kb2004
02.06.13, 00:46
Chciałam wstawić pranie i jak zawsze wyciągałam wszystko z kieszeni ubrań.W spodniach mojego męża znalazłam gumke.
.Bylam w szoku bo my ich nie używamy.Pokazalam to właścicielowi.Powiedział że to kolegi .Pożyczył mu kiedyś spodnie i musial zapomnieć o niej.40 lat na karku a nie potrafi się przyznać.Nie zdrada ale zachowanie smarkacza zabolało bardziej.Jak byłam w wieku szkolnym to pożyczało się ciuchy.Ośmieszyl się w moich oczach.