Dodaj do ulubionych

posiniaczona dama z piwem

IP: *.opera-mini.net 14.10.13, 09:51
zaskakuje mnie widok dziewczyny która przemieża ulice chełmna z piwem w ręku. Napewno widujecie ją także. Czy jej można w jakiś sposób pomóc? Jest młoda a w bardzo szybkim tępie spada na dno...
Obserwuj wątek
      • Gość: ja Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.tvgawex.pl 14.10.13, 13:11
        wiem o którą kobietę Ci chodzi. Niestety ona jak na swój wiek ( 30 lat) za szybko dosięga dna. Wiem,że była w ciąży i nie zdziwiłabym się gdyby poroniła skoro potrafiła pić tanie wino w świadomości,że jest w ciąży.To prawda że kradnie itp. Szkoda kobitki...
      • Gość: człowiek Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.chelmno.mm.pl 19.10.13, 23:09
        przedziwny wątek... ile wpisów tyle zdań.... ale niestety - każdy z nas jest kowalem swego życia :) wszystko zależy od predyspozycji psychicznych, możliwości intelektualnych i wychowania, które przekazała rodzina i najbliższe środowisko... jak widać z wpisów tu dokonanych - osoba ta miała wsparcie i pomoc.. ale nie chciała lub nie umiała po prostu z tego skorzystać... otrzymuje wsparcie socjalne...więc generalnie - sama nie potrafi sobie pomóc, bo nikt jej nie pokazał jak godnie żyć, lub do niej nie trafił z tym przesłaniem... więc, dlaczego wieszacie psy na członkach rodziny - czasami nie mają żadnego wpływu na postepowanie takiej osoby pomimo starań, oddziaływań i zastosowanych wpływów!!! Litości - dla członków tej rodziny ( nikogo nie znam) ale z autopsji wiem, że to nie działa. Osoba tak dalece chora musi dotknąć dna i piekła - i albo się obudzi, albo spłonie.. a druga prawdą jest to, że każdy z nas stara się jakoś poukładać to skomplikowane życie i walczy każdego dnia o siebie, rodzinę , najbliższych, przyjaciół ... ale to jest coraz trudniejsze ... m.in, przez to forum... i nie wiadomo kiedy komuś zabraknie sił, walnie żyłka w okolicy mózgowej.. i dołączymy do świata ....nieświadomych szczęśliwców żyjących w świecie zdjęć z przeszłości... Ludzie - opamiętajcie się... jeśli, ktoś chce osobiście zająć się tą nieszczęśliwą kobietą niech to po prostu zrobi... i zakończcie te dywagacje, uderzające w szereg ludzi.. którzy chcieli jej pomóc..........













    • Gość: tak Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.13, 13:58
      znamy ja ,kiedys to była ładna dziewczyna i bardzo fajna co znia sie stalo to szok,pracowala kiedys w solarium chyba na wodnej .bardzo chorowala brak pracy pieniedzy w tym Cch i tak sie stoczyla ,pewnie nie widzi sensu zycia .kradnie ?moze i tak pewnie nie tylko piwo ale i jedzenie .szkoda jej powinien ktos jej pomoc ,ale u nas takich mlodych osob jest wiecej stoja zawsze po rogach i do tej pory nikt im nie pomogl.pewnie teraz to zamkna ja bo kradnie pewnie tylko taka pomoc a nikt nie zastanowi sie ze przez to ze mlodzi w tym Chelmnie nie maja nic ,jak rodzice nie byli bogaci wczesniej i start dali swojemu dziecku ,to sa straceni.
    • Gość: o Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.13, 14:32
      znam to dziewczyne osobiscie zawsze byla usmiechnieta mila "zadnej pracy sie nie bala "jak tracila prace szukala dalej ,jak juz nie miala to potrfila isc calymi dniami na pole do zbioru truskawek itp.ale normalnie" charowala "dziwie sie ze tak sie zmienila mimo takiego losu radzila sobie !wiem ze zachorowala ,byla jakis czas bardzo chuda chodzila nie miala sil ,prosila o pieniadze na chleb ,lub na leki ,zal bylo jej ,widac poddala sie ,wtedy mogl jej ktos pomoc ,teraz pewnie zalamala sie i pije ...
      • Gość: dariusz sobolewski Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.toya.net.pl 18.10.13, 23:24
        Człowieku co za banialuki wypisujesz !!! Znaleś Ją ? To przedstaw się .... Asia pracy się nie bała ??? Nie wiesz o czym piszesz chyba - ale mnie wkurzają takie osoby co piszą bzdury. Asia chodziła chuda gdyż cierpiała na bulimię z której ja, moja rodzina oraz ks.Mirek z parafii Pallotynów bezskutecznie próbowaliśmy Ją wyleczyć załatwiając miejsca w szpitalach na specjalistycznych terapiach .... Niestety panna zawsze uciekała po paru dniach. Czemu? Ano problem alkoholizmu został odkryty stosunkowo niedawno ale istniał od bardzo dawna . Proszę poszukać korzeni w rodzinie (matka z zaawansowaną schiofrenią i ojciec alkoholik który dnia nie przepracował) . Podkreślam - osoby chcące zrobić coś dla świata ; na ulicy Grudziądzkiej mieszkają dwie siostry tej Panny - zasługują na większe zainteresowanie i pomoc niż Aśka . Mój telefon to 791110991 naprawdę chętnie opowiem co wiem gdyż bardzo mi zależy na pomocy rodzinie Iwańskich .
    • Gość: policja Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.13, 16:32
      policja napewno wam pomoze policja i straz potrafia za bzdury mandaty wystawiac ,a nie wierze w to ze nie widzieli tej dziewczyny w Chelmnie -pewnie 100 razy ale maja to gdzies bo taka jest rzeczywistosc w Cch i tak samo napewno mops wie o tej dziewczynie i nic nie robi ,na rodzine tez nie moze ona liczyc cala rodzina ....az stanie sie tragedia !!!wtedy nikt nie bedzie widzial winy w sobie !!!
    • Gość: widziałem Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.tvgawex.pl 15.10.13, 17:26
      Widziałem kiedyś jak szła Grudziądzką na samych skarpetach, z majtasami do kolan i z flachą w ręce. Akurat szedł też patrol Policji... I jak myślicie co jej powiedzieli...??? Kazali jej "iść stąd"... Po prostu żeby się gdzieś schowała z głównej ulicy... Ot rozwiązali problem... Więc nie wiem jak Wy ale ja już dla niej ratunku nie wiedzę... Trzeba by ja na siłę gdzieś na dłuższy czas zamknąć ale kto sobie weźmie taki "problem" na głowę...
      • Gość: Nie widziałem Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.13, 19:05
        Nie widziałem jej ale chyba tylko MOPS może tu interweniować. Co ma zrobić policja jak tylko ona sobie chodzi??? przesłuchać, zabrać na komisariat, i co ??
        MOPS to w koncu Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i są tam etatowi i profesjonalni fachowcy , tez pewno mają doświadczenie w tej pracy , są tam ludzie, którzy chyba powinni umiec radzić sobie z rozmową i nakłnianiem a prznajmniej próbować.
        Może ona czeka na taka pomocna dłoń, a może pozwoli się leczyć.
        Więc jak ktos wie o kogo chodzi to proszę zadzwońcie do MOPS u . Wyglada ze ta dziewczyna może jeszcze nie spadła na samo dno i dotąd była jak piszecie silna w walce. Czy nie ma siostry, wujka, cioci , jeżeli na rodziców liczyć nie może???
        Chełmno nie jest metropolią.
        Napewno Straż Miejska, czy nawet Panie w UM w wydziale meldunkowym znają jakąś jej niepijącą rodzinę, może uda się ją jeszcze wyrwać do normalnego życia...
