          Wszystkie te dane są analizowane i łączone w całość przez superkomputer, który ma za zadanie oceniać potencjalne ryzyko wystąpienia "nietypowego zachowania" monitorowanych obywateli.

          W praktyce wystarczy umieścić niewygodny i oceniony przez komputer jako "niebezpieczny" materiał w sieci, aby być na każdym kroku śledzonym za pomocą wszelkich dostępnych technologii, które będą stopniowo uzupełniać nasz obraz jako osoby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja