Dodaj do ulubionych

Nie dawno wypadek w klamrach

IP: *.opera-mini.net 13.04.14, 06:05
:( słyszałem w radio ze 9 osób jechało reno megane 7 zginęło a dwie w szpitalu :( :(
Obserwuj wątek
    • Gość: żal Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 13:12
      ...straszne to,co się wydarzyło, tyle młodych ludzi, dopiero co zaczynali swoją drogę życiową a już ją zakończyli; współczuję rodzicom, też mam nastoletnie dzieci, nie wyobrażam sobie, co teraz czują rodzice, aż łzy się cisną na samą myśl; niech ten wypadek będzie przestrogą dla innych młodocianych, którzy myślą, że są już są na tyle dorośli, że rozum ich nie zawiedzie a jednak... [*]
      • Gość: Współczucie Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 14:23
        Śmierć przyszła w jednej sekundzie , pewno zbieg okoliczności na drodze, braku doświadczenia, chęci zaimponowania i brawury, dobra zabawa, takie grzechy młodości, których wiele razy ciężko uniknąć, wiele razy nie pomaga nasze gadanie, wychowywanie i inne wypadki ku przestrodze.
        Młodym wydaje się, że jak w grze komputerowej ,nie trzeba ściągać nogi z gazu, nawet na zakręcie , ale w grze jest drugie i kolejne życie.
        Dla tylu młodych życie ziemskie skończyło się przedwcześnie.
        Dziecko mnie pyta, czy tacy młodzi odeszli z ziemi bo Pan Bóg ich potrzebował bardziej niż ich rodziny, czy będą się dalej uczyć w niebie.
        Nie znałem nikogo , ale bardzo współczuję wszystkim .
        Żal i smutek pozostaje na długo , na bardzo długo, na cale życie .

        Serdeczne współczucie dla rodzin, znajomych, dla kierowcy i pasażera .
        Czasu już nikt nie cofnie, może trzeba ich duchowo wspierać, bo to wielka tragedia.
        • Gość: tree Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 13.04.14, 15:30
          DRZEWA__Cóż za durna teoria: Wycinać drzewa, aby zwiększać bezpieczeństwo... a może zakazać produkować samochody, które mają silniki zdolne rozpędzić pojazd do więcej niż 50 km/h, no i od razu pójdźmy za ciosem - aby uniknąć pożarów, zakażmy sprzedawać zapałki i zapalniczki... no i na koniec - NIe budujmy mostów i domów wyższych niż parterówka, żeby czasem jakiś samobójca nie skoczył... NIe może być tak, że przez pewien procent bezmyślnych, ma cierpieć całe społeczeństwo, nie można ograniczać wolności - Chcącemu nie dzieje się krzywda, a chronić należy pieszych (budować przejścia pod jedynką, ścieżki rowerowe etc.), o kamikadze niech dbają i martwią się rodzice i najbliższe otoczenie, a drzewo może się okazać tarczą dla bezbronnego pieszego... Fakty są takie, że z owymi drzewami mają problem durni kierowcy, małolaty bez wyobraźni i grupa oszołomów, która na wiejskich drogach chciałaby sobie poszaleć bez konsekwencji. Kiedy wytniemy drzewa, to będą jeździli jeszcze szybciej... młody Zientarski rozbił się w miejskiej dżungli, czy z tego powodu należy likwidować słupy wiaduktów i latarni? Fakty są takie, że najwięcej śmiertelnych wypadków jest w czasie idealnych warunków do jazdy, kiedy jest zima i ślizgawica, to mamy do czynienia co najwyżej ze stłuczkami. Drzewo powinno być niczym Anioł Stróż - lampka zapalająca się nad głową półgłówka...
          • Gość: do tree Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 15.04.14, 10:16
            .Jak kiedyś ktoś z twoich bliskich rozbije się o drzewo czego nikomu nie życzę to napewno zmienisz zdanie.Drzewa sadzono przy drogach lata temu kiedy jeżdżono konno żeby dawały cień.A jeżeli chcesz sobie podziwiać krajobrazy i drzewa to wybierz się na spacer do lasu.No faktycznie w momencie wypadku pieszy zdązy schować się za drzewo,które wg ciebie ma być tarczą człowieku trochę więcej wyobraźni bo może raczej do tego drzewa zostać przygnieciony.Zresztą poczytaj co na ten temat wypowiada się Krzysztof Hołowczyc zawodowy kierowca a nie jakiś małolat ktorego rajcuje nadmierna prędkość.
            • Gość: do wszystkich Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.14, 10:31
              Ludzieeeeeeeeeeeeee,ale to nie drzewo jest winne ze te dzieci nie zyja,ze rozbili sie jadac 5-osobowym samochodem bez uprawnien i najprawdopodobnie po alkoholu o 2 w nocy...................LORA tu napisala ze czego mozna wymagac od 13-17 latkow?,mozna wymagac od takich mlodych ludzi duzo,a przede wszystkim tego ze o godzinie 2 w nocy 13-17 latkowie beda smacznie spac w swoich lozkach pod opieka rodzicow ,wiec nie obrazajcie tu ludzi nazywajac je HIENAMI itp itd......sorry ale to niewyobrazalne dla mnie zeby moja 13-letnia corka odbywala nocne eskapady duzo starszymi kolrgami...............jeszcze raz przepraszam,ale nie wyobrazam sobie tego,wiec gdzie byli rodzice??????
    • Gość: ja Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.14, 15:42
      tragedia ogromna, mowie tu o mlodych osobach, ktore zginely, wyrazy wspolczycia dla rodzin...
      ... ale dlaczego boimy sie glosno mowic o tym, ze nieletnie osoby podbieraja komus auto, jada bez uprawnien, bez doswiadczenia, zaladowani w 9 osob do 5 osobowego auta, co o tej porze robila w aucie 13-latka? gdzie rodzice? az sie nie chce dalej pytac...
      • Gość: Brawura Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 16:03
        Brawura, brak wyobraźni , brak doświadczenia, brak asertwyności i tragedia gotowa , czy Wy nigdy nie zrobiliście czegoś nierozsądnego będąc młodym???
        Mieliście pewno więcej szczęścia a dziś sądzicie i się mądrzycie.

        Przestańcie bić pianę o drzewach , głupocie... dajcie rodzicom, rodzinom spokój odebrali już i tak za dużą karę

        SERDECZNE WSPÓŁCZUCIE, też jestem rodzicem i wiem jak działa młodość i chęć dobrej zabawy i też straciłem kogoś bliskiego przez głupotę innego kierowcy , trudno było wybaczyć ale trzeba. Gościu nie doczekał swojej kary, sam skończył swoje życie .
        I była kolejna tragedia.
        Nie staje w niczyjej obronie .
        Ale trzeba bardzo uważać w wypowiadaniu swoich sądów.
      • Gość: rodzic Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.tvgawex.pl 13.04.14, 20:03
        Uczestnicy wypadku 13-17lat czyli niepełnoletni. Kierowca (prawdopodobny) 0,5 promila w wydychanym powietrzu przypominam NIEPEŁNOLETNI, reszta także. Mam pytanie...co o 3 w nocy robiła dziewczyna lat 13 na ognisku??? podobnie jak cała reszta. Gdyby moja córka zapytała tato czy mogę wrócić o takiej godzinie...nie ona nie zapyta bo wie, że żona wpadłaby do pokoju zobaczyć co za kabaret oglądam bo się tak śmieję. Kurde gdyby w wieku 13-14 lat sobie jeżdził ojca samochodem i wracał o takiej porze to tydzień spałbym na stojąco bo przyłożenie tylnej części ciała do podłoża byłoby niemożliwe. Ale takie jest wychowanie bezstresowe....
    • Gość: Dubliner Lepsze bite, niż zdechłe IP: *.ntlworld.ie 13.04.14, 19:55
      - mawiali nasi pradziadowie odkładając dyscyplinę na poczesne miejsce w domu

      Dedykuję to stare polskie przysłowie wszystkim zwolennikom szwedzkiego modelu wychowania naszej nieletniej młodzieży ku przestrodze. Przy okazji może prokuratura zajęła by się rodzicami nieletnich, którzy przebywali poza domem między 1 a 3 rano bez opieki...
      • Gość: subway Re: Lepsze bite, niż zdechłe IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.14, 20:24
        jeśli w ciągu kilkunastu godzin od zdarzenia wypłynęło tak wiele faktów powiązanych ze smutnym finałem,to należy być pewnym że dalsze czynności prokuratorskie doprowadzą do pełnego wyjaśnienia... i tego właśnie oczekuję w najbliższej przyszłości,bo domysły snute na forach nic nie wnoszą...