      • zbynek566 Re: posiniaczona dama z piwem 16.10.13, 18:08
        Ja tą dziewczynę widzę prawie codziennie.Uważacie,że zwykły człowiek jest jej w stanie pomóc?Na pewno nie.Ta PANI naprawdę potrzebuje pomocy specjalisty [psychologa,psychiatry,lub terapeuty od uzależnień].Ona prosi o pomoc.Może to brzydkie porównanie,ale naprawdę jak by ktoś tak traktował psa,to na pewno odpowiednie służby by właściciela ukarały.Niejedna z gazet by się rozczulała nad losem pieska.Tu zawodzi cały system władz [państwa].Więcej liczy się piesek niż człowiek.Bardzo dużo ludzi [u władzy]chce ratować świat,a nie potrafią uratować jednego człowieka.Mi się wydaje,że tej PANI więcej potrzeba ludzkiego serca niż pieniędzy.Jest to bardzo smutne. Nie wolno oceniać człowieka po wyglądzie.Ktoś napisał,że widział ją w bramie.A może była gwałcona.Ciekawi mnie jak by zareagowała ta osoba,jak by się okazał,że to jego[córka,wnuczka,siostra].Też poczuła by wstręt?
            • Gość: Czytam Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.13, 11:25
              Ludzie czytam ten post i jestem przerazony. Raz ze ludzie maja taki tragiczny los, dwa ze widzicie , wiecie o kogo chodzi i nie pojdziecie do MOPSu lub tam chocby nie zadzwonicie.

              Na taka interwencje musza zareagowac.

              Pomagaja zapewne wielu nierobom, ktorych glowna praca jest wyciaganie pomocy i tak potem ucza swe dziecie to napewno pomoga tej uzaleznionej!!!!!
                    • Gość: :o Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.opera-mini.net 17.10.13, 21:43
                      straszna historia. Czyta się to jak jakąś opowieść. Widuję tą panią lecz nie wiedziałam że zawsze miała w życiu ciężko- domyślałam się lecz nie spodziewałam się że aż tak źle było. Pamiętam Ją jako bardzo szczupłą osobę myślałam że to dwie podobne do siebie panie.. Straszne to. Mam nadzieję że jeszcze będzie w życiu szczęśliwa- zasługuje na to jak każdy z nas.
                          • Gość: emet Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.dynamic.chello.pl 19.10.13, 13:01
                            apeluje o opamiętanie się.
                            dostaje kobieta rentę z mopsu, czyli na podstawowe wydatki ma. to co jeszcze chcecie? żeby "panie z mopsu" wzięły ją do siebie do domu?
                            niestety, takie jest życie, trzymasz swój los w swoich WŁASNYCH rękach. ta kobieta miała wybór. dalej ma wybór. bajeczki typu "nie miała nikogo, nikt się nie zajął" są śmieszne. żałosne. bo na świecie są miliony sierot, ludzi porzuconych, skopanych przez życie i obitych z każdej strony tak że już nawet nie ma czym krwawić... a jednak - nie poddają się, walczą, myślą racjonalnie.
                            Gadki typu "ciebie może spotkać to samo" są śmieszne. ile wy macie lat? czy ja (czy ktokolwiek inny) nie wiem że życie to cholernie ciężki kawałek chleba? że trzeba padać tysiąće razy, podnosić się, znowu padać, ale wiecie co? o to w tym wszystkim chodzi, jakby zle nie było, nie dam się, zacisnę zęby, wypruję sobie żyły ale wstanę o ten jeden raz więcej niż było upadków. tak trzeba postępować. ale wy chcielibyście aby dobry wujek z ameryki dał tej pani teraz dom, samochód, pracę. nie da się. pamiętajcie - macie tylko jedno życie. każdy dzień to walka. waszym przeciwnikiem jest życie, trudne i niebezpieczne. nie ważne jak to rozegracie, możecie bić pięściami, kopać, gryźć, drapać, ale zróbcie tak, abyście na końcu to wy stali i z dumą mogli powiedzieć, "nie dałem się".
