Gość: Dawid
IP: *.ds.awf.gda.pl
17.05.15, 12:49
Witam, forumowiczów i kierowców. Chciałbym poruszyć pewien temat który denerwuje mnie od dłuższego czasu.
Otóż bardzo często przejeżdżam samochodem przez skrzyżowanie jadąc od oś. Skłodowskiej i skręcam w lewo na łunawską w stronę biedronki. Częstym nawykiem kierowców wyjeżdżających z osiedla Raszei i BP (w prawo na łunawską) jest wymuszanie pierwszeństwa.
Ludzie patrzcie na znaki, samochód z naprzeciwka pomimo tego że skręcając w będzie miał was z prawej ma pierwszeństwo. Dziwie się że jeszcze nie doszło tam do stłuczki, chociaż ja kilka razy sam prawie uniknąłem dzwona. Mało tego jeśli jeszcze jakiemuś kierowcy zwrócisz na to uwagę to jeszcze Cie wyśmieje albo wyzwie.
Nauczcie się jeździć chamy bo jak dojdzie do dzwona to będziecie płakać policjantowi nad kartkami i przy płaceniu za naprawę dwóch samochodów.