    • Gość: rodzic Re: Lepsze bite, niż zdechłe IP: *.tvgawex.pl 13.04.14, 20:58
      Teraz TRAGEDIA?? A jak sie dzieciaki szlajały po nocach to tragedii nie było?? Nie był to pierwszy raz i gdyby właśnie nie ta tragedia pewnie i nie ostatni. Może teraz co niektórzy rodzice sprawdzą czy ich pociech siedzą właśnie w pokoju przygotowując książki do szkoły na jutro....
            • Gość: do 123 Re: Lepsze bite, niż zdechłe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.14, 09:25
              czlowieku co to za jezyk....................uwazam ze dobrze ze sie o tym pisze i dyskutuje..............moze to ustrzeze w przyszlosci innych mlodych ludzi i rodzicow......................moim zdaniem odpowiedzilnymi tej tragedii sa wlasnie rodzice tych dzieci.......wiem weim ,zaraz ktos napisze ze juz zostali ukarani ze do konca zycia itp itd
              ale ja sie pytam gdzie byli kiedy te 13-sto,16-sto letnie DZIECI w nocy balowaly??????
              • Gość: marlena Re: Lepsze bite, niż zdechłe IP: 5.172.252.* 14.04.14, 09:49
                Kazdy z Nas byl kiedys dzieckiem. Robil różne glupie rzeczy nie liczac sie z konsekwencjami. Oni napewno tez nie... Jezeli wiedzieliby ze tak sie to skonczy napewno zadne z Nich nie wsiadlo by do auta. Pomyslcie czy to co niektorzy wypisuja jest prawda? Czym rodzice sa winni? Oni teraz przezywaja cos czego nie da sie opisac. Wychowanie? Nie mowiliscie kiedys ze idziecie do kolezanki badz kolegi a tak naprawde Was tam nie bylo? Kazdy tak robil by tylko rodzice pozwolili. Szczere Wyrazy Wspolczucia dla rodzin, i przyjaciół chodź nikogo nie znalam :-( SPIJCIE W SPOKOJU [*]
                  • Gość: abczdrowie Re: Lepsze bite, niż zdechłe IP: *.chelmno.mm.pl 16.04.14, 17:24
                    "Najpoważniejszym skutkiem nadużywania alkoholu przez młodzież jest fakt, że osoba nieletnia o wiele szybciej uzależnia się od alkoholu niż osoba dorosła. Rodzice niejednokrotnie pozwalają własnym dzieciom próbować trunków przed ukończeniem przez nie 18 roku życia, wierząc, że w ten sposób unikną sytuacji, że młodzież będzie sięgała po alkohol poza domem. Polskie nastolatki stykają się z alkoholem po raz pierwszy najczęściej w przedziale 13-17 lat. Największą popularnością wśród młodzieży cieszy się piwo, potem wódka, a na końcu – wino. Wiele nastolatków uważa, że od piwa nie można się uzależnić. Piwo stało się praktycznie stałym elementem spędzania wolnego czasu przez młodzież – na biwakach, na prywatkach, na dyskotekach. Konsumpcja piwa jest swego rodzaju modą. (...) Po alkohol sięga ponad 92% 15- i 16-latków oraz 96% 17- i 18-latków. Najczęściej wybierany trunek przez młodzież to piwo. Do upicia się przyznała się niemal połowa piętnastolatków i ponad 65% siedemnastolatków. Raport „Wzory konsumpcji alkoholu w Polsce”, przygotowany przez PARPA, wskazuje, że około 21% kobiet i 26% mężczyzn wyraziłoby zgodę na to, by ich dziecko spróbowało alkoholu przed ukończeniem 18 urodzin." - abczdrowie______ Pytacie i zastanawiacie się: Co robiła o tej porze 13 latka, gdzie kupili alkohol etc., tak jakby ta 9cio osobowa grupa wyrobiła całe spożycie w Polsce wynoszące: ponad 94 litrów piwa, 8,3 litra napojów spirytusowych zawierających 40-proc. alkoholu oraz 6,4 l wina rocznie na jedną osobę...
          • Gość: 123 Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.14, 12:22
            Są rzeczy widzialne i niewidzialne... trzy wypadki z ofiarami 1 + 2 + 2 + 2 też = 7, ta sama tragedia dla rodzin, mniejsza dla lokalnej społeczności, bilans strat ten sam... ale 7 za jednym razem brzmi dużo lepiej w prasowym nagłówku... potem cztery trumny obok siebie - to robi wrażenie, to się sprzedaje, a wy się tym karmicie, zamiast zająć się swoimi sprawami, zamiast dać spokój poszkodowanym - raczycie się pożywką serwowaną przez dziennikarskie hieny. Powiem wam dlaczego: To tak jak z "matką Madzi", to był poczytny news, ponieważ na tle zwyrodnialca, każda inna rodzicielka uchodziła za wzorową, plebs mógł podleczyć swoje kompleksy, rodzic pozwalający swoim pociechom na chlanie i imprezowanie stawał się doskonały... Po raz drugi przypominam: "Polskie nastolatki stykają się z alkoholem po raz pierwszy najczęściej w przedziale 13-17 lat. Największą popularnością wśród młodzieży cieszy się piwo, potem wódka, a na końcu – wino. Wiele nastolatków uważa, że od piwa nie można się uzależnić. Piwo stało się praktycznie stałym elementem spędzania wolnego czasu przez młodzież – na biwakach, na prywatkach, na dyskotekach. Konsumpcja piwa jest swego rodzaju modą. (...) Po alkohol sięga ponad 92% 15- i 16-latków oraz 96% 17- i 18-latków. Najczęściej wybierany trunek przez młodzież to piwo. Do upicia się przyznała się niemal połowa piętnastolatków i ponad 65% siedemnastolatków. Raport „Wzory konsumpcji alkoholu w Polsce”, przygotowany przez PARPA, wskazuje, że około 21% kobiet i 26% mężczyzn wyraziłoby zgodę na to, by ich dziecko spróbowało alkoholu przed ukończeniem 18 urodzin." - abczdrowie ______ Pytacie i zastanawiacie się: Co robiła o tej porze 13 latka, gdzie kupili alkohol etc., tak jakby ta 9cio osobowa grupa wyrobiła całe spożycie w Polsce wynoszące: ponad 94 litrów piwa, 8,3 litra napojów spirytusowych zawierających 40-proc. alkoholu oraz 6,4 l wina rocznie na jedną osobę... Ktoś wspomniał o Kokocku, w Chełmnie też nie lepiej - spójrzcie prawdzie w oczy: większość waszych dzieci też poszłaby na ognisko, też by chlała i też wsiadłaby do samochodu z kolegami, a po drodze chętnie zasiadłaby za kierownicą... Ta grupa miała po prostu mniej szczęścia, co nie zmienia faktu, że winni są RODZICE - ale ja nikogo bym nie karał, bo to już niczego nie zmieni.
    • Gość: subway Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.14, 15:28
      jeżeli Prokuratura twierdzi,że nie doszło tu do umyślnego spowodowania katastrofy w ruchu drogowym,to tym samym potwierdza,że prawo w tym kraju stanowi jego(tego prawa) interpretacja, a ta jak widać dla różnych ludzi jest różna, bo jak to pisał jeden pisarz "'..wszystkie zwierzęta są równe,ale niektóre są równiejsze od innych"