                            • zbynek566 Re: posiniaczona dama z piwem 19.10.13, 16:19
                              Bardzo fajne podejście do życia.Zawsze trzeba być mocnym po upadku,by się podnieść.Najgorzej gdy upadek kończy się złamaniem kręgosłupa.Nie wierzę by wtedy ktoś był na tyle silny by wstał i poszedł dalej.SĄ UPADKI CZŁOWIEKA,tak niefortunne,że bez pomocy drugiego człowieka upadający się nie podniesie.Dziękujcie BOGU,że WAS nie dopadła choroba alkocholowa.Jest to bardzo ciężka choroba[choroba ciała,umysłu i ducha].Tu naprawdę z MOPSu tej dziewczynie nikt nie pomoże.Danie jej pieniędzy to dla dziewczyny gwóżdż do trumny.Ją trzeba leczyć.Jest chyba w CHEŁMNIE KOMISJA do spraw uzależnień.Widzicie,że nasze społeczeństwo nie wie jak pomóc chorym[alkocholikom,narkomanon,hazardzistą]Rośnie nam nowa grupa uzależnionych od komputera,telefonów komurkowych,itp.Czy ich też najlepiej nazwać PATOLOGIĄ i udawać,że mnie to nie obchodzi [to ich problem].Problem dopiero wtedy gdy dopada mnie,lub moich najbliższych?Wiem,że dziewczyna ma rodzinę w CHEŁMNIE.Może właśnie ciężka choroba siostry,córki ich zjednoczy i się odnajdą?DAJ BOŻE.
                              • Gość: Joanna Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.10.13, 19:26
                                Ta kobieta ma rentę socjalną (tak pisano we wcześniejszych postach),więc nie jest bez środków do życia.Poza tym każdy jest kowalem swego losu.To,że w zyciu się noga powinie (pisano,że straciła pracę)to nie znaczy,że należy zaraz pic.
                                Ja straciłam pracę i nikogo to jakoś nie interesuje.Ale muszę byc silna.A jak kiedyś umieściłam temat,że szukam pracy,to mnie ludzie zbrukali tak jakby to była moja wina,że nie mam pracy.Szkoda słów....
    • Gość: ktoś kto zna Re: posiniaczona dama z piwem IP: 89.231.148.* 19.10.13, 22:13
      Asie bardzo często widuje tylko ciekawi mnie to że jej Kuzyn/Wójek ze straży miejskiej nie potrafi jej pomóc chociaż widywałam ich często razem jak sobie gawędzili jak się żaliła mu itp..
      Asia ma rente, ma rodzine (patologie) matkę chorą psychicznie siostry ledwo co wyzdrowiały no i oczywiście jej "koleżków". przykre ale prawdziwe. rozumiem ze czasem w życiu może się powinąć noga ale jeżeli ma Kogos kto Może pomóc (np.pan ze straż miejskiej) to przepraszam bardzo dlaczego mają pomagać ludzie którzy jej nie znają a nie rodzina !
