Gość: mieszkaniec
IP: 95.154.230.*
01.03.13, 12:54
Panie Burmistrzu.
Krótko:
Nigdy nie miałem problemów z Pana decyzjami. Jakie były takie były mi nie przeszkadzały.
Jednak rozmawiając z ludźmi, samemu mieszkając tu od wielu lat widzę że przez jedną decyzję jaką było przeniesienie rynku niszczy Pan życie w mieście.
Nie rozmawiałem z żadną osobą która by była z tego kroku zadowolona.
Miasto się wyludnia, kolejne sklepy zamknięte- na samym rynku przez ostatnie 5 dni zamknięte dwa kolejne - dość duże. W sklepach pusto, rynek nie jest rynkiem tylko eksponatem z którego nie ma żadnego pożytku.
Proszę jako jeden głos ale reprezentujący pewnie 99 % mieszkańców (niech Pan nawet referendum w tej sprawie zrobi) przywrócić handel na naszym rynku i niech służy do tego do czego został stworzony 780 lat temu.
Z turystyki wyżyje może 10 ludzi, a w zamkniętych sklepach pracowało pewnie więcej osób- nie licząc ludzi z targowiska którzy pewnie też nie są z nowego miejsca zadowoleni. No i to wymieranie
Niech Pan zrozumie że ta decyzja była błędem (nie warto iść w zaparte). Mieszkańcy naprawdę są BARDZO niezadowoleni z tego posunięcia.
Można - jeżeli Panu przeszkadzają stragany wprowadzić obostrzenia do tego co i jak ma towar być wystawiany. Np., nie wystawianie gaci na zewnątrz , tylko wewnątrz stoiska - tak żeby nie raziło to w oczy- i ładne drewniane stoły do towaru.
Proszę nie odbierać tego co napisałem jako ataku. Ja naprawdę chcę dobrze nie tylko dla siebie , ale też dla mieszkańców i Pana.
Proszę o odpowiedz , gdziekolwiek.
Pozdrawiam. Mieszkaniec.