          • Gość: hey Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 15.04.14, 18:02
            NIe można obwiniać kierowcy, no chyba, że zmusił pasażerów aby z nim pojechali, a z tego co mówił chłopak, który nie wsiadł, to każdy podróżował dobrowolnie... Można by go obwiniać gdyby był np. dużo starszy od reszty, albo dorosły a reszta nieletnia... Czy żona, która dobrowolnie wsiada do samochodu z pijanym mężem może obwiniać wybranka za swoje kalectwo po wypadku??
        • Gość: ciekawe. Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 16.04.14, 00:26
          Jestem mieszkanka Chełmna. Nie chce nikogo osądzać ani wypowiadać się na temat wypadku... Nie podlega dyskusji to, że stała się tragedia. Jednak przeczytałam właśnie komentarz o chłopaku, który wypowiadał się, że nie wsiadł do samochodu itp.. Patryk? Zastanawia mnie jedna rzecz... Czy to zbieg okoliczności, że akurat ON spotkał swoich kolegów o tej porze gdzieś w lesie na Klamrach... Przecież niby nie był na żadnym ognisku, jak się wypowiadał- to co, spacerował? Spotkał ich przypadkiem? Niby nic,ale mnie to właśnie ciekawi..
      • Gość: niki Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.pl 16.04.14, 05:51
        Nie rozumiem jak możecie krytykować tego chłopaka Patryka co nie wsiadł do samochodu, był świadkiem -ostatni raz widział ich więc wywiadu musiał udzielić żeby pomóc w ustaleniu szczegółów wypadku, nawet mógł być na tym ognisku ale zachował się rozsądnie nie wsiadając z nimi do samochodu. Tu nie powinno być krytyki a właśnie pochwała za postawę taką, że umiał się sprzeciwić reszcie i mieć własny rozum. I nawet jak powiedział, że dobrze, że nie wsiadł to miał rację, bo dzięki temu żyje i może się cieszyć, że jego zdrowy rozsądek go nie zawiódł.
        Szkoda reszty młodych ofiar, ale jak można jeździć BEZ PRAWA JAZDY nie mieści mi się to w głowie.... A co by powiedzieli jak by ich policja zatrzymała do kontroli w 9 osób, brak odpowiedzialności za swoje czyny. Na dodatek po alkoholu to już w ogóle masakra. A jakby zabili jakiegoś nie winnego człowieka, który by szedł akurat... Winę mają oczywiście wszyscy nie kierowca, bo dobrowolnie w 9 osób jechali...

        Ale było, minęło i niech spoczywają w spokoju.
    • mycch Re: Nie dawno wypadek w klamrach 15.04.14, 08:36
      Cytat z jednego z wielu forów (artykuł o chłopaku, który nie chciał wsiąść do samochodu, i żyje)

      ---
      "Do wszystkich nastolatków, którzy to czytają - Ten młody człowiek wykazał się nadzwyczajną dojrzałością i wyobraźnią i dzięki temu żyje. Przeżyje kolejne dni, miesiące, lata u boku swoich najbliższych, pójdzie na studia, pozna dziewczynę, ożeni się, spłodzi dzieci, będzie cieszył się wspaniałymi chwilami, których zabici w wypadku nie dostąpią. Zapewne kiedy odmówił wejścia do przepełnionego pojazdu kierowanego przez pijanego kolegę, został przez nich uznany za "frajera" "lamera" itp. Jak wielu z was boi się tego co powiedzą i pomyślą o was wasi rówieśnicy. Nie jesteście wcale buntownikami lecz niewolnikami własnych wizerunków, tego jak postrzegają was inni, boicie się łatki "nieudacznik", tego że ktoś z waszych rówieśników może was nie akceptować. Do czego to prowadzi, pokazała ta tragedia. Wystarczyło się wykazać nieugiętym kręgosłupem moralnym, siłą ducha a wtedy nic by się nie stało. Ci ludzie zniszczyli sobie najlepsze lata swojego życia, naznaczyli bliznami swoją najbliższą rodzinę, w jednej chwili zmienili błogą rzeczywistość w jakiej żyli w najgorsze piekło."
      ---

      Popatrzcie na swoje życie... Ile w nim jest Was, tych z prawdziwym Ja, a ile człowieka, który postępuje wbrew sobie z obawy przed oceną otoczenia? Zastanówcie się czy to otoczenie, o którego akceptację zabiegacie czasami w sposób nawet w waszej ocenie głupi, czy to otoczenie ma Wami rządzić? Kim jesteście - sobą czy "kimś, kim wydaje mi się, że ktoś by chciał bym nim był"? Żyjecie czy gracie rolę?

      To temat do przemyśleń nie tylko dla bardzo młodych, którzy dopiero wchodzą w życie. Wśród dorosłych jest bardzo dużo zniewolonych, żyjących "pod dyktando". Starszym trudno z tego zniewolenia wybrnąć, czasami już się nie da. Młodzi mają jeszcze czas, by nie zabrnąć w ślepą uliczkę, która nazywa się "żyję czy udaję?".
      • Gość: Lora Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.14, 09:35
        Każdy mądry po szkodzie. Media owszem to ich praca byśmy żyli tragediami łączyli się w żałobie, ale głupie mądrość i znanych osób i wykorzystywanie swoich 5 minut celebracji w mediach to bezwstydność, pycha i brak chyba jakichkolwiek uczuć smutku i żalu. A co do "kolegi Patryka" byś wstydził się w ogóle pokazywać w mediach. Zginęli Twoi rówieśnicy a Ty na ich krwawicy udzielasz sobie wywiadzików typu "dobrze że nie wsiadłem bo bym leżał tu jak Oni". Zamiast być w żałobie jeszcze pokazujesz krytykę i pogardę. Stało się nikt im życia nie wróci, ale czy nasz durny naród musi wykorzystywać takie wydarzenia w swoim interesie? Wielkie wywiady że młodzi głupi , obraźliwe dla pamięci tragicznie zmarłych typu drzewo im wyszło na drogę. Jesteście CHORZY i bez ludzkich uczuć. Sępy !!! Żerujecie na ludzkiej tragedii bo nie wszystkich tyczy dotknięcie, że któraś z ofiar była dla Was bliską osobą! Fakt nie odpowiedzialni ale czego się spodziewać po 13-17 latkach? Można być zawodowym kierowcą i skończyć jak warzywo albo zginąć. Też pomyślcie, może kierowca - podkreślam skoro powypadali z wraku auta NIE WIADOMO kto nim był. Nie osądzajcie że stracił panowanie bo nie miał uprawnień, bo był pijany, bo drzewo, bo zakręt a może coś wybiegło na drogę jest las jest i zwierzyna. Przestańcie gdybać !!! Zostawcie to służbom... Miejcie odrobinę szacunku i zamilczcie hieny !!!
        • Gość: dot3 Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.14, 12:42
          hahaha, nie wiadomo kto był kierowcą? no to jak sam sobie zakonotuje takie myślenie,to do końca życia będzie sam siebie okłamywał,że to nie on. Świetnie jest żyć jak w grze komputerowej , zabić 7 osób i wmawiać sobie,że skoro nie poszło się do pierdla to nic się nie stało.
          Ciekawe kiedy z zapałem będzie opowiadał przy flaszce,nowym już kumplom, jak to go ku..a wyrzuciło z zakrętu i jak to udało mu się przeżyć,a z reszty miazga została?
          Ale przecież to grzeczne dziecko jest,jak zapewniała jedna pani w telewizji.
          Oby jak najmniej takich grzecznych spotykać na swej drodze.
            • Gość: Tragedia Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.14, 14:01
              Tragedia wielka , wielkie współczucie dla rodzin i wielkie pytanie czy tak musiało się stać??
              Pytam , czy wiesz na pewno jak zachowałoby się twoje dziecko, będąc w grupie rozbawionych rówieśników ???Czy potrafiło by odmówić???
              Ludzie rozmawiają, myślą, wydają osądy.. łatwo oceniać postępowanie innych.
              Sami - prawie święci .
              Może niektórzy dorośli teraz zobaczą, że nie warto dawać dzieciakom jeździć samochodem po drogach publicznych, częstować alkoholem i bezgranicznie wierzyć, że w nocy są grzeczne.
              Nie potępiajmy chłopca , który wykazał się asertywnością, zdrowym rozsądkiem i nie wsiadł do tego auta. Też był jednym z tego grona i może w myślach kotłować mu się - czy mogłem temu zapobiec. On ostatni widział rozbawionych przyjaciół w aucie a potem zaskoczyła go ich śmierć.
              Musi też swoją traumę odreagować, nieraz trzeba to z siebie wyrzucić tysiąc razy.

              Co byśmy tu nie mówili czasu - wydarzeń nic nie cofnie.. Współczuje bardzo rodzinom .
              Naprawdę wielka wielka tragedia.
              Słyszą ją i widzą w radiu i telewizji i powraca powraca powraca.
              Proszę zachowajmy umiar w swoich osądach...bo łatwo zniszczyć kolejne życie.
              Chłopak chyba nie kierował pierwszy raz, tylko może pierwszy raz osiągnął taką zawrotną prędkość, że stracił panowanie i gwałtowne spotkanie z drzewem uśmierciło 7 osób. Trudno pewno go usprawiedliwić czymkolwiek .
              Proszę jednak zachowajmy umiar w swoich osądach...bo łatwo zniszczyć kolejne życie.
              • Gość: Nod Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.14, 19:19
                Kierowcow ktorzy jezdza na drugim gazie nazywa sie w mediach mordercami czyz nie ? On trzezwy nie byl ..nie wspomne juz o braku uprawnien. Czy przekroczyl predkosc ? Wcale nie musial. Panowanie nad pojazdem z tak obciazonym tylem nie jest latwe. Nie jestem biegly w prawie ale wg mojej opinii jest winien smierci 7 osob i powinien poniesc konsekwencje ! Ze staruszka jadacego rowerem po piwie w wiejskim sklepie robi sie przestępcę i zamyka sie go na pol roku
                  • Gość: tes Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 16.04.14, 00:40
                    nie znam nikogo z tych osób - ale jestem wstrząśnięta Waszymi ocenami - inny wziął samochód, inny doprowadził do tragedii. Moim zdaniem współwinni tej tragedii są rodzice - nie sprawujący odpowiedniej opieki nad dziećmi w tzw,trudnym wieku, pozwalający na prowadzenie samochodów bez prawka, na przebywanie dzieci poza domem w nocy... nie mieści mi się to w głowie - bo sama wiem jakie pomysłowe przygody przeżywałam w tym wieku, ale nikt nie umożliwił mi takiej samowolki :( Winny sytuacji nie jest kierujący, ani komentujący - winni są przyzwalający na to co się działo............
          • Gość: xxx Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.14, 14:01
            Tragedia ogromna, największa dla rodziców tych dzieciaków, ale stało się i czasu nikt nie cofnie, trzeba rozmawiać, trzeba dyskutować, trzeba oceniać, takie wątki czytają różne osoby, rodzice, młodzież, dzieci, niech jest to przestroga na przyszłość zarówno dla nieodpowiedzialnych dzieciaków jak i rodziców, dziadków, opiekunów, nauczycieli
        • Gość: jojo Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.rfc.pl 17.04.14, 00:33
          Widzisz,wg naszego prawa wychodzi,że jest "mordercą" czy "zabójcą".Ale to tak nie do końca,skoro razem balowali,razem pili,to Oni wszyscy są sprawcami tej tragedii.Skoro wiedzieli z kim wsiadają,i w jakim stanie jest i w ilu wsiadają w 5-cio osobowy samochód,to tak samo mógł wsiąć za kołko kto inny z nich.Na moje wina jest wszystkich,a pech chciał że ten chłopak przeżył PS.(Nie mam tu złych myśli)Ale może to by było dla niego lepsze niż całe życie z taką myślą...
          • Gość: ja Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 17.04.14, 01:26
            Jeden z portali opublikował dziś wiadomość, że ojciec dziecka KTÓRY wziął samochód i pozwalał na jazdę syna bez prawka tolerował takie praktyki od pół roku. Jeśli to prawda - to dla mnie jest to pierwsza osoba winna tej tragedii. Mieszkańcy wsi, którzy w artykule mówią iż wiedzieli, co się dzieje na ich drogach i krytykują w/w to kolejni winni. A te dzieci są ofiarami ich bezmyślności, hipokryzji, braku przewidywalności, odpowiedzialności, braku rodzicielskiej opieki. O zgrozo - Ci, co przeżyli przeżyją piekło na Ziemi - bo "Ci bez winy, przyglądający się - a wiedzący co się dzieje" zakrzyczą ich, ukamieniują, doprowadzą do obłędu - bo muszą przecież znaleźć konkretną ofiarę, aby poczuć się lepiej i zmyć z siebie odpowiedzialność!!!!! A krzykiem zrobi się to najlepiej!!!!!To takie tragiczne!
            Dzieci śpijcie w spokoju (*), a Ci, którzy przeżyli, niech odnajdą nowe drogi... i zaznają spokoju sumienia..... to nie jest Wasza wina.....
              • Gość: Basia Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 17.04.14, 10:15
                ku**wa co wy pier.dolicie! kierowca jest winny! czemu on prowadził? Bo chciał! Z tego co się dowiedziałam to dzieciaki jeździli sobie po wioskach, byli w Paparzynie, w drodze powrotnej w Grubnie przesiadł się ten który w Klamrach tyłem samochodu walnął w drzewo. Zmuszał go ktoś żeby wsiadł za kierownicę? Nie! A jakby to była osoba pełnoletnia to od razu byłoby że on jest winien! Chore te prawo! Rodzica który zezwalał na te wybryki i udostępniał samochód uczynić współwinnym, bo gdyby nie on to do tragedii by w ogóle nie doszło. Ale "kierowcy" nikt nie zmuszał żeby wsiadł za kierownicę- sam chciał- bez prawka, pod wpływem alkoholu- i nikt mi nie wmówi, że to jest biedne dziecko, nie będące winnym tragedii, a jego ofiarą, haha dobre sobie! Jeszcze go teraz uświadamiajcie że on nic złego nie zrobił i go głaskajcie! Same wyrzuty sumienia to za mało! Przynajmniej powinien mieć zakaz posiadania prawa jazdy do końca życia, ale i tak powinien iść siedzieć! Ile razy ludzie dostają chociażby wyrok w zawieszeniu za spowodowanie wypadku? chociaż nie byli pod wpływem i mieli prawko? Chłopak powienien dostać nauczkę! Gdybym była rodzicem któregoś z tych dzieci to bym walczyła, żeby poszedł siedzieć! Chociaż i oni są współwinni, bo niepełnoletnie dzieci po 22 powinny być w domu, ale... ile gó...arzerni jeździ po kokockach i innych dyskotekach? W Kokocku głównie 14- 17 latkowie są- rodzice ich puszczają, więc łatwo mówić na tamtych rodziców, trzeba zobaczyć czy samemu się swoich dzieci na dyskoteki nie puszcza.
                Co do drzew- drzewa nie są winne, ale powinni je wyciąć! Bo byłoby znacznie bezpieczniej!

                Czyli podsumowując: Chłopak jest winien bo prowadził bez prawka i po alkoholu, a nikt go do tego nie zmusił! Właściciel auta jest współwinny że pozwalał mu nim jeździć, rodzice dzieciaków ponoszą też trochę winy bo nie powinni pozwalać im na takie eskapady, no i same dzieciaki są sobie winni bo gdyby myślały to by żyły! Ukarać chłopaka i właściciela pojazdu!- to jest moje zdanie, które mam prawo wyrazić
              • Gość: Tak Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.14, 10:20
                Zgadzam sie z przedmówcą. Jezeli to prawda, że takie zachowania na co dzień tolerowano to było to trochę ciche przyzwolenie na takie postępowanie młodych. Tyle osób mogło może jakoś wcześniej reagować. Może młodym zbytnio zaufano.
                Jednak wiemy, że papier wszytsko przyjmie i dzis wszystko można powiedzieć, za i przeciw. Media szukają sensacji.
                Jednak zapewne młodzież sama wsiadła do samochodu widząc kto i jak prowadzi a kierowca zdecydował się prowadzić po alkoholu ( skąd go wziłął??) z tak przepełnionym samochodem i zapewne z bardzo dużą prędkością -bacząc na zniszczenia samochodu i ofiary.

                Warto może nieraz się odezwać, zwrócić uwagę i uczyć, uczyć młodych rozwagi .Oni nie mają doświadczenia, nie zawsze potrafia przewidzieć tragiczne skutki.
                Ta tragedia dotknęła wiele rodzin, będą to miały w pamięci do końca życia, także chłopak który kierował.
                Bardzo serdeczne współczucia , oby to cierpienie Was nie przerosło.
                  • Gość: ja Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 17.04.14, 23:03
                    Do wulgarnej Basi m.in. - gdyby była to osoba pełnoletnia, czyli z założenia dojrzała biologicznie i psychicznie, a nie w okresie dojrzewania, czyli w momencie najtrudniejszym, gdy kształtuje się osobowość oraz postawy - moje przemyślenia byłyby inne. Te dzieci były niepełnoletnie - więc nie wygasła nad nimi władza i OPIEKA rodzicielska. A środowisko kształtowało takie podejście do życia... o jakim czytamy. W tej sytuacji ja mam prawo do swojego zdania - wśród tych dzieci NIE MA WINNYCH - tu są tylko ofiary. Boleję (tylko) nad losem dziewięciorga dzieci, których nie znam.... bo sprowadzono je na świat, ale nie zadbano o to by osiągnęły pełnoletność..... i zmarnowano życie im wszystkim.
                    Dziękuję za pozytywny odbiór mojego wpisu - myślałam już, że nie ma ludzi rozsądnie myślących, ale jest światełko w tunelu...
                    Pozdrawiam, trzymajmy kciuki za pozbieranie się tych dwojga, aby umieli udźwignąć to brzemię i odnaleźć swoją nową drogę......
                      • albsz Re: Nie dawno wypadek w klamrach 17.04.14, 23:38
                        Dyskusja trwa i będzie trwać jeszcze jakiś czas, ale dzieci nie zyją. Szukamy winnych!!! Nie w sobie, w innych. Ci młodzi: ktoś nauczył jeździć samochodem (winny-niewinny); ktoś im kupił-sprzedał alkohol (winny-niewinny), wiele osób widziało ich ognisko późno w nocy (winny-niewinny), rodzice pozwalali być poza domem w nocy (winny-niewinny), Dzieci to ofiary niewydolności dorosłych
                    • Gość: Do tak Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.14, 23:32
                      Nie wiem czy 13-16 nazywaja siebie dziećmi, to już chyba młodzież.
                      Już mają za sobą 6 - 9 lat edukacji w szkołach, gdzie też się kształtuja ich charaktery i postawy. To juz powinno procentować.
                      Chyba rodzic by nie dawał samochodyu do pojezdzenia dziecku, chyba uznał syna za na tyle rozsądnego, że mu ufał, przynajmniej tak by sie wydawało.
                      Nie podjrzewam, że ten kierowca siedzial za kierownica auta pierwszy raz.

                      Dzis możemy sobie gdybać, pisać , a nic nie osuszy matczynych łez wylanych nad swymi dziećmi , nic nie wróci im życia , nie odwróci biegu tej wielkiej tragedii..
                      Nie bronie i nie winię nikogo ale 16 latek chyba juz wie , że jadąc w samochodzie i rozpędzając go ponad miarę, zgadzając się na jego przepelnienie nie jest w grze komputerowej , i nie będzie "game over" i widział chociażby w telewizji, że jazda po pijanemu jest karalna.

                      Rodzice w dobie telefonów komórkowych, pozwalając małolatom na nocne wyprawy, mogą też dyskretnie czuwać nad tym co się z nim dzieje...

                      To nie stało się w drodze do szkoły, to nie był nieszczęsliwy wypadek, to było kuszenie losu... - przez ich wszystkich.

                      Współczuje im wszystkim, napewno ciężko, żyć z pytaniem bez odpowiedzi .. dlaczego , czy mogło być inaczej gdyby..??

                      Więc może zakonczmy ten wątek , bo sprawiamy im kolejny ból.
                        • Gość: ERA Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 18.04.14, 00:16
                          Dziwicie się dzieciom ,że jechali i nie pomyśleli o skutkach a popatrzcie czasami na siebie ilu z Nas niby dorosłych jechało na podwójnym gazie? na pewno wielu więc koniec tematu ,lepiej zmówcie WIECZNY ODPOCZYNEK za 7 dzieci i wielkie współczucie da rodzin a za dwoje żyjących dzieci trzymajmy kciuku ,żeby z tej traumy jak najszybciej się pozbierali i nie ma co się zastanawiać winny czy nie,stało się i czasu już nikt nie cofnie,lepiej zawsze osądzać kogoś niż spojrzeć na siebie,bo my Polacy tak mamy,że lepiej widać na cudzym podwórku ,proszę zakończyć ten wątek o wypadku .
          • Gość: ee Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 18.04.14, 23:15
            Ludzie nie używajcie wulgaryzmów to takie niestosowne.. :( Ale prawda - przyjrzyjmy się pełnoletnim i mówmy o NICH, jak oni funkcjonowali i jak sprawowali władze rodzicielską, a nie o tym chłopcu, który poprowadził samochód na ostatnich kilometrach - w dodatku "gdy padło na niego" - ON się nie rwał do tych ostatnich kilometrów...........
            • Gość: 456 Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 19.04.14, 00:59
              Chcecie zamknąć tu temat? dlaczego? powstały setki różnych for i komentarzy.. hip - hop jest najdrastyczniejszy. Super expres pisze, że zrozpaczonym rodzicom TERAZ pękają serca- oby skutecznie!!!!!!! A tym, którym nie pękną proponuję na kolanach udać się do tej dwójki, która przeżyła i błagać o przebaczenie za swoją nieudolność...
              • Gość: obcy Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.chelmno.mm.pl 19.04.14, 10:39
                W pełni zgadzam się z głosami, żeby w przeddzień zbliżających się świąt zapanowała większa cisza na tymi trumnami. Życia tym młodym ludziom już nikt nie przywróci, rodziny niech przeżyją te tragiczne dla nich święta / których może nieświadomie są współwinni i współodpowiedzialni/, zostawmy ich w ich bólu i nie dajmy tą tragedią pożywki dla różnych gazetowych szmatławców i wymądrzających się na tym forum, którzy niech popatrzą na siebie i zamiast się mądrzyć, ferować wyroki wyciągną wnioski dla swojego zachowania i postępowania, by ich to nie dotknęło, bo życie i tak pójdzie swoją drogą i oby tragiczne przykłady Kamienia, Klamer i dzisiejszego Wałcza coś jednak wszystkich nauczyły.
                • Gość: Wiek Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 16:34
                  Staramy sie tu jakoś to wszystkow wytłumaczyć, ogarnąć, ze młodzi , niedoświadczeni, ze rodzice, że niedojrzali, że zaledwie szesnastolatkowie

                  Sa kraje USA ) gdzie 16 letnie dzieci czy młodziez robią normalnie prawo jazdy, kupują samochody i normalnie jeżdzą, nie szaleją w 9 osób samochodem po drogach publicznych, czy po pijaku, nie czują się bezkarni, czy są BARDZIEJ DOJRZALI?????

                  Nie tłumaczmy wszystkiego wiekiem , rodzicami niedojrzałymi , ci młodzi naprawdę doim zachowaniem kusili los i szli wypadkowi naprzeciw. Dobrze, że jeszcze nie zginął jakis przypadkowy przechodzeń lub pasażer przejeżdzającego samochodu.

                  Bardzo współczuję rodzinom, śmierc to smierć, zwłaszcza dziecka jest wielka tragedią.
                  A odpowiedż KTO zawinił nie jest prosta.
                  • Gość: ja Re: Nie dawno wypadek w klamrach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 19:35
                    Witam nie nam oceniać, napiszę tylko że kiedyś moje dziecko wpadło pod samochód wina była dziecka- na szczęście przeżyło, ale największemu wrogowi nie życzę tego bólu i tego co czuje rodzic w takim momencie =a co dopiero pochować dziecko nieważne jakie było i co robiło proszę nie oceniajcie bardzo im współczuję bardzo......to były ich dzieci.................