        • Gość: człowiek Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.chelmno.mm.pl 19.10.13, 23:14
          przedziwny wątek... ile wpisów tyle zdań.... ale niestety - każdy z nas jest kowalem swego życia :) wszystko zależy od predyspozycji psychicznych, możliwości intelektualnych i wychowania, które przekazała rodzina i najbliższe środowisko... jak widać z wpisów tu dokonanych - osoba ta miała wsparcie i pomoc.. ale nie chciała lub nie umiała po prostu z tego skorzystać... otrzymuje wsparcie socjalne...więc generalnie - sama nie potrafi sobie pomóc, bo nikt jej nie pokazał jak godnie żyć, lub do niej nie trafił z tym przesłaniem... więc, dlaczego wieszacie psy na członkach rodziny - czasami nie mają żadnego wpływu na postepowanie takiej osoby pomimo starań, oddziaływań i zastosowanych wpływów!!! Litości - dla członków tej rodziny ( nikogo nie znam) ale z autopsji wiem, że to nie działa. Osoba tak dalece chora musi dotknąć dna i piekła - i albo się obudzi, albo spłonie.. a druga prawdą jest to, że każdy z nas stara się jakoś poukładać to skomplikowane życie i walczy każdego dnia o siebie, rodzinę , najbliższych, przyjaciół ... ale to jest coraz trudniejsze ... m.in, przez to forum... i nie wiadomo kiedy komuś zabraknie sił, walnie żyłka w okolicy mózgowej.. i dołączymy do świata ....nieświadomych szczęśliwców żyjących w świecie zdjęć z przeszłości... Ludzie - opamiętajcie się... jeśli, ktoś chce osobiście zająć się tą nieszczęśliwą kobietą niech to po prostu zrobi... i zakończcie te dywagacje, uderzające w szereg ludzi.. którzy chcieli jej pomóc..........
            • Gość: chełminianka Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.toya.net.pl 20.10.13, 11:56
              Witam.
              Jestem osobą, która zna dobrze Asie. Chciałam napisać do pani, która tutaj przedstawia się jako "koleżanka" Asi nic nie wiesz o byłym chłopaku, z którym Asia była zaręczona i co naprawdę stało się, że nie są już razem. Nie prawdą jest, że zostawił ją kiedy tylko dowiedział się, że jest chora. Mało tego pomaga jej do dzisiaj!!! I jej siostrom, które nie mniej niż Asia potrzebują pomocy także. Jeśli chodzi o chełmiński mops oni dawno już wiedzą co się dzieje w tej rodzinie-całej. Sama byłam z siostrą Asi w mopsie, w urzędzie miasta także o przydzielenie mieszkania socjalnego bo dziewczyny żyją bez prądu i ze szczurami niestety chyba domyślacie się jaka była pomoc ŻADNA. Usłyszałyśmy, że muszą sobie same radzić jeśli chcą zmienić mieszkanie na lepsze tylko pytam kto wynajmie dziewczynom mieszkanie bez pracy skoro potrzebne są pieniądze na kaucje itp.!!! O przydziale z urzędu miasta nie ma mowy bo dochód 500zł to za dużo!!!! A poza tym w naszym mieście niby takich mieszkań nie ma!!! Przydałyby się jeszcze nowy deptak na Grudziądzkiej!!!!
              Tak naprawdę to ktoś powinien się zająć ojcem Asi i dziewczyn to bezduszny alkoholik, który nigdy nie pracował, znęcał się nad całą rodziną psychicznie i fizycznie myślę, że to miało wpływ na to, że każda z sióstr ma dzisiaj problemy psychiczne. Zresztą do dzisiaj jak mu brakuje na chlanie to wyłudza od nich pieniądze co tu dużo pisać niejednokrotnie zmuszał Asie żeby z nim piła!!! A Asi to można pomóc tylko na siłę bo ona już nie jest sama w stanie ocenić co się z nią dzieje!!! Próbowaliśmy już u mopsie, w urzędzie miasta, w prokuraturze nikt nie pomogł więc pytam dokąd tu się teraz udać żeby pomóc dziewczynom!!!???
              • Gość: chełminianka Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.toya.net.pl 20.10.13, 12:00
                Witam.
                Jestem osobą, która zna dobrze Asie. Chciałam napisać do pani, która tutaj przedstawia się jako "koleżanka" Asi nic nie wiesz o byłym chłopaku, z którym Asia była zaręczona i co naprawdę stało się, że nie są już razem. Nie prawdą jest, że zostawił ją kiedy tylko dowiedział się, że jest chora. Mało tego pomaga jej do dzisiaj!!! I jej siostrom, które nie mniej niż Asia potrzebują pomocy także. Jeśli chodzi o chełmiński mops oni dawno już wiedzą co się dzieje w tej rodzinie-całej. Sama byłam z siostrą Asi w mopsie, w urzędzie miasta także o przydzielenie mieszkania socjalnego bo dziewczyny żyją bez prądu i ze szczurami niestety chyba domyślacie się jaka była pomoc ŻADNA. Usłyszałyśmy, że muszą sobie same radzić jeśli chcą zmienić mieszkanie na lepsze tylko pytam kto wynajmie dziewczynom mieszkanie bez pracy skoro potrzebne są pieniądze na kaucje itp.!!! O przydziale z urzędu miasta nie ma mowy bo dochód 500zł to za dużo!!!! A poza tym w naszym mieście niby takich mieszkań nie ma!!! Przydałyby się jeszcze nowy deptak na Grudziądzkiej!!!!
                Tak naprawdę to ktoś powinien się zająć ojcem Asi i dziewczyn to bezduszny alkoholik, który nigdy nie pracował, znęcał się nad całą rodziną psychicznie i fizycznie myślę, że to miało wpływ na to, że każda z sióstr ma dzisiaj problemy psychiczne. Zresztą do dzisiaj jak mu brakuje na chlanie to wyłudza od nich pieniądze co tu dużo pisać niejednokrotnie zmuszał Asie żeby z nim piła!!! A Asi to można pomóc tylko na siłę bo ona już nie jest sama w stanie ocenić co się z nią dzieje!!! Próbowaliśmy już u mopsie, w urzędzie miasta nikt nie pomogł więc pytam dokąd tu się teraz udać żeby pomóc dziewczynom!!!???
                • Gość: Tak Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.13, 13:29

                  Wiem ze w Swieciu jest poradnia NFZ
                  NZOZ „Promyk” Poradnia Terapii Uzależnienia od Alkoholu i Współuzależnienia

                  86-100 Świecie
                  ul. Świętego Wincentego 1
                  tel./fax: 52 331 09 21
                  kier. Maria Wasilewicz
                  Pewno problem by namowic i pojechac.

                  Słyszałem tez ,ze lekarz z tej poradni jezdizi na wizyty do Klasztoru do naszych siostr w Chelmnie , moze one cos poradza jak wszystkie siweckie instyrucja padaja???Moze udalo by sie z nim jakos porozmawiac. Lekarze zazwyczaj chce pomagac.

                  Musi trafic do specjalisty, tylko leki moga zmienic jej sposob myslenia i podejscie do zycia... skoro sama nie ma sily... A jak bedzie na silach to i moze prace dorywcza znajdzie i inaczej podejdzie do zycia i nawet swojego obskurnego mieszkania.
        • Gość: rm Re: posiniaczona dama z piwem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.13, 00:47
          coś takiego nie może się podobać........to nie jest życie-to wegetacja, gdybyśmy mieli prawo układania sobie kart życia to wszyscy byśmy byli piękni , zdrowi i bogaci nie piszcie że sama sobie takie życie wybrała, niestety tak jej sie potoczyło w życiu , napewno tego nie pragneła i picie w bramie czy bicie przez jakiegoś łajdaka nie było jej szczytem marzeń. Nie jestem z Chełmna ale znam ją troszeczkę z przeszłości była dobrą dziewczyną-niezależnie od pochodzenia, po zawodówce skończyła liceum z tego co mi kiedyś mówiła to chciała iść dalej się uczyć ale z pracy ją zwolnili i nie było jak przeżyć a co dopiero nauka, spotkałam ja kiedyś będąc w CCH i nie wstydziła się prosić o pomoc i nie wołała na alkohol. Nie wiem czemu piszecie że odrzuca teraz pomoc...czyżby aż tak się zagubiła i załamała że nie chce pomocy???? Przykro słyszeć że aż tak jej sie nie ułożyło.....mam nadzieje że w końcu zrozumie i pójdzie na leczenie i wyjdzie z tego rynsztoku. Osobą które ja wspierają życzę powodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka